Tragiczny wypadek w Starej Bordziłówce. Nie żyje 34-letni kierowca quada
12:57 23-05-2026 | Autor: redakcja
Do tragicznego wypadku doszło w piątek po południu w miejscowości Stara Bordziłówka w powiecie bialskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 34-letni mężczyzna kierujący czterokołowcem ciężkim poruszał się drogą 1018L.
Na prostym odcinku drogi, z nieustalonych dotąd przyczyn, kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Quad zjechał na przeciwległy pas ruchu, następnie na pobocze, po czym uderzył w metalowe ogrodzenie jednej z posesji.
Kierowca zginął na miejscu
W wyniku odniesionych obrażeń 34-latek poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Jak ustalono, w chwili wypadku mężczyzna nie posiadał kasku ochronnego.
Na polecenie prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań sekcyjnych. Policjanci prowadzą czynności, które mają pozwolić na dokładne ustalenie przebiegu oraz przyczyn tego tragicznego wypadku.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę, ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Quad to nie zabawka. Bezpieczeństwo ma kluczowe znaczenie
Jazda quadem wymaga odpowiedzialności, doświadczenia i właściwego przygotowania. Choć tego typu pojazdy często kojarzą się z rekreacją, w rzeczywistości są maszynami, które przy nieprawidłowym użytkowaniu mogą stanowić poważne zagrożenie dla kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu.
Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest używanie kasku ochronnego. To jeden z najważniejszych elementów wyposażenia, który może znacząco ograniczyć ryzyko ciężkich obrażeń głowy. Warto również korzystać z odzieży ochronnej, rękawic, odpowiedniego obuwia oraz ochraniaczy.
Kierujący quadem powinien zawsze dostosować prędkość do warunków drogowych, nawierzchni, widoczności oraz własnych umiejętności. Szczególną ostrożność należy zachować na zakrętach, poboczach, drogach szutrowych i nierównych odcinkach trasy. Quad, mimo czterech kół, może łatwo stracić stabilność, zwłaszcza przy gwałtownych manewrach.
Nie wolno również lekceważyć stanu technicznego pojazdu. Przed jazdą należy sprawdzić hamulce, oświetlenie, ogumienie, układ kierowniczy oraz ogólną sprawność maszyny. Istotne jest także, aby nie prowadzić quada po alkoholu, środkach odurzających ani w stanie zmęczenia.
Osoby korzystające z quadów powinny pamiętać, że poruszanie się nimi po drogach publicznych wiąże się z obowiązkiem przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Odpowiednie uprawnienia, sprawny i dopuszczony do ruchu pojazd oraz rozsądek za kierownicą są podstawą bezpiecznej jazdy.
Apel o ostrożność
Tragiczny wypadek w Starej Bordziłówce pokazuje, jak poważne skutki może mieć utrata panowania nad pojazdem. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia i po raz kolejny przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od odpowiedzialnych decyzji kierujących.
Każdy wyjazd na drogę, także quadem, powinien być poprzedzony oceną ryzyka, sprawdzeniem pojazdu i zadbaniem o właściwe wyposażenie ochronne. Rozwaga może uratować życie.
Jak miałby kask to może by przeżył.
wydał za ten szpan 45 koła ale na kask było szkoda , pewno świrował w całej okolicy . U nas na wsi jeszcze nikt tego nie ma bo bym ukradł i się przejechał , też bym chciał się poczuć bogatym choć przez pół godziny .
.Ni to motor, ni samochód.Obciagch tym jeździć.Taki niby szpan dla wiejskich dziewóch i małych wacków.
Apele i apele. Apelować można do mądrych ludzi, chociaż z drugiej strony mądrzy ludzie nie potrzebują takich apeli bo wiedzą na co mogą sobie pozwolić.
Co do tej mniej mądrej części społeczeństwa, apele zwykle nie docierają. Zawsze znajdzie się jakiś kamikaze co to chce przyszpanować lub być szybszy i bardziej cwany od innych.
Nowy Goes 2026 1000cc pojemności ze stajni CfMoto. Lekkie machnięcie kierownicą i robi się na prawdę źle. Szkoda chłopa. Ehh…
No bo przecież ROPS jest dla frajerów i po zamontowaniu go quad wygląda jak ciągnik a nie jak 100% pure macho maszyna dla amerykańskiego mężczyzny z wielką lagą i Camelem w ustach.
to efekt programu ” damy +500 za twój głos wyborczy i nie pytamy na co wydasz …
elektorat zakupił quady, krosy, ścigacze – itd. itp. a skutki jak tutaj
jak bez kasku to czeźwy był?!
Jeśli byl zablokowany i zarejestrowany jako ciągnik rolniczy to wg. Prawa mozna jechac bez kasku, ale czy warto?
Nie warto. Kilkanaście lat temu dowiadywałem się na OSKP. Koszt duży, konieczność blokady prędkości, opinia diagnosty. Zyskuje się mniejszą składkę OC i badanie co dwa lata. Kasku używa się zależnie od okoliczności. Na drodze, gdzie są inne pojazdy warto, dla swojego bezpieczeństwa. Wokół swojego komina, przy powolnym przemieszczaniu nie ma konieczności ani sensu.
Całe zycie kask nakładam, na podwórku jechałem z 10/15km/h i dostałem muchą w oko. Dziękuję kask na glowie pomimo, ze nie muszę.
Widać hinczyk jakby jechał honda to by nic nie bylo