To nagranie pokazuje, że niektórzy nie powinni wsiadać za kierownicę. Tym razem do wypadku nie doszło (wideo)
08:20 10-06-2021 | Autor: redakcja
Skrzyżowanie ul. Zelwerowicza i Bohaterów Września jest jednym z miejsc na mapie Lublina, gdzie bardzo często dochodzi do kolizji i wypadków. Wiele z nich jest bardzo groźnych, a część nawet tragicznych w skutkach. Sytuacja taka występuje odkąd skrzyżowanie to oddano do użytkowania.
Z biegiem czasu miasto wprowadziło dodatkowe oznakowanie, które miało na celu poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu. Powtórzone znaki informujące o tym, iż należy ustąpić pierwszeństwa przejazdu oraz czerwone, rzucające się w oczy linie na jezdni sprawiły, że zdarzeń jest mniej. Wciąż jednak się zdarzają.
Wszystko dlatego, że niektórzy kierowcy za nic sobie mają bezpieczeństwo swoje oraz innych użytkowników ruchu drogowego. Dokładnie pokazuje to nagranie, jakie otrzymaliśmy.
W środę przed godziną 17 jeden z naszych czytelników jechał ul. Bohaterów Września od strony obwodnicy. Kiedy zbliżał się do skrzyżowania, z ul. Zelwerowicza wyjechały dwa auta. Do kierowcy pierwszego z nich nie można mieć zastrzeżeń, zajął prawy pas jezdni pozostawiając nadjeżdżającemu pojazdowi wolną drogę.
Jednak kierująca volvo kobieta nie dość, że wymusiła pierwszeństwo przejazdu, to jeszcze zajechała drogę wjeżdżając od razu na lewy pas jezdni. Tym razem refleks kierowcy sprawił, że zdołał on wyhamować, a tym samym uniknąć zderzenia pojazdów.
(wideo nadesłane – Paweł)
To chyba materiał dla policji?
Baba + SUV = mieszanka wybuchowa!
Brak komentarza jest najlepszym komentarzem w tej sytuacji.
Drogi projektowane są tak żeby były wypadki to co się dziwić. To skrzyżowanie można by zaprojektować lepiej.
A jak inaczej mają być projektowane? Wg Ciebie każdy powinien mieć indywidualny pas.
Po co zakrywać tablice?
Polska norma..
Brakuje jeszcze rowerzysty na chodniku.
Szkoda, że rejestrator nie pokazuje prędkości auta. Dlatego w okolicy tego skrzyżowania są ograniczenia.
I jeździmy prawym pasem.
Dokładnie. Widać na nagraniu, że auto jedzie szybko lewym pasem – typowy cebulak.
taa, i dlatego musicie takich cebulaków uczyć jazdy zajeżdżając im drogę…
a potem płacz że zniżki na polisę przepadły…
To co zrobiła kierująca pomsta do nieba. Poproszę nagrywającego podanie prędkości przy znaku ograniczającym prędkość.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby rondo.
Raczej najgorszym rozwiązaniem, bo spowolniłoby ruch. Najlepszym, byłoby ustawienia nakazu skrętu w prawo na ul. Zelwerowicza, wszak za 2,5 km jest już rondo, na którym można bezpiecznie zawrócić.
Kierowca z volvo za wymuszenie mandat a zgłaszający za jazdę lewym pasem też mandat.
Dla zgłaszającego jeszcze zatrzymanie dowodu i skierowanie na przegląd, bo chyba prędkościomierz mu nie działa prawidłowo.
Oraz za przekroczenie prędkości, w tym miejscu ograniczenie jest do 70 km/h, dlaczego wszyscy czepiają się TYLKO tych co wymuszają? A może trzeba zacząć mówić o tym, że jak ktoś jedzie (jak autor filmu – latarnie po prawej stronie są co 50 m, jeśli ten dystans został pokonany w mniej niż 2 s to oznacza, ze prędkość była ponad 90 km/h – do tego jeśli zaczął już hamować a czas był jeszcze krótszy to prędkość jeszcze większa) pędzi ponad 90-100 km/h przy dozwolonych 70 km/h to często ten wyjeżdżający ma naprawdę mało czasu, aby go zauważyć. Najwyższy czas zacząć mówić również o winie tych co przekraczają prędkość.
Często do niebezpiecznych sytuacji, z powodu przekroczenia prędkości, dochodzi na skrzyżowaniu północnej z Lipińskiego. Jak kierowca pędzi Północną w kierunku Kompozytorów Polskich a wyjeżdżający z Lipińskiego go nie widzi bo jest wzniesienie. Wyjeżdża bo nikogo nie widać, a gdy jest w połowie wyjazdu zza wzniesienia wyskakuje kierowca, który przekracza prędkość i trąbi za wymuszenie pierwszeństwa – w takich sytuacjach to ten z rakiety powinien usłyszeć parę ciepłych słów. Szkoda, że tam policja nie staje z suszarką i nie łapie tych rajdowców wyskakujących zza wzniesienia – pewnie nie ma takich policjantów, którzy by mieli taki refleks aby ich ustrzelić 😀
70 km/h jest trochę wcześniej. Przed skrzyżowaniem jest 50km/h.
Tym bardziej, a do tego latarnie chyba nie są co 50 tylko 35 m, ale mniejsza o to. To jak by biegły wziął to nagranie to pewnie by się okazało, że 100 przekroczył, to by jeszcze stracił prawko na 3 miesiące. I tacy są pierwsi do pouczania.