05/06/2026
690 680 960

Tony masła z Ukrainy zatrzymano na granicy. Decyzją inspektorów cofnięto je do producenta

Kontrole produktów rolno – spożywczych, jakie importowane są do Polski, cały czas wykazują problem z ich jakością. Wykrywane są szkodniki, niewłaściwe oznakowanie a nawet próby zafałszowania poszczególnych artykułów.

Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w Lublinie podjął decyzję o cofnięciu za naszą wschodnią granicę mrożonego masła, które było transportowane z Ukrainy. Zakaz wprowadzenia do obrotu na teren Polski objął dwie partie tego produktu. Chodzi dokładnie o blisko 8 ton. Badania wykazały bowiem, że miało ono zaniżoną zawartość tłuszczu.

To nie jedyne produkty spożywcze, jakie w ostatnich dniach nie wjechały do naszego kraju. Zakaz wwożenia do Polski nałożono też na 25 partii ekologicznych produktów mlecznych z Ukrainy. W transporcie znajdowały się m. in. mleko, jogurty, kefiry, śmietana oraz sery, o łącznej masie 4,3 tony. W tym przypadku niewłaściwe było oznakowanie. Jak wskazali inspektorzy, mowa o niedozwolonej informacji o braku GMO i całkowitym braku oznakowania w języku polskim.

Natomiast analiza 50 ton ryżu brązowego, jaki jechał do Polski z Mjanmy wykazała obecność żywych i martwych szkodników. Tu oczywiście importerowi również wydano zakaz wprowadzenia produktu do obrotu na teren Polski i to z rygorem natychmiastowej wykonalności.

58 komentarzy

  1. Za pisiorów wpuszczali wszystko jak leci a durny naród cieszył się że w marketach kupował za pół ceny ukraińską truciznę

    • Dokładnie tak!

    • Ocena: 0

      Ale ci Ryży Imperator z Tygryskiem wyprali mózg. Myślisz iż dalej nie wjeżdża? 2-4 na 20 skontrolują dokładnie i wyhaczą lewy towar dla mydlenia oczu. Wjeżdżało i dalej będzie wjeżdżać, czy nam się to podoba czy nie. Dlaczego to samo co u nas drożeje na zachodzie tanieje. Te co są wyłapywane to na wystawkę, aby wjechało kilka bez podejrzeń.

    • Ocena: 0

      Stefan, przypominam Ci że od zeszłej jesieni rządzi uśmiechnięta Koalicja 13 grudnia, także swoje platformiane wywody możesz sobie wsadzić tam, gdzie Tusk i von der Leyen mają Polskę. To po pierwsze. Po drugie – za PiS to jeszcze ludzie zatęsknią, tak jak Orlen za Obajtkiem. Jak zacznie brakować kasy na rachunki i jedzenie to naród szybko sobie przypomni, kto dbał o Polskę. Bo teraz mamy rządowy kurs na robienie dobrze lewakom z Brukseli, a Polacy mają być konsumentami tego, co wyprodukuje i nakaże kupować KE pod wodzą tej antypolskiej Niemry, trzymającej na krótkiej smyczy agenta Stasi, którego znowu obsadzili w fotelu premiera naszego kraju.

    • Prawdziwy z Ciebie Polski Stefan – Janusz, widać że nie jesteś zorientowany, jaki asortyment jest w sklepach. Poczytaj sobie kody w sieci sklepów Stokrotka to zobaczysz, że gro towarów zaczyna się od kodu 200…..

      • Dobrze że ty jesteś zorientowany myśląc że tylko stokrotka jest marketem (śmieciomarketem)

    • wciskam i wlazło
      Ocena: 0

      Dopiero teraz wytrzeźwiałeś? Rząd PiS wszystko zablokował z Ukrainy i dlatego była głośna awantura, ale ty wtedy miałeś odlot.

    • Ocena: 0

      Za rządów PiS wjeżdżało tylko zboże a teraz wjeżdża wszystko więc nie pisz głupot pajacu.

  2. Ale jak to, produkują masło na eksport? W kraju objętym wojną, pod ciągłym ostrzałem? No ja bym się chyba bał…

  3. Niech sobie w d… wsadzą swoje masło i inne świństwa

    • Nie masz racji, ukraiński nabiał jest dużo lepszy niż nasz, jest bardziej naturalny

      • Już Czarnobyl nie straszny? Jeszcze kilka lat temu ludzie nie chcieli niczego co z ukrainy bo skażone. Jakoś od lutego 22 (bo wojna wybuchła wiele lat temu) cisza jak makiem zasiał. Ciekawe, no nie?

  4. Masło? Z ukrainy? A może by tak upublicznić dane do jakich sklepów miało docelowo trafić albo przynajmniej do jakiej firmy w Polsce! Ludzie, to się w głowie nie mieści.

    • To masło przyjeżdża do firmy X, która sprzedaje je firmie Y, a z firmy Z wyjeżdża do marketu już „wyprodukowane w Polsce”, w polskiej etykiecie.
      Tak jak mleko, które mleczarnie skupowały od polskich rolników po prawie 3 złote za litr, do tego koszty własne, opakowania, dystrybucja, a w sklepie, już z marżą, jakieś mleko kosztuje 1,55zł. To polskie, skupowane po 3zł?

    • Ocena: 0

      Do polski trafia tylko dlaczego sklepy to biorą i nie przestrzegają żadnych norm????

      • Bo liczy się kasa, a nie zdrowie klientów.

      • Bo ktoś ma z tego kasę. Czemu ludzie są tak tępi. Ja czytałam rok temu że to Jarek Król Polski tak ma zamiar walczyć z rosnącymi cenami żywności. Poczekaj na wysyp nowotworów w tym u dzieci. Od tej „lepszej” żywności od upadlinców.

  5. Państwo sheet i produkty sheet, ludzie podobnie

  6. Ocena: 0

    Rozdać masło tym co nie popierali strajków polskich rolników – smacznego.

    • Ludzie nie popierali strajku rolników, bo złościli się na rząd, a uderzali (i to mocno) w zwykłych obywateli. PiS wprowadził te przepisy, wyszli na ulice za rządów PO, a później w najbliższych wyborach na PiS głosowały głąby.
      Wybrali własnych oprawców po pół roku narzekań, wybrali najgłupszą formę protestu i miałem im klaskać? Zachęcać do więcej? Jesteś durniem! To właśnie ci protestujący imbecyle powinni żreć trutkę!

    • Ocena: 0

      Rozdać masło braciom z UA

  7. U. Nie wiedziałem, że na upierdlinie rośnie ryż

  8. No tak. Jeden z upierdlińskich oligarchów chwalił się, że przed,, wojną” na eksporcie zboża zarobił 2,5 mld $ a teraz zarabia 3,5 mld

    • Jakieś źródło tej wypowiedzi? Czy zasłyszałeś podczas rozmowy w cztery oczy z oligarchą?

  9. Ocena: 0

    ale niska wartość tłuszczu to chyba dobrze dla zdrowia?

  10. kolejny towar cofniety , i oni chcą do unii.

    • A chcesz się założyć, że wejdą? Przypudrują trochę na czas akcesyjnych kontroli i po wszystkich będą robić to co dziś?

    • Chyba do Unii z San Eskobar

    • Już jest zapowiedziane że wejdą. W Unii za sznurki pociągają także oligarchowie którzy zarabiają na upadlińskim zbożu. Będzie się po prostu bardziej przymykać oczko na import jedzenia dla biedoty. Elity tego nie jedzą.