08/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek na autostradzie A2. Nie żyją dwie osoby (zdjęcia)

W sobotę na autostradzie A2 doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu pojazdu osobowego z ciężarówką zginęły dwie osoby, trzecia z obrażeniami ciała przebywa w szpitalu.

Do tragicznego zdarzenia drogowego doszło w sobotę przed południem na autostradzie A2 w okolicach węzła Poznań – Luboń. Zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowa lancia oraz ciężarówka.

Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosły dwie osoby podróżujące pojazdem osobowym, trzecia z nich z obrażeniami ciała przebywa w szpitalu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca pojazdu osobowego miał zjechać z lewego pasa na prawy, gwałtownie hamując. Wtedy w pojazd uderzyła ciężarówka. Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Autostrada w miejscu zdarzenia była nieprzejezdna ponad pięć godzin.

(fot. osp.pl)

18 komentarzy

  1. „Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca pojazdu osobowego miał zjechać z lewego pasa na prawy, gwałtownie hamując.”

    Szeryf co chciał dać nauczkę kierowcy ciężarówki? No to dał… pokaz swojej głupoty.

    • Ocena: 0

      Jeśli informacja jest prawdziwa, to dokładnie o tym samym pomyślałem. Chciał edukować kierowcę ciężarówki, tylko zapomniał, że wielotonowy zestaw nie hamuje, jak osobówka. To się właśnie o tym dowiedział.

    • Ocena: 0

      Zapewne trafiony w 100% komentarz.. Nauczka za zbyt długie wyprzedzanie nie wyszła za bardzo.

    • Ocena: 0

      Szeryf chcący uczyc kierowce ciężarówki? (brałam po uwagę jeszcze zjazd ale dalllekkooo do jakiegokolwiek zjazdu) W ogóle mi nie szkoda. Wręcz jednego mniej… Bardzo dobrze że kierowca nie hamował gwałtownie ocalając bałwana a ryzykując wywrócenie pojazdu-i tym samym śmierć pobocznych niewinnych osób.

  2. Ocena: 0

    Jeśli tak było jak pisze w artykule i w ostatniej chwili przypomniał sobie że ma tu zjeżdżać albo coś w tym stylu to go nie żałuję.

  3. Ocena: 0

    Moja ulica pod blokiem wygląda lepiej. To co na zdjęciu to autostrada ?

  4. Ocena: 0

    Widzę że tu tylu samych „mądrych” i każdy pisze że chciał kierowcy dać nauczkę na jezdni o dwóch pasach ruchu w tym samym kierunku, a nikt nie pomyślał że skutkiem gwałtownego hamowania mogła być inna przyczyna np. awaria układu hamulcowego albo rozrządu. Mój kolega miał podobny przypadek w audi. Rozsypał mu się rozrząd podczas jazdy i skutkiem tego była blokada kół tyle że w jego przypadku na szczęście nic nie jechało przed nim ani za nim.

    • Ocena: 0

      Nawet gdyby tak było to przecież gdyby nie zajechał drogi TIRowi tylko zatrzymał się na pustym lewym pasie.

      • Ocena: 0

        Może po prostu przy blokadzie silnika lub układu napędowego ściągnęło go na prawą stronę (podobnie miał mój kolega) prosto pod TIR-a. Nie sadzę żeby koleś w małym aucie przy dużej prędkości na ekspresówce chciał gwałtownie przystopować potężnego ciężarowego kolosa. Chyba aż tak głupi by raczej nie był prawda? Coś musiało się zdarzyć innego , z czasem pewnie to wyjdzie.

        • Ocena: 0

          A może był aż tak głupi? Nie wiesz co furiatom w głowie siedzi.

    • Blokada kol przy zerwaniu rozrzadu XD nie rozsmieszaj mnie. Ty masz w ogole pojecie o czym piszesz?predzej blok sie rozleci na kawalki niz sie kola zablokują.

  5. Ocena: 0

    Nie jest źle. W regionie brak wypadków . Reklamacja bierze wczorajszego njusa z drugiego końca kraju żeby coś bylo. Oby tak do wieczora!

  6. "Szeryfi " zyją krótko
    Ocena: 0

    O ile był to faktycznie „szeryf ” drogowy ,to ich zycie zwykle nie trwa długo …najczęsciej kończy sie kiedy zachciewa im się „szeryfować ” na autostradzie ,albo „esce ” .Pokój ich duszy i współczucie z powodu głupoty

  7. Ocena: 0

    bazyl ,nie ma pewnosci że to był „szeryf ” wiec nikt nie przesądza że był …piszą „jak to był szeryf ” ,bo kazdy chyba widział takich „szeryfów ” zajedzajacych drogę ,gdzie jest to ich ostatnie „szeryfowanie ” w życiu ….

  8. Ocena: 0

    zatrzymywanie się na autostradzie ,to świadome narażenie życia …jak już bym się musiał zatrzymać to na pas zieleni by wolał wjechać ,niż zatrzymywać się na którymkolwiek z pasów …a jak już bym musiał na pasie ,to jak najszybciej bym uciekł bym z samochodu

  9. Ocena: 0

    Dziwne trochę to zjeżdżanie ale człowiek już widział tyle głupiego i dziwnego zachowania na eskach czy autostradach że we wszystko idzie uwierzyć .Zbyt wielu mamy idiotów w samochodach żeby nie łyknąć kolejnego szeryfa chociaż przyczyna mogła być zupełnie inna .

  10. Ocena: 0

    A może to tirowiec się zagapił i wymyślił taką linię obrony, co ? Jeśli nie ma innych świadków to cholera wie.