05/06/2026
690 680 960

Tragiczny finał wieczornego wypadku. Życia jednej osoby nie udało się uratować (zdjęcia)

Na skutek zderzenia dwóch samochodów osobowych jedna osoba zginęła na miejscu. Drugą przetransportowano do szpitala. Droga jeszcze kilka godzin będzie zablokowana.

Pomimo długiej resuscytacji krążeniowo-oddechowej nie udało się uratować życia jednej z poszkodowanych osób w wieczornym wypadku na drodze krajowej nr 63. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce w Dmininie na pograniczu powiatów łukowskiego i radzyńskiego. Brały w nim udział dwa samochody osobowe, oba marki Audi.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz lotnicze pogotowie ratunkowe. Pojazdami podróżowały dwie osoby: mężczyzna i kobieta. Pierwszy z nich samodzielnie wydostał się z pojazdu, kobietę strażacy musieli uwolnić za pomocą specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego.

Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca audi 63-latka wyjeżdżała z drogi podporządkowanej. W jej auto wjechał poruszający się główną drogą 19-latek. Kobieta zginęła na miejscu, mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratury cały czas prowadzą czynności wyjaśniające. Droga jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia mają potrwać do godziny 1:00 w nocy.

fot. KP PSP Łuków 

fot. KP PSP Łuków 

fot. KP PSP Łuków 

12 komentarzy

  1. Czy wiadomo już jaką prędkością pomykał ten młody szpak ?

    • To jest mało istotne mógł i 200 jechać a kobitka nie miała prawa mu wyjechać..
      Kondolencje dla rodziny tragedia przed samymi świętami.

      • Ocena: 9

        To jest akurat bardzo istotne, bo jeśli rażąco przekroczył prędkość to mógł przyczynić się do wypadku. A na tej drodze mógł jechać najwyżej 90, a nie 200 jak ci się wydaje mistrzu prostej.

        • 90 (o ile tyle) to mógł jechać przy sprzyjających warunkach. Jeżeli była mgła (ograniczona widoczność), oblodzenie, noc (ograniczona widoczność), duże natężenie ruchu to prędkość dopuszczalna może być prędkością zbyt dużą jak na panujące warunki.

      • nie mógł 200 jechać bo wtedy byłby współwinny i tak bedzie jeśli przekroczył prędkośc

      • Ocena: 0

        on też nie miał prawa ponad 90 km/h jechać – więc albo ten sam standard albo nie odzywaj się

      • Ty serio z tym 200?

      • Jeżeli znacznie przekroczył prędkość to 100% winy leży po stronie 19 latka

    • Przynajmniej nie zamulał na drodze. Podejrzewam, także, że na inne sposoby ruch upłynniał. STOP, wczesne czerwone itp. przeszkadzajki na drodze dobre to są dla rowerzystów.

  2. Lekarza! Mam atak. Znowu wszędzie widzę aŁdi.

  3. ile mlody frunal bolidem

  4. To niesprawiedliwe. Znowu (jak w 99% przypadków) winnym będzie uznany kierujący samochodem. A policja tym czasem kontroluje dzieci jeżdżące rowerami po chodniku, czy tym podobne,