05/06/2026
690 680 960

Tragiczny finał wypadku w Lublinie. Nie żyje 24-letni motocyklista (zdjęcia)

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności porannego, tragicznego w skutkach wypadku na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. W wyniku zderzenia motocykla z pojazdem osobowym śmierć poniósł 24-letni mężczyzna.

Do zdarzenia doszło w piątek rano na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, iż motocyklista jechał w stronę Zalewu Zemborzyckiego. Z przeciwnego kierunku poruszał się kierujący samochodem marki Fiat, który najprawdopodobniej chciał wykonać manewr skrętu w lewo. Wtedy doszło do zderzenia obu pojazdów.

24-latek kierujący motocyklem z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają dokładny przebieg wydarzeń. Kierowca samochodu był trzeźwy. W związku z wypadkiem ulica Zemborzycka od ul. Diamentowej do ul. Granata została zamknięta dla ruchu.

105 komentarzy

  1. wygląda jak po zderzeniu z ciężarówką

  2. Nieźle go roztrzaskał jadąc przy tych 50km/h…

  3. Ocena: 0

    Wina kierowcy dostawczaka ale coś mi się wydaje że motocyklista nie jechał 50/godz,dlatego nie przeżył.

    • Ocena: 0

      Dlaczego dostawczaka? Tym razem nie mniejszego?

      • W tym kraju mniejszy ma zawsze pierwszeństwo. Pieszy przed rowerem, rower przed samochodem itd. Ustawodawca na pewno pracuje już nad projektem ustawy, żeby ciężarówka miała pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pociągiem, a pociąg przed promem wahadłowym.

    • nie jechał 50 km/h to jest tam podwyższenie prędkości i mógł śmiało jechać 70-90?

      • Ocena: 0

        Bardzo rzadko kiedy występują (albo nie występują w ogóle) skrzyżowanie na których istnieje ograniczenie do więcej niż 70km/h.
        Nawet jeżeli prędkość dopuszczalna wynosiła by tam 150km/h, to nie jest rozważne poruszać się z taką prędkością w tamtym miejscu. Skrzyżowania, wjazdy/zjazdy. Ten odcinek drogi bardziej przypomina obszar zabudowany.

        Skoro już napisałeś, że motocyklista mógł tam jechać 90kmh/ to od razu dopisz, że rowerzyści powinni przeprowadzać rower przez przejazdy rowerowe, bo jeżeli przejadą z prędkością 5-10km/h to kierowcy mogą ich nie zauważyć.

      • Przed skrzyżowaniem jest znowu 50.

    • Ocena: 0

      Jaka wina dostawczaka? Gdy skręcał to motocykl był w odległości ok. 500m.

      • Ocena: 0

        Kierofffca jaka odległość…? Prafffko chyba w chipsach znalazłeś, wjeżdżasz na przeciwległy pas ruchu musisz ustąpić pierwszeństwo, bez względu na odległość czy prędkość.

        • Ocena: 0

          Bez względu na odległość? Samochody zutylizowałyby się w korkach. Po to są ograniczenia prędkości aby ruch był płynny, a manewry wykonalne.

          • Trafnie to określiłes MANEWRY WYKONALNE!!!, tak bo przy takiej prędkości motocyklisty jest to b. utrudnione.

  4. Ocena: 0

    Podejrzewam, że po tym policja drogowa weźmie się do roboty. W wakacje niech zajmie się rowerzystami i pieszymi, a od początku roku szkolnego niech chodzi po szkołach i rozdaje dzieciom ulotki, żeby uważały na drogach.
    Kontrola ruchu drogowego im nie wychodzi, więc niech się dalej zajmują pierdołami.

  5. Ocena: 0

    Kiedy ktoś napisze, że: fotoradary, rejestratory wjazdu na czerwonym itp. urządzenia uspokajające ruch, są tylko po to by łupić kierowców.
    Gdyby tam był fotoradar, to do wypadku by nie doszło. A jeżeli by doszło, to zakończyłby się on poobijaniem motocyklisty. Ale jeżeli jest przyzwolenie na jazdę +20, + 30 czy +50km/h po mieście – to już liczba trupów szybko wzrasta.

  6. andrzej z kaskadowej 11
    Ocena: 0

    eeeehhh to powinien być franio

    • Ocena: 0

      albo Ty.

    • Ocena: 0

      Czy ja wyglądam na osoba, która nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego? Oczywiście bezpieczeństwa to jeszcze nie zapewnia, ale nie poruszam się motocyklem. Tym bardziej z taką (jak się wydaje – zbyt dużą) prędkością.

      • Ocena: 0

        Nie wiem, jak wyglądasz i nie chcę wiedzieć. Za to wiem, że wielokrotnie pi… jak potłuczony.

      • Moze pan dac linka do swego foto czy zalozyc profil na portalu społecznościowym. Czytelnicy chętnie pewnie poznaja wybitną i tak popularną osobę 😉

  7. Ocena: 0

    tego fiata sponiewierało jakby go Jelcz drasnął ,a nie motocycel przy 50km/h

    • Maniek z Krzeczonowa
      Ocena: 0

      Powinien go drasnąć taki 40 ton to następnym razem może by pomyślał co robi.

  8. Ocena: 0

    A to, że nawet jeżeli sprawcą wypadku zostanie uznany kierujący samochodem (co nie jest wcale pewne – wiele zależy np. od prędkości motocyklisty) to nie zmienia to tego co wcześniej napisałem – motocyklisty by przeżył zderzenia, albo miał na to dużo większe szanse.

  9. Ocena: 0

    Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby rowerem/motorowerem/motocyklem jeździć po drogach dla samochód, albo osobówką po drogach dla ciężarówek.

  10. CiekawskiGeorge
    Ocena: 0

    Podejrzewam że jeszcze uderzył w drzewo motocyklista