Tradycja, muzyka i smaki regionu: Nad Zalewem Maczuły zorganizowano Żniwowanie (zdjęcia)
20:51 13-07-2025 | Autor: redakcja
Już po raz siódmy nad Zalewem Maczuły w Horodysku zorganizowano wyjątkowe wydarzenie kulturalne – „Żniwowanie”, które jak co roku przyciągnęło wielu mieszkańców gminy Leśniowice i okolic oraz gości spragnionych tradycji, folkloru i wspólnej zabawy. Tytułowe Żniwowanie to widowisko przedstawiające tradycyjne żniwa oraz obrzędy i tradycje im towarzyszące. Wszystko w wykonaniu gospodyń z Koła Gospodyń Wiejskich w Horodysku oraz członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Horodysku. Wszystko przy akompaniamencie zespołów śpiewaczych: „Rakołupianki” i „Kumowianki”, Emilii Gryniuk oraz Karola Szornala.
Jednak impreza jest również wielką ucztą smaków. Zorganizowane zostały konkursy: na Najsmaczniejszą Potrawę Żniwiarza oraz Najpiękniejszy Snopek, a dookoła kuszą zapachy regionalnych dań. Swoje stoiska z potrawami przygotowały m.in. KGW Kresowianki, Leśniczanki, Majdan Leśniowski oraz Związek Emerytów i Rencistów z Leśniowic. Wśród przysmaków królują tradycyjne cebularze lubelskie, regionalne ciasta, pierogi, a także wyjątkowy gulasz z dziczyzny od Koła Łowieckiego.
Dla najmłodszych przygotowano strefę dmuchańców oraz liczne stoiska z zabawkami i gadżetami, więc nikt – bez względu na wiek – nie może się tu nudzić. Na scenie podziwiać można występy lokalnych zespołów – „Leśniczanki” i „Na Dolince”, czy też koncerty kapeli Cyja z ludowym repertuarem, Tango Zamość z przebojami włoskimi, energetycznego Zespołu Stojan z muzyką disco i dance. Na koniec zaplanowano dyskotekę pod gwiazdami.
Galeria zdjęć
Więcej zdjęć niż uczestnikow
. Pogoda chyba nie dotarła .
Trzeba było wstąpić i zobaczyć jak było i ile tam ludzi było, a nie pisałbyś głupot. Pogoda była bardzo dobra, bez upału, przeszła jedna mała burza i po krzyku. Niewielu to jednak wypłoszyło, chyba tylko tych co są z cukru. Ogólnie bardzo fajna imprezka, widownia kulturalna bez dziczy i chamstwa, pomimo że piwko i bimberek były dostępne. Swojskie wyroby przepyszne, a do tego ich ceny niewygórowane. To wszystko podawane przez przesympatyczne panie. Żniwiarze i muzykanci też na szóstkę z plusem. No ale co tu dużo mówić, z poziomu kanapowej marudy to faktycznie może wyglądać kiepsko…
Podczas gdy na Ukrainie toczy się wojna
„do ostatniego Ukraińca”, do której aktywnie w 2022r przyczynił sie rozczochrany chodowca swiń , a teraz Boris Johnson pije szampana prosto z butelki i tańczy na stole na Capri:
„Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zorganizował spektakularną noc w słynnym klubie Anema e Core na włoskiej wyspie Capri.
Śpiewał na stole, machał flagą, pił szampana prosto z butelki i zakładał meksykańskie sombrero przy owacjach gości.
Johnson zabawiał publiczność i podtrzymywał świąteczną atmosferę”🤡