05/06/2026
690 680 960

To był istny koszmar dla kierowców, część miasta zakorkowana przez jedne światła. Urzędnicy twierdzą, że nic nie zmieniali

Problem z sygnalizacją świetlną, jaki pojawił się na jednym ze skrzyżowań sprawił, iż znaczna część miasta została totalnie zakorkowana. Również autobusy notowały po kilkadziesiąt minut opóźnienia. Tymczasem wydaje się, jakby nikt z odpowiedzialnych za sytuację w mieście, nie zwrócił na to uwagi.

95 komentarzy

  1. Jeszcze ta prowincja buraki nie poprawia czasu przejazdu

  2. A dlaczego nikt nie zauważył, że jak na tym rondzie nie działają światła to nie ma tam korka. Kto by pomyślał, że rondo bez świateł działa. Już chyba nikt nie wie jak działa skrzyżowanie o ruchu okrężnym.

  3. Sygnalizacja działa fatalnie. Światło zielone świeci się tam gdzie akurat nic nie jedzie. Dojeżdżając do świateł zapala się czerwone
    To jest celowe działanie na spowolnienie ruchu. Wystarczy przejechać się Melgiewską, Koncertową przy Zelwerowicza a na Witosa czeka się na lewoskręt w Doświadczalną nawet 4 minuty, mimo że Witosa nic nie jedzie. Urzednicy mają styropian w głowie dlatego nie mogą ogarnąć świateł.

  4. To zobaczcie co się dzieje z Zemborzycka w szczycie. Z budowlanej cały czas wyjeżdżają a Zemborzycka stoi bo jakiś baran nie pomyślał że światła diamentowa Zemborzycka blokują co chwilę ruch, ciężko o min. 30s zwiększyć czas zmiany na Bychawe? Zwolnić tego co to programował. Jakoś nie zauważyłem korka z diamentowej w Zemborzycka.

  5. [****] rządzą tym Lublinem🤬
    Zero odpowiedzialności, jeden na drugiego tylko zwala umywając ręce.
    Pewnie kierowcy byli winni, bo za dużo aut przypada na rodzinę 🤬🤦

  6. W normalnych krajach gdzie urzendasy nie udają że pracują -wystarczy ruszyć z pierwszych świateł na zielonym i jechać przepisowo 45-50 km/h można przejechać całe miejscowości nawet kilkadziesiąt świateł. W POLSCE-nigdy.

    • W normalnych krajach, w miastach średniej wielkości podstawą komunikacji po mieście jest komunikacja miejska. Wiec jeżeli większość jedzie autobusem, pociągiem, metrem, to ten kogo stać na utrzymanie samochodu w mieście nie stoi w korkach. U nas nawet najbiedniejszych stać, nawet na wiele samochodów, więc komunikacja po mieście wygląda jak na zdjęciu.

  7. Ocena: 0

    Ludzie dajcie żyć, zaspałem do pracy, wczoraj było pite. Wiecie w ogóle jak mało mi płaco, programista od świateł powinien więcej zarabiać. Jak mało płaco to słabo robię, bo jestem człowiekiem z zasadami. Jutro się za to zabiorę i cały Lublin będzie miał zielone światła non stop, obiecuję.

  8. Ocena: 0

    Na awarię czujników nikt nie zwraca uwagi. Trzeba pisać emaile że jest coś nie tak. Bo też swiatla świeciły bardzo krotko. A przyczyną byl czujnik. Ja chyba bezpośrednio do operatora napisałem i dzięki temu uratowałem część miasta przed korkami. Bo problem ze światłami byl od kilku dni.
    Swoją drogą przynajmniej było bezpiecznie bo większość kierowców w taklmtej lokalizacji monco przekracza prędkość!

  9. zielona warunkowa strzalka w prawo pod zusem pali mnie niz sekunda po wuja ona tam jest???

  10. Ludzie o co wam chodzi? Przecież nie od dziś wiadomo że ludzie wywodzący się z KO to partacze i kanalie. Może dlatego lepiej przejść się piechotą do pracy albo polecieć sterowcem?