Tragedia na przejściu dla pieszych. Motocyklista potrącił kobietę, życia pieszej nie udało się uratować (zdjęcia)
18:57 29-05-2020 | Autor: redakcja
18:57 29-05-2020 | Autor: redakcja
Świniopasy poprzesiadały się z WSeK na mocne motocykle ale mózgi nie nadążyły za postępem….. Oczywiście jechał 50-60 km/h…. z jedynką z przodu….
Nie każdy ” posiadacz” motocykla jest MOTOCYKLISTĄ i nie każdy kto ma prawo jazdy jest KIEROWCĄ! Pamiętajcie!
W przypadku takiego wsio//wego, filcowego nie do końca zrobionego umysłowo bereta, ratownicy medyczni nie powinni się spieszyć z udzieleniem pomocy. Jednego cha///ma mniej to od razu powietrze w regionie zdrowsze !
Więc jesteś do utylizacji tak?
Wiesniak chciał przyswirowac, za duzo owsa, tych gamoni pełno w Lublinie
Wszędzie pełno jeździ tego syfu. W Świętokrzyskiem ludzie masowo mają od ulicy panele akustyczne. Za własne pieniądze, prowizorki. Nikt nic nie zrobi z tymi hałasującymi mikserami. A motor wiem może być elegancki i cichutki.
Motocykl czy samochód nie ważne czym, tylko wyprzedzał na przejściu. Taka kultura Polaków, łamią prawo bo mogą tak komuna we łbach siedzi. Ten sam typ co po autostradzie 200 jedzie, i na Giewont w burze wchodzi. Dzieci uczmy dobrych postaw bo dla nas jest zapóźno.
Jeżdżę z kamerą i mugłbym codziennie pochwalić się nagraniami jak na przejściu połowa ludzi przechodzi przez przejście ze spuszczona głową to jak mają zobaczyć zagrożenie
No właśnie dlaczego o tym jest cisza? Ludzie wchodzą nie patrzą, nie rozgladaja się jak by to był dalszy ciag chodnika…a ile by to żyć uratowalo? Fundamentalne zasady
…i o tym nikt nie mówi…mandaty sie za to nie sypia…wystarczy używać mózgu na przejściach nie tylko jako kierowcy.
to teraz ta co weszła na przejście jest winna…?
I jak wypadek, to zawsze plastikowe brzęczydło, nigdy chopper, cruiser, czy klasyk?
„Wieśniactwo” wychodzi z takich jak LUBELAK. Dowartościowanie swojej osoby próbą obrażania mieszkańców wsi jest niczym innym jak podnoszeniem zaniżonej samooceny wynikłej prawdopodobnie z tego ,że samemu pochodzi się z baraków dziedzica którego dziad po wojnie wyrwał się do jakiegoś FSC, URSUSA ,etc. Ja mieszkając na wsi z dziada pradziada jestem z tego dumny pomimo niedogodności wynikających chociażby z konieczności dojazdu niemal 50 km do pracy w Lublinie.Mam swoją kilku hektarową własność ,którą przodkowie dostali jeszcze od cara na której popołudniami relaksuję się po pracy . Nie czuję się gorszy ani społecznie ani intelektualnie a tak naprawdę „wieśniactwo” to raczej pewniej stan umysłu aniżeli miejsce zamieszkania.
Nie wierzę w to, że ta kobieta nie żyje!!! Przez jednego gówniarza na motocyklu, u którego ewidentnie myślenie zawiodło!!! Przejście dla pieszych i skrzyżowanie! Wiem, że nie można wrzucić wszystkich motocyklistów do jednego worka ale ten nigdy nie powinien się poruszać jednośladem! Takiego błędu nie można cofnąć! Zabiłeś czyjąś żonę, matkę i babcię! Może teraz trochę kierowcy motocykli przestaną gazować po Bychawie, szczególnie w okolicy podzamcza! Ktoś wcześniej napisał, że Ci co wsiadają na ścigacze są niesamowicie odważni – zgadzam się z tym w 100 %(najliczniejsi dawcy narządów) Wyrazy współczucia dla rodziny.
Myślę, że wyrwą tego chwasta jak wyjdzie z „sanatorium”
Twój mąż już jednego wyrwał