04/06/2026
690 680 960

Tragiczny pożar w Sewerynówce. Nie żyje 82-letni mężczyzna, drugi poszkodowany w szpitalu (zdjęcia)

Parczewscy policjanci, pod nadzorem prokuratury, prowadzą czynności w sprawie pożaru, do którego doszło w miejscowości Sewerynówka w gminie Siemień. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł prawdopodobnie 82-letni właściciel domu, a 37-latek trafił do szpitala z poparzeniami.

W czwartek przed godziną 18.00 dyżurny parczewskiej jednostki otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze parterowego domu jednorodzinnego w gminie Siemień. Według zgłaszającego, wewnątrz budynku znajdowała się jedna osoba.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe – straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego, a także policję. W chwili przybycia patrolu policji dom był już całkowicie objęty ogniem, co uniemożliwiało wejście do środka. Do akcji przystąpiły zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, które podjęły działania gaśnicze.

Jak ustalili funkcjonariusze, zgłaszający wcześniej otrzymał telefon od właściciela budynku, informującego o pożarze. Mężczyzna udał się na miejsce i próbował wejść do środka, aby udzielić pomocy. Niestety, ogień szybko objął znaczną część budynku. Podczas próby ratunku 37-latek doznał oparzeń ciała. Zespół ratownictwa medycznego zdecydował o przewiezieniu go do szpitala w Łęcznej.

Po zakończonej akcji gaśniczej strażacy dokonali tragicznego odkrycia – wewnątrz budynku odnaleziono ciało, które najprawdopodobniej należy do 82-letniego właściciela domu. Zwłoki zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji.

Policjanci i prokurator prowadzili czynności procesowe do późnych godzin nocnych. Śledczy, przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa, będą kontynuować działania, aby ustalić dokładne przyczyny i przebieg zdarzenia.

fot. Policja Parczew

fot. nadesłane

Jeden komentarz

  1. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 3

    Zaczął się okres w którym trzeba dogrzewać mieszkania, nie wszyscy są podłączeni do ciepełka rozprowadzanego rurami, w wielu przypadkach włączają „farelki”, gdzie indziej za wytwórnię ciepełka musi wystarczyć piecyk typu „koza”.
    Wtedy o nieszczęście sporo łatwiej…

Dodaj komentarz