05/06/2026
690 680 960

To największy żłobek w mieście, wciąż brakuje w nim miejsc. Zapadła decyzja o przebudowie

Powstał pięć lat temu i szybko okazało się, że zainteresowanie rodziców jest bardzo duże. Miasto postanowiło przebudować placówkę, co pozwoli na niemal podwojenie liczby miejsc opieki nad maluchami.

Żłobek nr 9 przy ul. Zelwerowicza w Lublinie działa od września 2018 roku. Jest to największa tego typu placówka na terenie miasta. Budynek posiada dwie kondygnacje, działają w nim cztery oddziały dla dzieci starszych i dwa dla dzieci młodszych. Łącznie stworzono w nim 210 miejsc, jednak szybko okazało się, że jest to za mało.

Jak wyjaśnia Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju, żłobek jest znakomicie usytuowany i wyposażony a tym samym cieszy się dużym zainteresowaniem wśród rodziców. Z uwagi, iż północno-zachodnia część miasta intensywnie się rozwija, zapadła decyzja, aby rozbudować placówkę, co pozwoli na niemal podwojenie liczby miejsc opieki nad maluchami.

Obecnie trwa opracowywanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej, która zakłada stworzenie dodatkowych 180 miejsc dla dzieci. W ramach inwestycji zaplanowano przebudowę pomieszczeń, w tym bawialni i sypialni oraz pomieszczeń pomocniczych takich jak szatnie, zespoły sanitarne, pomieszczenia porządkowe i socjalne. Do tego dochodzi zagospodarowanie terenu, rozbudowa placu zabaw oraz zakup dodatkowego wyposażenia.

Wszystkie niezbędne dokumenty wykonawca ma przygotować jeszcze w tym roku. Następnie ogłoszony zostanie przetarg na wyłonienie wykonawcy prac budowlanych. Jak szacują miejscy urzędnicy, koszt rozbudowy wyniesie ok. 7,9 mln zł, a zadanie ma zostać zrealizowane do 2026 roku.

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Tabletka dzień po powinna szybko załatwic problem.

  2. Ocena: 0

    Im mniejsza liczba ludzkości w POlsce tym łatwiej Niemcom i Ruskom co nie Donaldzie

    • Ocena: 0

      Nasze „panie” muszą poprosić o pomoc jakże jurnych Chińczyków.
      Już sobie wyobrażam śliczne skośnookie Chinko-Polki.

      • Wcale już nie są tacy jurni.Ich rząd namawia do posiadaniu kilkorga dzieci,ale się go nie słuchają.

    • Na szczęście z takimi wyborcami ,,liczba ludzdzkości” jestesmy bezpieczni ***** ***

      • biedni są, kto ma im powiedzieć, kogo trzeba nienawidzić ?

        Kiedyś byli to kapitaliści, którzy pragnęli wojny, a oni walczyli o pokój, w końcu pojawiła się kolejna słuszna partia i znowu mogli kogoś nienawidzić.

        A teraz ?

        Choroba sieroca, przecież nie pójdą do sąsiada żeby go trochę „ponienawidzić”…

  3. Ocena: 0

    Kilka ścian z karton gipsu i prawie 8 baniek dla znajomych/rodziny królika. By żyło się lepiej, mordo Ty moja!

  4. Ocena: 0

    Zadanie ma zostać zrealizowane do 2026 roku, jak będzie kasa.

  5. Świat schodzi na psy.

  6. Ocena: 0

    Kołchozy się nie sprawdziły, ale co tam, twórzmy kolejne zamiast więcej mniejszych obiektów.

  7. W takich Chinach podobne inwestycje buduje się w kilka miesięcy a nie lat.Ale to jest kraj rozwinięty,a nie trzeciego(a wkrótce pod rządami kolejnych okrągłostołowych band czwartego) świata jak nasz.

    • Bo tam są pracownicy fizyczni a nie milon urzędasów w biurach. I kolejne 3 miliony ludzi po administracji a nie technikum

  8. A podobno mamy niż demograficzny. Za 20 lat budynek będzie jak znalazł żeby urządzić w nim DPS

  9. Na przełomie lat 70 i 80 mieliśmy wyż demograficzny. Kobiety pracowały, dzieci były w żłobkach lub przedszkolach. Pomagali dziadkowie. Na każdy osiedlu był żłobek i/lub przedszkole. Teraz mamy zapaść demograficzną i miejsc w żłobkach brak. Co tu nie gra?

    • To nie gra, że dziadkowie już nie siedzą z wnukami, a żłobków i przedszkoli nie ma na każdym osiedlu. Sam zwróciłeś uwagę, jak było, to na tej podstawie zwracam uwagę, jak jest.