Toyota tydzień temu wyjechała z salonu. Dziś została rozbita na skrzyżowaniu (zdjęcia)
15:32 19-09-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Gnieźnieńską i Sławin zderzyły się dwa samochody osobowe: toyota i chevrolet. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący toyotą młody mężczyzna wyjeżdżał z ul. Gnieźnieńskiej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy chevroleta, który poruszał się ul. Nałęczowską w stronę centrum. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Jak nam przekazano, toyota tydzień temu wyjechała z salonu. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Nie ma utrudnień w ruchu.


(fot. lublin112)
Masz niepotrzebne auto… zapraszamy do współpracy… jakoś tak to leci?
Małolaci, albo posiadacze prawa jazdy bez doświadczenia idą na bolta, ubera i freenow. W szoku jesteśmy ( mieszkańcy Lublina), że ktokolwiek ma na tyle mało rozumu, aby ryzykować życie, a normalna TAXI kosztuje tyle samo a jak duży ruch to taniej od bolta i ubera
Ty to chyba z Alaski przyjechałeś albo jesteś z korporacji która jeszcze nie pozwala jeżdzić na bolcie. Większość korporacji juz pozwala swoim kierowcom jeżdzić na jednej z aplikacji
To nowe auta nie ulegają wypadkom? Informacja o tym, czy auto jest nowe czy mocno używane ma jakiekolwiek znaczenie?
A jakie ma znaczenie twój komentarz, chodzi o to że trzeba uważać, bo cacko można rozwalić .
Jakie znowu cacko? Zwykły przedmiot codziennego użytku.
Kierowca sporo zaplaci
Bolec – mocne wrażenia w cenie 😛
Typowy sebix w dresiku co to lubi się lansować wypożyczoną taczką. Tydzień się polansował i ponoć mówił młodym Jessikom pasażerkom, że to jego fura, a one uwierzyły hahahahaha
Czy ktoś panuje nad tymi bolciarzami???
Nad bolciarzami nie ma żadnej kontroli. Rozbijają się, jak kasztany na jesień. Nie ma dnia bez wypadku firm przewozowych
nie ma dnia bez orżnięcia przez taksiarzy…
W dni powszednie ul. Nałęczowską jedzie samochód za samochodem, dodatkowo jak chce się skręcić w lewo w stronę Nałęczowa z ul. Gnieźnieńskiej, trzeba wszystkich przepuścić, ja unikam jak ognia tych skrzyżowań, trzema mieć cierpliwość i wyczekać moment, niestety z tego co widzę to młody kierowca, chyba go poniosło .
Czasem lepiej zrobić rundkę i zawrócić gdzieś w dozwolonym miejscu niż ryzykować kolizję na skrzyżowaniu.
Dlatego zawsze w taksówkach zapinam pasy.
To nie taksowka
Po nowemu za tą kolizję to jaki mandat i ile punktów dla Toyociarza?
Chłopaczek z Toyoty aż za dekiel się złapał, fura niby nowa ale już konkretnie rozbita.
Chłopaczek się nie wypłaci. Że 3 lata na budowie teraz za darmo i bez papierosków i „Aj kosika” ajajaaaj
Wśród małolatów jest powiedzenie, że zanim kupisz sobie auto to idź na kierowcę bolta albo ubera żeby się doszkolić ?