Tragiczny wypadek na krajowej 17. Dwie osoby nie żyją, jedna jest ranna
09:44 02-08-2015 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 1:30 na drodze krajowej nr 17 pomiędzy Bełżcem a Lubyczą Królewską. Kierujący oplem astrą, jadąc od strony Bełżca, na łuku drogi zjechał na pobocze a następnie do przydrożnego rowu. Tam auto uderzyło w drzewo. Samochód dachem wylądował na pobliskiej skarpie.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. By wydobyć poszkodowanych z wraku pojazdu, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń na miejscu zginął 20-latek kierujący oplem oraz 18-letni pasażer. Trzecia osoba podróżująca oplem, 17-latek, trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała.
Wszyscy uczestnicy wypadku to mieszkańcy pow. tomaszowskiego. Droga w rejonie wypadku była zablokowana przez kilka godzin, ruch pojazdów odbywał się wahadłowo. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
2015-08-02 09:33:27
(fot. ilustr lublin112.pl)
Dla dwóch dobry Bóg zrobił co mógł – trzeciemu trza było wezwać fachowców.
Tak już jest, jak samochód zaczyna być mądrzejszy od prowadzącego.
Samochód to nienajlepsze urządzenie do dostarczania silnych emocji bo niestety prawa fizyki są nieubłagane. Szkoda młodych ludzi.
Cholera jasna ludzie, jakbym mógł to bym każdego z was w pysk strzelił za wasze pieprzone komentarz. Znałem kierowce osobiście, to była spokojna, bardzo dobra osoba (wspaniała rodzina), prawdopodobnie był zmęczony (popatrzcie na godzine) albo coś działo się na drodze (wszędzie lasy i zwierzęta na drogach, nie raz mało w sarne nie wjechałem w tych okolicach). Jeszcze raz ktoś napisze idiotyczny komentarz to znajde was osobiście. Niech spoczywa w pokoju.(do moderatorów, ten post ma być udostępniony!)
Rzucił zbyt dużo pary na tłoki.
Tradycyjny powrót z sobotniej dyskoteki w remizie. Czy jakieś statystyki mówią, ile młodych istnień kosztują takie zdarzenia?
A czy ktoś kiedyś mówił na ch*j drzewa przy drodze?
I znowu wszystko przez te łuki. Jak by łuków nie było to ilu wspaniałych kierowców by się zachowało na tym świecie.Te wstrętne zakręty wszystkich mistrzów prostej nam zabiorą 🙁
Kolejny gówniarz chciał się popisać przed pasażerami. Szkoda,że przez takich nieodpowiedzialnych cierpią inni.
Sarna ich zaskoczyła
Wyrazy współczucia dla rodzin tych dzieciaków to straszne co muszą teraz przeżywać:-(
A czemu nikt nie bierze pod uwagę tego ze mógł przysnąć za kierownicą. Wystarczy chwila.
Taaa, a może zasłaaabł…
prędkość….