06/06/2026
690 680 960

To 47-latek ze Świdnika umieszczał atrapy bomb. Wpadł w ręce policjantów (zdjęcia)

W policyjnym areszcie zatrzymany został mężczyzna, który podejrzany jest o wywołanie dwóch alarmów bombowych. Pierwszy miał miejsce na torach koło Świdnika, drugi wczoraj na ekspresówce.

Kiedy wczoraj jedna grupa policjantów zajmowała się zdejmowaniem atrap ładunków wybuchowych z ogrodzenia ekspresówki, druga intensywnie pracowała nad znalezieniem osoby, która wywołała alarm bombowy.

Jak już informowaliśmy, około południa na ogrodzeniu ekspresówki na węźle Felin zauważono podejrzany przedmiot. Był on w kształcie tuby i przytwierdzono go taśmą montażową. Podczas oględzin funkcjonariusze zauważyli diody oraz przewody elektryczne. Niebawem dostrzeżono kolejne, podobne pakunki, łącznie było ich sześć, każdy z nich znajdował się co ok. 50 metrów.

Natychmiast wszczęte zostały odpowiednie procedury. Wyznaczono obszar bezpieczeństwa, konieczne też okazało się zamknięcie dla ruchu drogi ekspresowej. Ruch skierowano objazdem przez Świdnik w kierunku Piask i przez Lublin w stronę Warszawy.

Na miejsce wezwano zaś antyterrorystów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Za pomocą specjalnego robota policjanci zdejmowali pakunki jeden za drugim i dokonywali ich neutralizacji. Całość działań zabezpieczali strażacy i zespół ratownictwa medycznego.

Jednocześnie druga grupa funkcjonariuszy prowadziła intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie osoby, która stworzyła a następnie zamontowała mające atrapy. Zostały one tak przygotowane, aby do złudzenia przypominać faktyczny niebezpieczny dla życia i zdrowia ludzi ładunek wybuchowy. Zwłaszcza, że sprawę natychmiast powiązano ze zdarzeniem z początku grudnia, gdzie podobną tubę ujawniono na szlaku kolejowym.

Wtedy to pakunek doczepiony był do słupa trakcji kolejowej w rejonie wiaduktu, pod drogą ekspresową. Cylindryczny przedmiot przypominający ładunek wybuchowy miał wielkość ok. 30 cm, posiadał dwie diody migające na zielono i zaczepiono go metr nad ziemią. Całość była zaś owinięta szarą taśmą. Na czas akcji wstrzymano ruch pociągów.

Jak nas poinformowano zatrzymany mieszkaniec Świdnika sam zgłosił się na komendę i przyznał, że on zawiesił, zarówno na torach jak i przy ekspresówce, atrapy bomb.

Obecnie trwają jego przesłuchania, sprawą zajęła się również prokuratura. Na razie nie wiadomo jaki był cel takiego działania 47-latka.

Mężczyźnie oprócz kary pozbawienia wolności grożą m.in. znaczne konsekwencje finansowe. Sądy nakazują bowiem sprawcom zwrot kosztów akcji oraz wynikłych z tego powodu strat.

(fot. lublin112.pl)

45 komentarzy

  1. No ta akurat prokuratura to zadziała

  2. No to pomieszka sobie teraz w Lublinie przy ul. Abramowickiej jak mu się znudził Świdnik. Wesołych świąt!

  3. jeśli będzie się dobrze tłumaczył, to guzik mu zrobią, a nawet będą musieli przeprosić. Podstawą jest że nie informował o ładunkach itd, po wtóre co to znaczy, atrapa ładunków wybuchowych, że coś miga… nie bądźcie śmieszni, przykład, światła migają zwłaszcza w nocy, wysepki migające roboty drogowe… zwłaszcza że był to kolor zielony. Prędzej stwierdził bym że gość regulował ruch drogowy…. i jeszcze miały przypominać ładunek wybuchowy, hmm… jak wygląda ładunek wybuchowy, bo ja nie wiem tak jak 99% osób… czy ładunek wybuchowy wygląda jak buty (np. ładunki do samolotu ukryte w butach), czy jak serdelki sugerujące dynamit, czy plastelina sugerująca plastelinę… a że migało, ludzie mamy święta, a że kabelki były – jak na każdej choince… cicho bo będą rozbrajać choinki… niestety straszenie i pranie mózgu przez lewaków ciąg dalszy.

    • Ocena: 0

      Na niewłaściwych portalach kolega spędza zbyt wiele czasu… Liczę, że VPNa używasz do publikowania takich treści – inaczej znajdziesz się na „liście” 😉

      • spokojnie wiedza średniorozgarniętej osoby lub studenta prawa na pierwszym roku, a „lista”, może wszystkich nie pozamykają, chociaż znając poprawność wśród aparatu sprawiedliwości i to jest możliwe, ale zastraszyć raczej się nie dam… chociaż mam wrażenie że cała akcja to niezła pokazówka

        • Ocena: 0

          Gałczyński kiedyś tworzył miniaturki pod wspólnym tytułem „Teatrzyk Zielona Gęś”… Myślę, że historia z „47-letnim niedoszłym terrorystą” nadaje się. Może ktoś z kabaretów nawet jakiś skecz około-świąteczny przygotuje… na szopkę 😉

  4. Intensywna , co to znaczy??? Gdzie indziej wyczytałem źe sam się zgłosił.
    I kto tu sobie przypisuje zasługi , tego upośledzonego człowieka.

  5. No i bardzo dobrze , po takiej akcji i pobycie w Abramówku ma zagwarantowaną na 100 % rentę , ponadto taki pobyt w Święta pozwala w pełni oderwać się od tej chorej świątecznej atmosfery co wpływa pozytywnie na gólny stan zdrowia .
    Jak go za długo będą chcieli trzymać to jeszcze odszkodowanie wyhaczy .
    A dla ścisłości ponoć sam się zgłosił więc go zatrzymali bo byłby cyrk gdyby go puścili , więc niech się tak tym nie chwalą że grupa funkcjonariuszy prowadziła intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie osoby bo te czynności by jeszcze trochę potrwały i pewnie nic by nie dały.

  6. Ocena: 0

    sprawdzał stan techniczny sprzętu, oraz gotowość służb ! za co ma odpowiadać ! wolność dla każdego ! dla Pana co podawał żonie marihuane – i dla tego Pana również !

  7. Kazdy ma jakies hobby. Jeden zbiera znaczki, drugi lubi drony, avten rozwiesza atrapy bomb.

    • to nie były bomby!!! to były bombki choinkowe gość chciał przystroić trochę płot na esce bo nudno jak się tamtędy jedzie 🙂

  8. dziś pytanie, dziś odpowiedź
    Ocena: 0

    to pewnie sąsiad gościa, który wygrał bańke w totka i kupił mieszkanie w Lublinie i on też chciał mieszkać w Lublinie 😀

  9. Oddelegować do OT. Tam dla niego idealne miejsce.

  10. Świdnik czy dom wariatów to żadna różnica.