Tragiczny wypadek podczas naprawy samochodu. Nie żyje mężczyzna
08:56 15-08-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 9.00 w Świdniku. Dyżurny ze świdnickiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie jednej z posesji w Świdniku mężczyzna został przygnieciony przez pojazd.
– Policjanci na miejscu ustalili, że 37-letni mężczyzna na swojej działce wykonywał naprawę samochodu marki Mercedes Vito. Pojazd podniesiony był na lewarku, a 37-latek wykonywał prace pod nim. W pewnym momencie doszło do przesunięcia się lewarku i pojazd opadł na mężczyznę – relacjonuje zdarzenie aspirant sztabowy Elwira Domaradzka ze świdnickiej Policji.
W rejon wypadku jako pierwsi dotarli świdniccy mundurowi, którzy wydobyli mężczyznę spod pojazdu, a następnie przekazali go przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego.
– Pomimo prowadzonej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować. Teraz policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia – dodaje aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
Nie pierwszy i nie ostatni w taki glupi sposób naprawia samochody.!
Gdy nie mam nic co mógłbym położyć to zawsze kładę pod próg koło w razie takich sytuacji.
Ludzie dbajcie o swoje bezpieczeństwo.
Wystarczy po podniesieniu auta na lewarku podłożyć pniaka pod auto albo co kolwiek innego aby w razie osunięcia się lewarka nic nas nie przygniotło. W ostateczności nawet to odkręcone koło a na nim kilka desek czy co kolwiek innego
nie każdy mieszka na wsi, żeby pniaki po podwórku się walały.
w sumie można podłożyć wszystko, ale mnie intryguje co to jest „kolwiek” o którym 2x wspominasz ?
Widzę że masz takie problemy??? piszesz bzdety byleby dać znać o swoim istnieniu.
Po co właził pod auto!……..
No nie wierzę, „cokolwiek” piszemy łącznie!
1. Na trawie
2. Podnośnik niezabezpieczony (koło)
3. Zgniłe progi
R.I.P.
Na trawie auta się nie podnosi.
Można podnieść i na trawie, ale pod lewarek trzeba podstawić np. szeroką deskę i zabezpieczyć się czymś jakby lewarek popuścił. Na en przykład podstawiając pod próg trylinkę czy bloczek betonu.
Do haha
Szanowny Kolego na początku polecam Ci zajęcie się prawidłowym gramatycznym przelewaniem swoich przemyśleń w celu udostępnienia ich innym. Na klawiaturze są dostępne polskie litery . Ja również jak ten 37 letni młody człowiek wchodzę pod swój samochód celem usunięcia drobnej usterki albo zdiagnozowania problemu . Czynię to sam na kanele pomimo ,że nie należę do biednych i nie mają tu nic do rzeczy moje polityczne przekonania
„Czynię to sam na kanele”. Przyganiał kocioł garnkowi.
Ty widzisz co napisałeś?
Macieju Trzeci, pisz po polsku bo oczy bolą.
az trudno uwierzyc,facet bral sie za naprawe auta wiec pewnie potrafil,a nie byl swiaodmy tego ze zawsze moze obsunac czy uszkodzic podnosnik,tak jak kolega wyzej pisac podkalda sie jakiegos pniaka czy kolo deski,to nawet ja ktory tylko co najwazej wymienia sam kolo w aucie wie o tym
Nauczka dla innych.
BHP, wystarczyło podłożyć odkręcone koło pod próg a pod lewarek jakąś deskę : (
Ech, jeden głos mniej na demokaryczną opozycję w wyborach.
W Świdniku? Na opozycję?
Jednego z*eba w komentarzach więcej.