05/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek w centrum Lublina. Spadł z rusztowania, zginął na miejscu

Dzisiaj po południu, w centrum Lublina, mężczyzna spadł z rusztowania. Długa akcja reanimacyjna nie przyniosła skutku.

Do tragicznego w skutkach wypadku przy pracy doszło w środę przed godziną 16 przy ul. Wyszyńskiego w Lublinie. Z rusztowania spadł mężczyzna. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, mężczyzna był robotnikiem, który wykonywał prace związane z remontem bramy wjazdowej do zespołu pałaców biskupich.

Gdy znajdował się na samej górze, ok. 4 metrów nad ziemią, najprawdopodobniej stracił równowagę i spadł na kamienne podłoże. Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe. Ratownicy przez blisko pół godziny prowadzili akcję reanimacyjną, jednak nie przyniosła ona skutku. Mężczyzna zginął na miejscu w wyniku ciężkich obrażeń ciała.

Ofiara była w wieku ok. 60 lat. Teraz trwa ustalanie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. O wypadku została również poinformowana Państwowa Inspekcja Pracy. Sprawdzane będzie m.in. czy na rusztowaniu były odpowiednie zabezpieczenia.

Informację o wypadku otrzymaliśmy od czytelnika. Wojciech – DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112)
2015-09-16 18:20:54

27 komentarzy

  1. Jeszcze trzeba wydłużyć wiek emerytalny. Jakby było 75 lat to już by nie miał siły wejść i by nie spadł. Wyrazy współczucia dla rodziny… krzyżyk na drogę dla obecnego rządu

    • Aaron Fleischmann
      Ocena: 0

      To samo miałem napisać. Kolejny, który nie dożył emerytury. We wszystkich siedzibach ZUS strzelają korki od szampana.

    • Zgadzam się. Najlepiej żeby nie dożyli do emerytury. Kierowcy, budowlańcy, tancerki itp orać do 75 lat. Na ministerskim stołku można i do stu lat pracować.

  2. Ocena: 0

    Tak to jest jak , 60 latkowie i i starsi nadal muszą pracować , na mizerną emeryturę.

    • Sporo takich 50cio i 60ciolatków ciężko pracuje żeby utrzymać synka albo córkę nieroba. Młode próżniaki narzekają, że pracy nie ma ale nie wstyd im żyć z kasy podstarzałych rodziców. Na browara i zupkę chińską zawsze będzie więc po co się męczyć.

      • Taki 50- czy 60-latek tez musi z czegoś życ. nie pracuje tylko na synka albo córkę. Ja jestem dorosła i mam swoją rodzinę, moje rodzeństwo tez się samo utrzymuje a jednak ojciec pracuje jako budowlaniec (57l) bo innego wyjścia nie ma.

  3. Nasz kochany rzad wydluzajac wiek emerytalny, powinien tez pomyslec o wybudowaniu przy kazdym zakladzie pracy , zakladu pogrzebowego.

  4. Ludzie, co wy pleciecie? Może praca do 50- tki, a potem jeszcze wysoka emerytura? Zejdźcie na ziemię (nomen omen) i stuknijcie się w głowę. Chyba, że, że jesteście wyznawcami ekonomii wg PiS-u. W takim razie wszystko jasne.

  5. Ocena: 0

    Ludzie, co wy piszecie… Gość pewnie bez zabezpieczeń pracował. Bez uprzęży, bez kasku i bez krawężników. Przy takiej nieostrożności i dwudziestolatek by zleciał.

  6. A najlepiej powinien się za szyję do rusztowania przywiązać może jeszcze ?

  7. należało by sprawdzić czy nie był zatrudniony przez kurię na czarno – a może był nie dość praktykujący by remontować kurię

    • to samo miałam napisać ….Pewnie kuria zatrudniła kogoś „kto chciał sobie dorobić” bez umowy itd. itp. ….Jakoś nic o tym nie piszą. W jaki sposób Pan dostał zlecenie i w jakim charakterze wykonywał prace.

      • a po co maja pisać?!?! jaki to ma związek z wypadkiem?!?! poza tym widać, że miejsce jest oznakowane więc zajmuje się tym jakaś firma a nie pan Mietek, który chciał dorobić… myśleć ludzie, mysleć…

  8. Przykre. Szkoda, ze to nie był ten co zafundował nam 67 lat do emerytury.

  9. mógł jeszcze popracować 7 lat pewni by nie spadł. przynajmniej według PO i idiotów na nich głosujących

  10. Proponuję wyjazd do skromnego i słabo ciągnącego kraju, jakim jest Szwajcaria i pooglądać sobie, ile osób po 60- cie pracuje i jest w związku z tym b. zadowolona.
    Polaczki cebulaczki, w jakim wieku waszym zdaniem chcielibyście dostać emeryturę? O jej wysokość już pytać nie będę. Powodzenia.

    • Czlowieku ogarnij sie! Widzę że nie orjetujesz się jakie jest podejście i kultura pracodawcy do pracownika tu i tam .Tam się pracuje a tu trzeba zap…ć bo inaczej uslyszysz że na twoje miejsce czeka 10 i wypier…

      • Nawet, gdyby nie podwyższono wieku emerytalnego to i tak ten człowiek musiałby jeszcze pracować do 65 roku życia. Jaki wtedy byłby argument, żeby skrócić okres pracy do 55 lat. Mężczyznom podniesiono wiek emerytalny o 2 lata a robią najwięcej szumu. To był wypadek i wiek podano w celach informacyjnych. Skoro większość uważa, że po 60 roku życia człowiek staje się niedołężny to niech odda prawo jazdy, połozy się na łóżku i oczekuje opieki od bliskich lub przeniesie się do domu spokojnej starości.