„To broń i amunicja po nieżyjącym dziadku” (zdjęcia)
11:20 14-04-2021 | Autor: redakcja
Wczoraj policjanci z Łukowa weszli na jedną z posesji w gminie Adamów. Mundurowi posiadali informację, że mieszkający tam myśliwy, oprócz legalnie posiadanej broni i amunicji, może mieć broń bez wymaganego zezwolenia.
Ustalenia policjantów potwierdziły się. Okazało się, że 45-latek w szafie pancernej obok swojej zarejestrowanej broni myśliwskiej miał też „nielegalną” dubeltówkę, karabin Mauser, cztery sztuki broni krótkiej oraz amunicję. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że kilkadziesiąt lat temu broń i amunicję dostał od nieżyjącego już dziadka i od tamtej pory, przez wiele lat była ona zakopana.
45-latek wyjaśniał, że kiedy został myśliwym, broń i amunicję po dziadku schował do metalowej szafy pancernej razem ze swoim sztucerem i strzelbą. Co więcej, mundurowi natrafili na posesji na leżący w zaroślach granat moździerzowy.
Mężczyzna wyjaśnił, że leżał on tam od kilku lat, że nikt go nie widział. Niewybuch zabezpieczyli saperzy, a nielegalną broń i amunicję zabezpieczyli łukowscy kryminalni.
Funkcjonariusze zatrzymali też 45-latka. Trwa ustalanie, czy nielegalna broń i amunicja były wykorzystywane, i czy faktycznie są to pamiątki po dziadku. Za nielegalne posiadanie broni i amunicji grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Łuków)
Dziwne tłumaczenie.
W ustawie zakazane jest posiadanie wszelakiej (zabronionej) broni czy materiałów wybuchowych. Nawet tych pochodzących po nieżyjącym dziadku.
„Mężczyzna wyjaśnił, że leżał on tam od kilku lat, że nikt go nie widział.” – takie samo tłumaczenia ja to, że nie widziało się pieszego, ale zdołało się dostrzec to, że: nie miał kamizelki, szedł nieprawidłową stroną drogi czy miał kaptur na głowie.
żałosne
Fajnie, tylko ten granat leży na liściach z ostatniej jesieni.
rozbroic wszystkich, kazda władza boi sie uzbrojonego obywatela
POzabierać chłopom widły, bo na Wołyniu to była broń!
Powinien powiedzieć że dostał od bezdomnego który zaraz umarł to śledztwo by umozyli.
Broń to każdy powinien mieć w szafie pancernej w domu. Ale ta żydokomuna na nic nie pozwala
Mam scyzoryk szwajcarski (2 ostrza, nożyczki, wykałaczka, szydło, otwieracz do puszek, otwieracz do kapsli). Co mam z nim zrobić? Zgłosić?
Czasem posiadanie noża może być karalne;
art. 50a § 1 kodeksu wykroczeń
Kto w miejscu publicznym posiada nóż, maczetę lub inny podobnie niebezpieczny przedmiot, a okoliczności jego posiadania wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 3000 zł.
Możesz mieć scyzoryk ale nie podejmuję się roztrząsać po czym stróż prawa może poznać w jakim zamiarze go nosisz przy sobie. Przepis jest tak ogólnym, że noszenie noża w miejscu publicznym stanowi wykroczenie, jeśli się okaże, że okoliczności wskazują, że zamierzasz popełnić przestępstwo.
Poza tym alo nie śmieszkuj, często wyroki w sprawie użycia noża w obronie koniecznej są czasami uznawane przez absurdalne, ponieważ prawo jest niejednoznaczne, a interpretacja zależy od sędziego.
karać czy nagrodzić oto jest pytanie???
Nie rozumiem jadu – Kar.98, VIS i Browning zdecydowanie mogły być po dziadku „z wojny”.
Gorzej będzie tę dubeltówkę i CZAKA wyjaśnić ?
Bo jak była amnestia to dziadek powinien wyjść z lasu i oddać broń. Aaa,bał się że go zlinczują bo zabił paru sąsiadów i spalił gospodarstwo?
Komuna dalej działa i nas rozbraja. Wojna nas doświadczyła w europie najmocniej a jesteśmy najbardziej rozbrojonym narodem. Władza ma nas za baranów co to się karabinem nie umieją posłużyć. Jakby ruscy wpadli to w jedną dobę dotarliby do odry bo zero oporu. Co z tej armi jak armia to powinna być u każdego w domu w szafie.
to nie czak to walther 😉 i wszystko się zgadza.