Tragiczny wypadek w pobliżu Lublina. Wnuczka przejechała samochodem po babci
19:00 31-05-2019 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 17:20 w miejscowości Czółna w gminie Niedrzwica Duża. Służby ratunkowe zostały powiadomione o przejechaniu osoby pieszej przez samochód. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że zdarzenie miało miejsce na drodze dojazdowej do jednej z posesji. Kierująca samochodem 37-latka przyjechała wraz z matką i córką. Kobiety wysiadły, w aucie pozostała zaś 6-latka. W pewnym momencie dziewczynka uruchomiła silnik, a pojazd ruszył do przodu.
Jedna z kobiet, babcia 6-latki, widząc co się dzieje usiłowała zatrzymać pojazd. Samochód jednak ją potrącił, a następnie po niej przejechał. Ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo – oddechową, jednak nie przyniosła ona rezultatu. 63-letnia kobieta zginęła w wyniku doznanych obrażeń ciała.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
(fot. lublin112.pl – zdjęcie ilustracyjne)
„”ładny. dzień dziecka””!!!
Otóż to, zapamięta go do końca życia. A z drugiej strony jakby mamusia zostawiła auto na ręcznym, a nie na biegu, to by się tak nie skończyło. Wyjęcie kluczyków do kieszeni to także niezłe rozwiązanie, szczególnie jak w aucie zostawia się dzieciaka (kolejny głupi pomysł zważywszy na pogodę). Trzy kobity i jedno auto – wiedz, że będzie się działo.
Na biegu to raczej nie był, bo bez sprzęgła auto by szarpnęło i zgasło…. Chyba ze dzieciak był na tyle rozgarnięty, że wiedział co i jak i dostawał do pedałów… Ale to tylko gdybanie…
Otóż całkiem niedawno robiłem przód w renówce dieslu, która została zostawiona przez ojca w garażu na biegu (jedynce oczywiście), a później przyszła córunia i jak odpaliła (bez sprzęgła właśnie), jak przywaliła w ścianę, to i światła były do wymiany. Diesel, jak nie ma pod górę, to ruszy z jedynki i bez sprzęgła.
Ale macie nasrane w głowach takie komentarze dawać
Ogromne współczucie dla rodziny straszna tragedia ?
3 kobiety brały w tym udział…i zaraz posypią się negatywne komentarze, ale prawda jest taka, że wyobraźnię i przewidywanie mają tylko samce. Kobieta od zarania dziejów tylko jątrzyła, podpuszczała, intrygowała itd. Jest powiedzenie, że jak rodzą się dziewczynki to nie będzie wojny…wojna jest jak na weselu mają tą samą sukienkę. I żeby nie było, sam mam w domu żonę i córkę, ale to co muszę codziennie przeżywać woła o pomstę do nieba. L w słowie KOBIETA oznacza logikę.
jak sobie wychowałeś tak masz, widocznie sobie zasłużyłeś hihi
do jaskółki. No i musiała odezwać się kobieta co tylko potwierdziła powyższe sensowne uwagi na temat kobiet
„…wojna jest jak na weselu mają tą samą sukienkę.”
Wcale się nie dziwię. Gdybym się musiała dzielić na weselu z inną kobietą „tą samą” sukienką, też byłabym niepocieszona. 😉
Dziecko tu jest najmniej winne, bo ono jest nieświadome, ale matka to jakaś tępa i nierozgarnięta.
a kto dzieciaczka uczył jeździć? Tatuś przecież….. ZAMACH NA TEŚCIOWĄ!
bo jakby „madka” uczyła to ofiar byłoby dużo więcej
Dramat, bardzo smutne i niepotrzebne zdarzenie!
Straszna tragedia,to można po prostu zwariować!!!
I wszystkie złośliwe komentarze są zwykłym chamstwem i prostactwem
Bezstresowe wychowanie. Róbta co chceta.
Wychowanie nie ma tutaj nic do rzeczy. Wina matki, która nie zabezpieczyła samochodu i zostawiła dziecko samo w środku. Ciekawość i próbowanie różnych rzeczy to normalne cechy dziecka w tym wieku.
Automatyczna skrzynia biegów
D3bilu widziałeś automat z bliska?
Opamiętajcie się w tych złośliwych komentarzach. Że też w obliczu śmierci człowieka niektórzy jedynie co potrafią to ośmieszać, wyciągać przykre wnioski.
A ty mówisz chwalić się tymi zębami z plastiku?
Niech ma zęby z platyny. Dobrze mówi. Tragedia i tyle w temacie.