04/06/2026
690 680 960

Tłumy na targach pracy Politechniki Lubelskiej. Studenci i firmy spotkali się w jednym miejscu

Politechnika Lubelska przeżyła prawdziwe oblężenie. Wiosenna edycja targów pracy, łącząca Electric Day oraz Lubelski Dzień IT, przyciągnęła setki studentów, absolwentów i pasjonatów nowych technologii. Bogata oferta praktyk, staży i zatrudnienia sprawiła, że zainteresowanie wydarzeniem było wyjątkowo duże.

Wydarzenie skierowane było przede wszystkim do osób związanych z kierunkami technicznymi – od elektrotechniki i energetyki, przez automatykę i mechatronikę, aż po informatykę i nowoczesne technologie cyfrowe. Uczestnicy mieli okazję bezpośrednio porozmawiać z przedstawicielami firm i skonfrontować swoje oczekiwania z realiami rynku pracy.

Jak podkreślała Anna Mazur-Sokół z Biura Karier uczelni, wiosna to moment, w którym studenci zaczynają poważnie myśleć o zdobywaniu pierwszych doświadczeń zawodowych. Targi stanowią dla nich szansę na selekcję ofert i nawiązanie pierwszych kontaktów z potencjalnymi pracodawcami.

Wielu uczestników przyszło przygotowanych – z gotowym CV i jasno określonymi celami. Studenci szukali przede wszystkim staży, które mogłyby w przyszłości przerodzić się w stałe zatrudnienie. Pracodawcy natomiast nie ukrywali, że coraz częściej poszukują kandydatów posiadających konkretne, nawet niszowe kompetencje.

Przedstawiciele firm zgodnie podkreślali wysoki poziom przygotowania absolwentów Politechniki Lubelskiej. Jak zaznaczali, młodzi inżynierowie trafiają na rynek pracy z praktyczną wiedzą, świadomością swoich celów oraz gotowością do dalszego rozwoju. To sprawia, że są chętnie zatrudniani i szybko awansują.

Podczas targów obecne były firmy z różnych branż – od przemysłu i energetyki, przez produkcję, po sektor IT i medyczny. Pracodawcy poszukiwali m.in. automatyków, programistów, logistyków, specjalistów ds. zakupów czy inżynierów budownictwa. Nie brakowało także ofert skierowanych do osób stawiających pierwsze kroki na rynku pracy.

Studenci podkreślali, że udział w wydarzeniu pozwala im lepiej zrozumieć aktualne wymagania pracodawców. Dla części z nich była to pierwsza okazja do bezpośredniego kontaktu z firmami, inni traktowali targi jako sposób na rozeznanie się w trendach rynkowych i planowanie dalszej kariery.

Władze uczelni nie kryją zadowolenia z dużego zainteresowania wydarzeniem. Jak zaznaczają, programy kształcenia są stale aktualizowane, aby odpowiadać na potrzeby rynku pracy. Połączenie wydarzeń branżowych – Electric Day i Lubelskiego Dnia IT – ma dodatkowo wzmacniać współpracę między różnymi sektorami gospodarki.

Targi pracy po raz kolejny pokazały, że bezpośrednie spotkania studentów z biznesem przynoszą realne efekty. Dla wielu młodych ludzi to właśnie takie wydarzenia stają się początkiem zawodowej drogi.

fot. Tomasz Maślona

Źródło: Politechnika Lubelska

4 komentarze

  1. No tak kiedyś żeby być tokarzem, mechanikiem samochodowym, hydraulikiem czy elektrykiem wystarczyła zawodówka czy technikum, a teraz trzeba kończyć Politechnikę

    • Aby obsłużyć współczesną tokarkę, trzeba ją zaprogramować – stopień skomplikowania obsługi urządzenia urósł znacznie, jedna osoba programuje i maszyna sama robi setki kopi.

  2. Jest POTĘŻNY MARECZEK – jest okejka.

Dodaj komentarz