Tragiczny pożar w Zamościu. Zginął mężczyzna i pies (zdjęcia)
09:00 21-12-2024 | Autor: redakcja
W piątek około godziny 12.00, strażacy z Zamościa interweniowali przy pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Zygmunta Klukowskiego. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali murowany budynek, z którego okien, drzwi oraz spod dachu wydobywał się dym. Ogień objął jedno z pomieszczeń budynku. W trakcie działań, strażacy zabezpieczeni w aparatach oddechowych przeszukiwali wnętrze. Niestety, odnaleziony mężczyzna oraz pies nie wykazywali oznak życia.
Mężczyznę ewakuowano z budynku i przekazano zespołowi ratownictwa medycznego, jednak lekarze stwierdzili zgon. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez mieszkańca budynku. W wyniku zdarzenia całkowitemu zniszczeniu uległo jedno z pomieszczeń wraz z jego wyposażeniem.
W akcji, która trwała dwie godziny, brało udział pięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym mł. bryg. Przemysław Ilczuk, komendant miejski PSP w Zamościu. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Strażacy apelują do mieszkańców o instalowanie w domach czujników dymu i tlenku węgla. Takie urządzenia mogą uratować życie, ostrzegając przed zagrożeniem za pomocą głośnego sygnału alarmowego.

fot. KM PSP Zamość
piesek by przeżył gdyby po dworze latał
Test
Test
Dobrze ,że wogole straz mogła dojechać. UliceTraugutta, Moniuszki i Matejki na Karolówce są tak wąskie i pozastawiane samochodami , że dojazd byłby niemożliwy. Straz miejska powinna się temu przyjrzeć. Właścicielom posesji nie chce się wprowadzać samochodów na teren posesji. Proszę przejechać po godz 16-17. Szczególnie końcówka ul. Moniuszki. Tam nawet nie ma jak wyjechać z własnej posesji bo stoją samochody naprzeciw bramy , a uliczka wąska.!
Szkoda pieska załamałabym się gdybym straciła swojego w porzarze. Powinni wprowadzić specjalne przepisy ochrony przeciwporzarowej dla zwierząt
Może ustawa „słownik w każdym domu” ?