Tragiczny wypadek w środku lasu. Renault uderzyło w drzewo, nie żyje młody mężczyzna
23:21 07-10-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 21. Straż pożarna została powiadomiona, iż w środku lasu Rejkowizna w Świdniku coś się pali. Po dojeździe na miejsce, w okolicach leśniczówki, strażacy zastali wrak samochodu osobowego, który objęty był płomieniami.
Po ugaszeniu pożaru, w kompletnie rozbitym pojeździe ujawniono zwłoki młodego mężczyzny. Jak wstępnie ustalono, 29-letni mieszkaniec Świdnika kierujący Renault Laguna poruszał się z dużą przędnością drogą prowadzącą do leśniczówki. Gdy ta się skończyła, pojechał prosto i pojazd z impetem uderzył w drzewo.
Siła uderzenia była tak wielka, że służby ratunkowe miały problem z ustaleniem marki auta. Pojazd momentalnie stanął też w płomieniach. Obecnie trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2017-10-07 23:23:41
samobójstwo ?
Też tak myślę
tak to wygląda, przynajmniej wybrał odludne miejsce, a nie czołówkę z tirem albo blokowanie drogi krajowej. szkoda człowieka, który nawet w takiej chwili myśli przede wszystkim o innych…
myśli o innych, szczególnie o rodzinie
Chciałbym uprzejmie zauważyć, że myślących za kierownicą o czymkolwiek jest drobny niedostatek.
Ten ci tu, jechał ponoć do leśniczówki drogą, gdzie jak ktoś tu napisał, nie ma zakrętu, to nieodżałowanej pamięci tragicznie zmarły z całą pewnością gnając przez las nie myślał, ani o sobie, ani o rodzinie, ani o tym, że może trafić na drzewo.
Każdemu sie może przytrafić luka w myśleniu i… drzewo, zamiast leśniczówki.
mimo wszystko niewielu potrafi tak prosto skręcić…
Poszedł między drzewa jak spłoszona zwierzyna . Sprawdziłbym w odpowiednich służbach czy aby nie było jakiegoś pościgu przed którym by uciekał .
ścigał go rozsądek i chęć życia ale go nie dogoniły…
Samobójstwo. Niedługo na DW nr 834 między niedrzwicą dużą a bychawą będzie to samo jak sytuacja będzie tak jak dotychczas
Myślisz, że tam tzn. jak napisałeś „między niedrzwicą dużą , a bychawą”, droga też kończy w lesie, i też może dojść do takiego samego nieszczęścia?
To zamiast tu o tym pisać, czym prędzej wytnij drzewa na końcu drogi i nie będzie się miał o co rozbić,
Ach, te drogi kończące się w lesie – są takie niebezpieczne!
Wiedzie cię taka droga niby prosto do leśniczówki, a tam ZONK !, zamiast leśniczówki, drzewo !
Badz jechal ile fabryka mocy dala i nawet nie wiedzial ze tam zakret i byl to wypadek zwykly lecz tragiczny niestety. Szkoda chlopaka i jego rodziny teraz. No ale jesli samobujstwo dobrze ze tak a nie zabijajac innych badz stwazajac zagrozenie w ruchu
Tam nie ma żadnego zakrętu. Droga jest prosta, wyłączona z ruchu (dojazd do leśniczówki).
Jak dojazd do leśniczówki i nie ma zakrętu, to powinien trafić w leśniczówkę a nie w drzewo.
To drzewo wredne i nie wyskoczyło mu przed maskę.
Ile jeszcze ludzi musi tam zginac zeby w koncu postawili tam swiatla!? Ktos z tych dyrektorow ma krew na rekach !!! Niewinny czlowiek zginal a wystarczylaby sygnalizacja za 688 zl tys z bezkolizyjnym skretem w lewo !!!
Początek Twojego światłego pomysłu jest dobry, ale ryzyko wnosi ten zakręt w lewo – jak go źle wyprofilują to ktoś wytnie na wprost i trafi w drzewo rosnące o 100 metrów dalej.
jakie światła jakie drzewa ?? tylko filary mogą uratować przyszłych kierowców jadących tamtą drogą a i kiedyś się wiadukt może zmieścić, tylko filary postawcie prosto!!!
Co głupszym, a szybszym to do zatrzymania byle przepust wystarczy
o czym ty piszesz??? światła w środku lasu???? człowiek pędzi przez las nieznana drogą i to wina jakiegoś dyrektora, że jest idiotą??? bo do leśniczówki nie jechał w nocy bo po co???
wypij kawe i się obudź bo jeszcze nie łapiesz irionii
Coś z facetem nie tak, było.
Jadąc leśną drogą należy się spodziewać, że można tam spotkać drzewo.
Przecież już przedszkolaki komentujące tu, w 112, wiedzą, że każdemu sie może przytrafić.
Myślenie o tym co się robi, też.
Jednego kilera drogowego mniej! Śmierć na własne życzenie.
Zaprawdę święte słowa napisałeś, pan, panie Tomasz.
Święte słowa!!!
Skłamałbym gdybym napisał, że sie tym zmartwiłem.
Każdemu sie może zdarzyć.
Skoro instynkt samozachowawczy nie zadziałał to chyba nie chciał żyć ; naturalnym odruchem jest spowolnienie jazdy nocą ,w lesie .Kondolencje dla rodziny
często chodzę tą drogą na spacery z dziećmi normalnie szok !!!!!
ta drogą ludzie spacerują biegają
co prawda szlaban jest zamykany ale pewnie otworzył sobie
szczęście że nikogo nie zabił….
takich potencjalnych morderców trzeba eliminować ze społeczeństwa!!! fakt sam to zrobił i dziękuję za to Bogu, że uchronił nas …
szkoda drzewa !!!!!!!!!!!!!!!!!
może odżyje przez takiego bezmózgowca rośliny są niszczone ………….
dla Ciebie kundlu to tylko komentarz, lecz wiedz, że pewnego dnia będziesz z niego rozliczony.
Najszczersze kondolencje dla bliskich tragicznie zmarłego