To już pewne. Lubelszczyzna na trasie tegorocznego wyścigu kolarskiego Tour de Pologne
21:39 04-03-2021 | Autor: redakcja
Tak jak zapowiadał w ubiegłym roku Czesław Lang, trasa wyścigu kolarskiego Tour de Pologne 2021 ulegnie znaczącej zmianie. Po wieloletniej obecności kolarzy głównie na drogach Małopolski i Śląska podjęto decyzję o wytyczeniu trasy we wschodniej części kraju. W tym celu organizatorzy przeprowadzili rozmowy z marszałkami województw podkarpackiego i lubelskiego na temat organizacji na ich terenie jednego lub też kilku etapów wyścigu.
Jednak do tej pory nie było pewności, czy wyścig zawita do naszego regionu. Wszystko dlatego, że wiąże się to z kosztami i to często dość sporymi. Wartość umów jest tajemnicą, jednak nieoficjalnie wiadomo, że za lokalizację startu lub mety miasto musi zapłacić kilkaset tysięcy złotych. Zorganizowanie tzw. lotnej premii jest tańsze, gdyż to koszt od 10 do 40 tys. złotych.
Jednak goszczenie kolarzy na swoim terenie oznacza też sporą promocję nie tylko w kraju, lecz również na całym świecie. Wyścig relacjonowany jest bowiem przez wszystkie najważniejsze stacje telewizyjne w Polsce, a także za pośrednictwem Eurosportu oglądają go mieszkańcy ponad 100 krajów świata.
Wiadomo już, że uczestnicy tej jednej z najbardziej prestiżowych międzynarodowych imprez sportowych, jakie odbywają się w naszym kraju, zawitają m.in. na Roztocze oraz do Zamościa i Chełma. Kolarze przyjadą z Podkarpacia a w Chełmie zlokalizowana zostanie meta jednego z odcinków. Na razie władze Chełma nie zdradzają szczegółów. Prezydent miasta Jakub Banaszek wyjaśnia, że obecnie prowadzone są jeszcze rozmowy dotyczące szczegółów organizacji zawodów. Dlatego więcej informacji na ten temat znanych będzie dopiero, kiedy wszystkie decyzje w tej sprawie zostaną zatwierdzone przez obie strony.
(fot. Szymon Gruchalski)
Zamość oraz Roztocze. 78. Tour de Pologne UCI World Tour
Nie wiem kto to wymyślił, ale w tym roku będzie najwięcej wypadków śmiertelnych w historii Touru. Chełm przecież nie ma ani jednej ulicy bez dziur więc będzie to pamiętny etap ????
pewne to może być, że ze względu na wirusa cała impreza jest niepewna. mogą ją nawet tydzień wcześniej odwołać, jeśli sytuacja w Europie się pogorszy…
Przecież już powiedzieli wielcy przewidujący, że po świętach będzie wielkie odmrażanie gospodarki… Na święta wielkanocne lockdown, a potem ….
Mózgi sobie powinni odmrozić. A zamrażanie gospodarki trzeba było zacząć bezwzględnie od kościołów – w połowie biznesów się wirus przenosi, że trzeba je zamknąć, ale na mszę może pójść pół Polski, najczęściej osoby starsze i schorowane.
Chełm ostatnio pozytywnie zaskakuje :).
A zdążą z załataniem wszystkich dziur? Ale będzie wstyd jak w TV puszczą slalom pomiędzy kraterami i urwanie widelce…
Meta w Chełmie 🙂 tam niejedna jest 🙂
Ale będzie wstyd na cały świat jak w telewizji pokażą lubelskie ulice.
Niech spadają na szlaki leśne albo ścieżkę Valeo. Miasto to nie jest miejsce dla organizacji takich imprez. Tym bardziej że organizatorzy za nic mają potrzeby mieszkańców i potrafią „odciąć” trasą osiedla, a nawet całe dzielnice.
Takich jak Ty powinno się odciąć na zawsze. Dlaczego wydaje Ci się, że miasto można korkować tylko samochodami?
„Inne Myślenie” dobrze gada. Mieszkając swego czasu w Warszawie, pewnej niedzieli podczas maratonu, całkowicie zablokowali nitkę głównej ulicy wzdłuż mojego osiedla, odcinając jedyną drogę wjazdową. Przez 6h trwania imprezy (9:00-15:00 w niedzielę) nikt z kilku tysięcy mieszkańców nie mógł wjechać, ani wyjechać. Kogo obchodziło, że ktoś ma plany, że jedzie dalej niż do kościoła?
Po co ten oszukańczy sport z pochowanymi silniczkami wspomagającymi „kolaży” i wielki wyścig o to który „dopalacz: jeszcze jest legalny.
Przypomnijcie sobie wielką gwiazdę kolarstwa… jedno jajcowego Armstronga, koksownika jak ich mało. Co to się na koniec przyznał i stracił większość medali i tytułów.
Super że się coś znowu dzieje w mieście. Pytanie tylko czy nie będzie wstyd na cały świat że mamy taki ser szwajcarski. Jedynie co są w miarę możliwości drogi to Kolejowa, Wojsławicka i 3maja. Chyba że zdążą remontem Podgórza, Rejowieckiej, Rampy i Wschodniej. Jakaś promocja miasta będzie. Jedynie to młody Prezydent mógł by trochę zejść na ziemię. Wyborcy ( pracownicy urzędu) będą pamiętać traktowanie i zarobki. Znane twarze które będą przyjeżdżać nie pomogą.
Kilka lat temu kolarze popisali się w Lublinie.
też to pamiętam, kibice mokli w deszczu wzdłuż trasy, a ci sobie zastrajkowali i zeszli z rowerów.