04/06/2026
690 680 960

Toyota dachowała w wąwozie. Pojazdem podróżowała rodzina z dziećmi

Bardzo dużo szczęścia miały osoby podróżujące autem, które dachowało w jednym z kazimierskich wąwozów. Wszyscy opuścili auto o własnych siłach, nie odnieśli też poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 10 w Kazimierzu Dolnym. W wąwozie na ul. Góry dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Kazimierza Dolnego i Puław, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, toyotą podróżowała rodzina. Kierowca próbował zjechać oblodzonym wąwozem , jednak stracił panowanie nad pojazdem. Auto niekontrolowanym ślizgiem zaczęło zsuwać się w dół, następnie uderzyło w skarpę i przewróciło się na dach. Wszyscy podróżujący samodzielnie wydostali się z pojazdu.

-Strażacy pomogli dzieciom i matce w dotarciu do karetki pogotowia ratunkowego, która znajdowała się na górze przy wjeździe do wąwozu. Ratownicy postawili pojazd na koła, a następnie przy asekuracji i zabezpieczeniu lin samochód został opuszczony w dół na drogę utwardzoną – wyjaśnia bryg.Krzysztof Morawski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach.

W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.

(fot. PSP Puławy)
2018-01-27 18:43:36

14 komentarzy

  1. Dużo szczęścia, mało rozumu…niech zgadnę, turysci ze stolycy?

  2. Kiedyś chodziło się na spacery po takich wąwozach. Teraz próbują tamtędy jeździć jakieś cyborgi smartfonowe bez rozumu, bez przewidywania, bez miłości do natury.

  3. Ocena: 0

    Autonomiczny samochód ?

  4. jedego mieszczuszka mniej ale mózg żeby się tam pchać ale miasto jedzie na wieś

  5. Ocena: 0

    Pietrek masz racje kiedyś się skakało po drzewach a jedną z zabawek to był kijek udający karabin.

  6. Widać w tylnym zawieszeniu belka skrętna – przestarzałe rozwiązanie jak na takie auto – i co za tym idzie – tylko przedni napęd. I tym autem kierowca wybiera się w wąwozy w warunkach zimowych. Powodzenia w kolejnych wyprawach.

  7. Ciekawe, czy przyjezdny, czy może kupił sobie domek w malowniczej okolicy, tylko zapomniał dokupić adekwatnego samochodu…

    • Właścicielka majtek z golfem
      Ocena: 0

      Może naciułał na domek, a na lepsze autko kredytu nie chcieli dać…
      Każdemu sie może zdarzyć.

  8. a tamtędy można jeździć????

  9. Tatuś pokazał rodzinie terenowe umiejętności auta uahahaha

  10. Ocena: 0

    A tu nikt nie wypomina, nie pyta kto będzie płacić za akcję…