04/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek na DW835. Seat na wysokości kilku metrów uderzył w drzewo

Nie udało się uratować życia kierowcy seata, który wypadł z jezdni, uderzył w drzewo i dachował. Mężczyznę znaleziono w lesie, w pobliżu auta. Zginął na miejscu.

19 komentarzy

  1. Ocena: -1

    Czytając, że uderzył w drzewo na wysokości kilku metrów pomyślał żem se, że znowu wpuścili jakiegoś drona do Polski, ale ulżyło mi, że to nie dron a seat.
    Dzięki Bogu…

  2. to se pojechal szybko ile to mialo lat niby kierowca?

  3. Ocena: -4

    Czy wiadomo ile lat mial, skąd pochodził ?

  4. Emeryt Milicjant
    Ocena: -15

    Idealny przykład tego co napisałem dziś że polskie społeczeństwo nie nadaje się do używania takich zdobyczy technologii jak pojazdy mechaniczne i tyle. Wagonami was wozić jak bydło do i z roboty i będzie bezpieczniej dla otoczenia. Jeździcie jak w krajach trzeciego świata a uważacie się za nie wiesz czasem europejczyków. Kijami was trza lać po garbie jak w Indiach Policja leje ten cały plebs hahaha.

    • Jesteś częścią tego spoleczenstwa
      Ocena: 8

      więc ciebie też powinien ktoś wozić w wagonie jak bydło.

      • Emeryt Milicjant
        Ocena: -11

        Jako że należałem organów bezpieczeństwa jestem inteligentniejszy niż plebs i mam większe umiejętności. Polska zjeżdżona wzdłuż i wszerz jako kierowca i nawet zadrapania lakieru nie to co wy.

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -22

    Komentarz ukryty, pokaż

    W hucie turobinskiej byłem o 19 40, wracając z Lublina jak zwykle jechałem szybko i wyprzedzałem wszystkich,to gość musiał 15 minut po mnie jechać, był na środku śnieg, jeśli szarpnął kierownicą przy dużej prędkości,to taki cwaniak jak ja nie dał by rady,natomiast też mógł ten kierowca zapomnieć o sile odśrodkowej na zakrętach, zwalniałem tam do 60 i 70 a tak to sto i 120km/h

Dodaj komentarz