04/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek 28-letniego motocyklisty. Kierująca fordem zajechała mu drogę

Pomimo starań ratowników, nie udało się uratować życia kierowcy motocykla. Mężczyzna był uczestnikiem wypadku na lokalnej drodze w powiecie bialskim. Wiadomo już, że kierująca samochodem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu.

Do wypadku doszło w niedzielę, 3 maja, w miejscowości Tuczna w powiecie bialskim. Około godziny 10, na lokalnej drodze łączącej Sławatycze z Piszczacem, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierująca samochodem marki Ford kobieta wykonywała manewr skrętu w lewo, na teren posesji. 62-latka nie zachowała jednak ostrożności i wymusiła pierwszeństwo przejazdu motocykliście.

Pomimo starań ratowników, życia kierowcy jednośladu nie udało się uratować. 28-latek zmarł na skutek doznanych obrażeń ciała.

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia. Przez ponad dwie godziny droga była całkowicie zablokowana.

fot. policja

fot. nadesłane

27 komentarzy

  1. Ocena: 19

    Jeśli motomen grzał jak opętany, to możliwe że panią nawet uniewinnią. Jakiś czas temu był artykuł na lublin112, że w podobnej sytuacji sąd uniewinnił kierowcę auta. jakież było zaskoczenie komentujących :). Motocykliści nie kalkulują, że zapie_dalając utrudniają ocenę odległości, tym samym dostarczają alibi kierowcom.

  2. Savoir-vivre'u
    Ocena: 16

    Baby przyzwyczajone są do okazywania im pierwszeństwa w każdej sytuacji.

  3. … motocykl to maszyna do produkcji trupów i kalek niestety

    • Ocena: 15

      * nawet idąc można się przewrócić uderzyć głową i zabić. Każdy pojazd jest dla ludzi. Zależy tylko jak z niego korzystają. Czy z głową i rozwagą czy nie.

    • Ocena: 11

      W tym kraju strach się poruszać motocyklem brak kultury jazdy..!

      • Ocena: 10

        east! … brak kultury jazdy jednośladowych motogłupków

      • Ocena: 0

        Ogólnie to strach się jednośladem poruszać.
        Jeżdżę i rowerem i małym motocyklem (125 na B, bo A nie mam) i ciężko jest.
        Ale nie powiesz mi, że tacy na „szlifierkach” to jeżdżą przepisowo. Ci na turystycznych motocyklach to i owszem, świetni ludzie najczęściej… ale „wyjce”… ech, szkoda gadać.

  4. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 8

    Pewnie dostanie solidne upomnienie !

  5. sebix w BMW-io
    Ocena: 7

    Do
    Kżysztof Rzuk Teren zabudowany, czyli pewnie jechał 50km/h być może 60km/h

    • Kżysztof Rzuk
      Ocena: 7

      Na 100% mordo, na 100% 😉

    • Ocena: -9

      A jesli faktycznie nie zapieprzał i jechal te 60 to co wtedy powiesz?

      • Ocena: 4

        No widać, jak nie za_przał… aż tego Grand C-Maxa obróciło (a to nie jest lekki samochód – 1,5 tony najbiedniej) z tak przepisową w niego wjechał.
        Popatrzyłem na Mapy Google – prawie 2 kilometry świeżo odremontowanej prostej od strony Sławatycz, nawierzchnia równa jak stół – jestem więc zdecydowanie zdania, że musiał tam jechać równe 50 km/h i ani trochę więcej 😉

        Tragiczne – owszem.
        Ale: play stupid games, win stupid prizes.

      • Ocena: 1

        Biegły sądowy oceni. Ale takie głąby nie po to kupują szlifierki, co rozpędzają się od zera do setki w trzy sekundy, żeby po równym, prostym odcinku drogi jeździć 60 km/h w zabudowanym.

        • Ocena: 1

          60 to było, jak ja prawo jazdy robiłem (a to było ponad 30 lat temu)… od 1997 jest 50 za dnia (a od nie tak całkiem dawna nawet w nocy).

          Rozumiem pasję, rozumiem adrenalinę, ale czy nie mogą poza zabudowanym się tak wyżywać?
          Ja wiem, że to będzie tak bardziej „a gdyby tu było kiedyś przedszkole, w przyszłości”, ale zamiast tej starszej kobiety w Fordzie mógł się tam trafić jakiś szkrab, który rodzicom zwiał i na jezdnię wbiegł. Albo jakiś senior z wolna pokonujący jezdnię z lewej do prawej. Jadąc 50 zatrzymasz się bez problemu. Sporo szybciej i masz szansę zauważyć taką przeszkodę dopiero wtedy, gdy w nią wpadniesz.
          Oczywiście i dziecko i senior byliby tak samo winni tego wypadku (wtargnięcie na jezdnię/przechodzenie w miejscu niewyznaczonym), jak ta kierująca.

  6. Ocena: 5

    Cała wieś wie jak szybko jeździł ten chłopak i szkoda kobiety bo mogło trafić na każdego.. na każdego kierowcę, pieszego, dziecko. Tragedia ogromna, ale czemu policja nie zrobiła z nim nic wcześniej? Było mnóstwo zgłoszeń na policję w jego sprawie. Może zabranie prawo jazdy zapobiegłoby tej tragedii. Całą majówkę był hałas na całą wieś, jak i dziś od rana. Ludzie w kościele na mszy od 9 mówili, że było słychać tylko jazgot motoru. A to się stało właśnie chwilę po mszy.

  7. Ocena: 2

    Kondolencje wszystkim, których dotknęła ta śmierć…

  8. Ocena: 2

    Niestety ten motocyklista jeździł jak wariat już bardzo długo. Było wiele telefonów na policję w tej sprawie bo mogło na każdego trafić, mógł potrącić dziecko, czy przechodnia. Całą majówkę jak i dziś od rana było bardzo głośno. Tragedia okropna. Kierująca zapewne nawet nie miała jak go zauważyć przy takiej prędkości, w dodatku pod słońce.

  9. Kżysztof Rzuk
    Ocena: 1

    Trochę hałasu mniej na wsi. Pytanie z jaką prędkością ten szlifierkowicz się poruszał?

    • Ocena: 15

      Dużą. Ciotka tam mieszka, widziała go może z 5 min przed śmiercią. Ponoć gazował nieźle cały czas. Nic tym wariatom tysiące podobnych wypadków nie dały do myślenia. U nas też jest 1-2 takich, co przez wieś pędzą to wte to wewte. Adrenaliny się zachciało.

    • Wikały Łobełt
      Ocena: -11

      Jak by cię ojciec wytarł w firankę byłoby jednego debila mniej!

  10. Ocena: 1

    ile jechal motór?

Dodaj komentarz