Tragiczny finał wypadku w Lublinie. Nie żyje 24-letni motocyklista (zdjęcia)
12:16 21-07-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek rano na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, iż motocyklista jechał w stronę Zalewu Zemborzyckiego. Z przeciwnego kierunku poruszał się kierujący samochodem marki Fiat, który najprawdopodobniej chciał wykonać manewr skrętu w lewo. Wtedy doszło do zderzenia obu pojazdów.
24-latek kierujący motocyklem z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają dokładny przebieg wydarzeń. Kierowca samochodu był trzeźwy. W związku z wypadkiem ulica Zemborzycka od ul. Diamentowej do ul. Granata została zamknięta dla ruchu.
Galeria zdjęć
wygląda jak po zderzeniu z ciężarówką
Jeżeli aŁdi potrąca pieszego, to auto wygląda podobnie.
Nieźle go roztrzaskał jadąc przy tych 50km/h…
Do 50 km/h
Mniej niż 50km/h w mieście jeżdżą powolniacy. Ten jeździł szybko ale bezpiecznie.
Zjedz snikersa i nie gwiazdorz…
Wina kierowcy dostawczaka ale coś mi się wydaje że motocyklista nie jechał 50/godz,dlatego nie przeżył.
Dlaczego dostawczaka? Tym razem nie mniejszego?
W tym kraju mniejszy ma zawsze pierwszeństwo. Pieszy przed rowerem, rower przed samochodem itd. Ustawodawca na pewno pracuje już nad projektem ustawy, żeby ciężarówka miała pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pociągiem, a pociąg przed promem wahadłowym.
nie jechał 50 km/h to jest tam podwyższenie prędkości i mógł śmiało jechać 70-90?
Bardzo rzadko kiedy występują (albo nie występują w ogóle) skrzyżowanie na których istnieje ograniczenie do więcej niż 70km/h.
Nawet jeżeli prędkość dopuszczalna wynosiła by tam 150km/h, to nie jest rozważne poruszać się z taką prędkością w tamtym miejscu. Skrzyżowania, wjazdy/zjazdy. Ten odcinek drogi bardziej przypomina obszar zabudowany.
Skoro już napisałeś, że motocyklista mógł tam jechać 90kmh/ to od razu dopisz, że rowerzyści powinni przeprowadzać rower przez przejazdy rowerowe, bo jeżeli przejadą z prędkością 5-10km/h to kierowcy mogą ich nie zauważyć.
Przed skrzyżowaniem jest znowu 50.
60
Zależy od której strony…
Od Diamentowej.
Jaka wina dostawczaka? Gdy skręcał to motocykl był w odległości ok. 500m.
Kierofffca jaka odległość…? Prafffko chyba w chipsach znalazłeś, wjeżdżasz na przeciwległy pas ruchu musisz ustąpić pierwszeństwo, bez względu na odległość czy prędkość.
Bez względu na odległość? Samochody zutylizowałyby się w korkach. Po to są ograniczenia prędkości aby ruch był płynny, a manewry wykonalne.
Trafnie to określiłes MANEWRY WYKONALNE!!!, tak bo przy takiej prędkości motocyklisty jest to b. utrudnione.
Podejrzewam, że po tym policja drogowa weźmie się do roboty. W wakacje niech zajmie się rowerzystami i pieszymi, a od początku roku szkolnego niech chodzi po szkołach i rozdaje dzieciom ulotki, żeby uważały na drogach.
Kontrola ruchu drogowego im nie wychodzi, więc niech się dalej zajmują pierdołami.
Kiedy ktoś napisze, że: fotoradary, rejestratory wjazdu na czerwonym itp. urządzenia uspokajające ruch, są tylko po to by łupić kierowców.
Gdyby tam był fotoradar, to do wypadku by nie doszło. A jeżeli by doszło, to zakończyłby się on poobijaniem motocyklisty. Ale jeżeli jest przyzwolenie na jazdę +20, + 30 czy +50km/h po mieście – to już liczba trupów szybko wzrasta.
eeeehhh to powinien być franio
albo Ty.
Czy ja wyglądam na osoba, która nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego? Oczywiście bezpieczeństwa to jeszcze nie zapewnia, ale nie poruszam się motocyklem. Tym bardziej z taką (jak się wydaje – zbyt dużą) prędkością.
Nie wiem, jak wyglądasz i nie chcę wiedzieć. Za to wiem, że wielokrotnie pi… jak potłuczony.
Moze pan dac linka do swego foto czy zalozyc profil na portalu społecznościowym. Czytelnicy chętnie pewnie poznaja wybitną i tak popularną osobę 😉
tego fiata sponiewierało jakby go Jelcz drasnął ,a nie motocycel przy 50km/h
Powinien go drasnąć taki 40 ton to następnym razem może by pomyślał co robi.
A to, że nawet jeżeli sprawcą wypadku zostanie uznany kierujący samochodem (co nie jest wcale pewne – wiele zależy np. od prędkości motocyklisty) to nie zmienia to tego co wcześniej napisałem – motocyklisty by przeżył zderzenia, albo miał na to dużo większe szanse.
Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby rowerem/motorowerem/motocyklem jeździć po drogach dla samochód, albo osobówką po drogach dla ciężarówek.
Podejrzewam że jeszcze uderzył w drzewo motocyklista