07/06/2026
690 680 960

Terytorialsi na straży bezpieczeństwa wschodniej granicy. Trwa operacja „Silne Wsparcie” (zdjęcia)

Trwa operacja Wojsk Obrony Terytorialnej pk. „Silne Wsparcie” w województwach lubelskim i podlaskim, której celem jest wzmocnienie odporności lokalnych społeczności z rejonów przygranicznych na zagrożenia o charakterze hybrydowym.

Zadania żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady OT koncentrują się przede wszystkim na wsparciu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Wsparcie to ma szczególne znaczenie w obszarze wykorzystania sprzętu specjalistycznego, jak płaskodenne łodzie patrolowe, Bezzałogowe Statki Powietrzne FlyEye czy maszty oświetleniowe.

W działania w ramach operacji „Silne Wsparcie” w województwie lubelskim zaangażowani są również żołnierze OT z innych regionów, m.in. z Podkarpacia, Mazowsza, z województwa łódzkiego i świętokrzyskiego. Ich obecność pozwala zwiększyć potencjał w zakresie wykorzystania sprzętu specjalistycznego, jakim dysponuje WOT oraz zapewnia rotację na stanowiskach.

Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu, żołnierze 2 LBOT wystawiają patrole, posterunki obserwacyjne oraz punkty kontrolne. Wyposażeni w sprzęt termowizyjny i noktowizyjny patrolują obszar przygraniczy naszego województwa. Prowadzą patrole wodne na rzece Bug oraz patrole konne w terenach trudnodostępnych. Cały czas działają również Zespoły Oceny Wsparcia, które monitorują sytuację na terenach objętych stanem wyjątkowym i na bieżące reagują na zgłaszane potrzeby władz samorządowych oraz mieszkańców.

Wspólnym celem funkcjonariuszy Straży Granicznej, policji, żołnierzy wojsk operacyjnych oraz terytorialsów jest ochrona wschodniej granicy Polski i zapewnienie bezpieczeństwa naszej ojczyźnie. Działania te mają bardzo duże poparcie społeczne. Codziennie ze strony mieszkańców rejonów przygranicznych, jak i z całej Polski płyną wyrazy solidarności, wdzięczności i wsparcia dla żołnierzy i funkcjonariuszy.

(fot. WOT)

9 komentarzy

  1. „Przykleił się klocek do okrętu i krzyczy płyniemy.”
    Nie chce tu nikogo obrażać, ale WOT są „pomocnikami” wojska zawodowego. W tym, że WOT pomaga innym żołnierzom czy służbom, nie ma niczego złego, ale tworzona narracja (że WOT odwala główną robotę) nie jest prawdziwa.

    • W końcu ktoś prawdę napisał. Franio ma rację i już w wojsku z tego powodu zaczynają się konflikty. Podczas gdy specjalsi odwalają całą brudną robotę, pochwały zbierają wojska z łapanki.

  2. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    Terytorialsi na straży bezpieczeństwa wschodniej granicy… coś muszą robić, żeby wiedzieli po co istnieją i za co pieniądze biorą, a my dzięki temu wiemy komu być wdzięczni za to, że „turyści” nie objadają nas z wołowiny, nie gwałcą naszych kobiet, nie wyrzynają w pień,a nawet meczetów nie musimy im stawiać (póki co).

  3. Teraz widzę, że wkońcu uzbrojeni.
    Brawo wojsko! Żadnych 'śniadych’

  4. Tzn co ? Puszczają se modele , jeżdża na koniach i pływają łódką. A co przy bezpośredniej konfrontacji z opalonymi?
    Pieluchy rozdane ?

  5. Śmiechu warte. Zabawa w wojsko.

  6. Omnikronem zacznijcie straszyć. To najlepsza broń.