04/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek na ekspresówce. Po zderzeniu z ciężarówką land rover rozpadł się na części (zdjęcia)

Jedna osoba zginęła w wypadku, jaki miał miejsce minionej nocy na drodze ekspresowej z Lublina do Rzeszowa. Po raz kolejny wszystko zaczęło się od stojącego na jezdni pojazdu.

Do wypadku doszło w nocy z czwartku na piątek w miejscowości Załucze w powiecie lubelskim. Na drodze ekspresowej S19, między Lublinem a Rzeszowem zderzyły się dwa samochody: osobowy i ciężarowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Rzeszowa. W pewnym momencie w ciężarówce miało dojść do awarii. Kierowca nie zdołał zjechać na pas awaryjny. Po chwili w tył auta uderzył rozpędzony land rover.

Siła uderzenia była tak duża, że pojazd rozpadł się na części. Pasażer zginął na miejscu, kierowcę przetransportowano do szpitala. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało.

Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Przez kilka godzin jezdnia w kierunku Rzeszowa, między węzłami Niedrzwica Duża a Wilkołaz była całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowano objazdem starą drogą krajową.

(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. Najbardziej istotne: „Po chwili w tył auta uderzył rozpędzony land rover.”. Założę się o 100 000 USD że nie jechał 120 km/godz, ale conajmniej 180.

    • Jechał ” bezmózg” , zginoł nie ten co trzeba .

    • Niekoniecznie, to lewym pasem wyprzedzają ,,powolniaków” ze 120 km/h i ciężarówki 90 km/h. Na ekspresówce zapominają niektórzy o możliwej przeszkodzie bez nadanej prędkości. Jedziesz ile drogi widzisz i z dystansem na bezpieczne zatrzymanie się.

    • Ocena: 0

      Ileż tutaj jest zawsze ekspertów. Przecież byli niedawno zwykłymi wirusologami.

      • Może było za szybko, a może nie. Może był telefon, może spanko, może alko.
        Na pewno coś było nie tak, skoro na równej nowej, bezkolizyjnej drodze denat ktoś postanowił staranować ciężarówkę.
        Co by się nie wydarzyło – wina jest bezdyskusyjna.

  2. A ja założę się, że ten Land Rover to był niezły ulep.

  3. Bo zapitalać to trza toże umić.

  4. Ocena: 0

    Jak się jedzie to się patrzy

  5. zderzak w zdeerzak i masz newsa dalej szybciej jezdzijcie

    • Najpierw czyta sie artykul (dobrze zeby bylo to czytanie z zrozumieniem) pozniej komentuje.

  6. Ehh, gdybyśmy tylko mieli nowoczesne, bezkolizyjne drogi.

  7. Winny jest tylko i wyłącznie kierowca auta osobowego. Jest takie przeświadczenie, że lepiej kręcić kierownicą niż gwałtownie wytracić prędkość do manewrowej. Nie potrafił dostosować zachowania do sytuacji na drodze. Z pewnością nigdy tego nie ćwiczył. Na zakup nie szkoda a potem brak umiejętności do osiągów pojazdu plus marketing sprzedawcy i kolejny obnaża swoją ambicję.

  8. Takie auto a nie ma systemów anty kolizyjnych!?

  9. Za wolno jechał bo tak to by przejechal

  10. Ocena: 0

    Widać ksionc masz już nie jednego na sumieniu lepisz po godzinach takie