Wczoraj na naszym portalu pojawił się artykuł będący primaaprilisowym żartem. Chodzi oczywiście o tekst o budowie hotelu nad Zalewem Zemborzyckim. Część z czytelników przejrzała nas i wiedziała od razu, że to nieprawda, ale część udało nam się „wkręcić” w tę inwestycyjną historię.
W mieście patodeweloperów wszystko jest możliwe. A jakby takie coś było, to myślicie, żeby nie zażarło? Tylko jak tu piszą, dostosować to do poziomu odwiedzającej Zalew gawiedzi. Parking złotówkę tańszy niż za płotem, pokoiki na godziny, automat z gumkami w hallu, miejsce grylowe do wynajęcia. Przynajmniej mniej śmieci by leżało po okolicznych lasach.
Wojtek
Ocena: 0
Ja, na miejscu lubelskich władz, potraktowałbym ten żart o hotelu „Zalew” jako priorytetowy cel i westycyjny.
Franio
Ocena: 0
Po co takie zabawy i zaniżanie poziomu?
Czy na prawdę chcecie marnować czas czytelników?
redakcja
Ocena: 0
Zalecamy więcej dystansu i poczucia humoru 😉
Bławat
Ocena: 0
Słuchanie gadania Tuska o drugiej Irlandii nie było marnowaniem czasu?
Brawo ja
Ocena: 0
Zawsze można włączyć tvp i posłuchać o 6% inflacji ?
Józew F.
Ocena: 0
uuu czyli don orleone wybuduje swą kolejną posiadłość gdzie indziej…
Inne Myślenie
Ocena: 0
To jednak smutne, że informację o inwestycji mogącej ożywić rejon zalewo, dać pracę ludziom i rozpropagować sporty wodne okazuje się żartem.
Oznacza to że Lublin, i Zalew są ciągle miejscem skazanym na brak rozwoju.
krzyzak
Ocena: 0
żart na bardzo niskim poziomie
Koperta przepadła
Ocena: 0
A urzędy miejski i wojewódzki już miały telefony rozgrzane do czerwoności, dlaczego to rusza bez ich protekcji.
nie kryty krytyk
Ocena: 0
niestety społeczeństwo nie jest tak inteligente żeby uwierzyć że to żart.
w sumie nic dziwnego jak uwierzyli że dobrobyt będzie jak bandę tuska zamienią na bandę kaczora.
może dacie zdjęcia z fankonu?
A ja już szukałem rezerwacji 😉
W mieście patodeweloperów wszystko jest możliwe. A jakby takie coś było, to myślicie, żeby nie zażarło? Tylko jak tu piszą, dostosować to do poziomu odwiedzającej Zalew gawiedzi. Parking złotówkę tańszy niż za płotem, pokoiki na godziny, automat z gumkami w hallu, miejsce grylowe do wynajęcia. Przynajmniej mniej śmieci by leżało po okolicznych lasach.
Ja, na miejscu lubelskich władz, potraktowałbym ten żart o hotelu „Zalew” jako priorytetowy cel i westycyjny.
Po co takie zabawy i zaniżanie poziomu?
Czy na prawdę chcecie marnować czas czytelników?
Zalecamy więcej dystansu i poczucia humoru 😉
Słuchanie gadania Tuska o drugiej Irlandii nie było marnowaniem czasu?
Zawsze można włączyć tvp i posłuchać o 6% inflacji ?
uuu czyli don orleone wybuduje swą kolejną posiadłość gdzie indziej…
To jednak smutne, że informację o inwestycji mogącej ożywić rejon zalewo, dać pracę ludziom i rozpropagować sporty wodne okazuje się żartem.
Oznacza to że Lublin, i Zalew są ciągle miejscem skazanym na brak rozwoju.
żart na bardzo niskim poziomie
A urzędy miejski i wojewódzki już miały telefony rozgrzane do czerwoności, dlaczego to rusza bez ich protekcji.
niestety społeczeństwo nie jest tak inteligente żeby uwierzyć że to żart.
w sumie nic dziwnego jak uwierzyli że dobrobyt będzie jak bandę tuska zamienią na bandę kaczora.