Tej zimy czad i mróz dały się we znaki. Tak dużej liczby zgonów nie było od lat
23:07 30-03-2026 | Autor: redakcja
Tegoroczna zima zaskoczyła niskimi temperaturami i częstymi opadami śniegu. W naszym regionie, jak też w całej wschodniej Polsce, aura naprawdę dała się we znaki. Temperatury poniżej -20°C występowały regularnie, a zdarzały się dni, kiedy termometry pokazywały -30°C. Na początku lutego w Suwałkach przy gruncie odnotowano aż –35,4°C.
Również opady śniegu były wyjątkowo duże w porównaniu z poprzednimi latami, szczególnie na północy i północnym wschodzie Polski. To wszystko sprawiło, iż służby zanotowały najwięcej od lat przypadków śmiertelnych zatruć czadem oraz zgonów z powody wychłodzenia organizmu.
Jeżeli chodzi o tlenek węgla, to z jego powodu zmarło aż 69 osób. Dla porównania w ubiegłym roku ofiar było 40, dwa lata temu 41 a w 2023 roku 54. Wśród ofiar jest 50 mężczyzn i 19 kobiet. Niestety również czwórka dzieci w wieku 2,7,12 i 14 lat. Najwięcej zgonów zanotowano w województwie śląskim – 12, małopolskim- 8 i mazowieckim – 7. Najmniej w pomorskim i podlaskim po 1 oraz w lubuskim – 0.
W naszym regionie czad zabił sześć osób. Na początku października, w jednym z domów jednorodzinnych przy ul. 4 Pułku Piechoty Wojska Polskiego w Puławach, natrafiono na zwłoki dwóch kobiet w wieku 34 i 36 lat oraz 34-letniego mężczyzny. Do tego dwa nieżywe psy. W styczniu w Świdniku zmarł 51-latek a w Biszczy 75-latek. Natomiast na początku lutego w Rykach 49-letni mężczyzna. Jak wskazywali strażacy, w każdym przypadku w domach nie było czujników czadu.
Podobna sytuacja występuje ze zgonami w wyniku wychłodzenia. Tu zanotowano 53 ofiary: 47 mężczyzn oraz 7 kobiet. W ubiegłym roku z tego powodu zmarło 19 osób, dwa lata temu 32, a w 2023 roku – 28. Najwięcej ofiar mrozów było w województwie pomorskim – 7, a na Mazowszu, Podkarpaciu i Lubelszczyźnie po 6. Natomiast w województwach lubuskim, małopolskim i opolskim po 1, a w zachodniopomorskim i dolnośląskim po 0.
Na Lubelszczyźnie z powodu silnych mrozów życie stracili: 77-letni mieszkaniec Lublina, 93-latka ze Sporniaka w powiecie lubelskim, 74-letni mężczyzna z Wiśniowa w powiecie krasnostawskim, 67-latek z Krebsówki w powiecie lubelskim, 49-latek z Jelnicy w powiecie bialskim oraz 67-letni mężczyzna z miejscowości Żółkiew Kolonia w powiecie krasnostawskim.
Skoro nasze państwo bardziej dba o ukraińców niż swoich to umierali ludzie,agregaty i wszelką pomoc na ukrainę a nasi umierali z zimna i głodu
Jak przydarzy się upalne lato to pobity zostanie rekord w ilości topielców, natomiast jesienią gdy wystąpi gwałtowny wysyp grzybów „raz jadalnych” proporcjonalnie przybędzie zgonów.
„Do tego dwa nieżywe psy. ” Napiszcie jeszcze ile szczurów i myszy zdechło.
Hahah dokladnie
„w każdym przypadku w domach nie było czujników czadu.” -po polsku będzie „w żadnym przypadku”, bo zdanie zawiera zaprzeczenie.
Jakby mieli pompy ciepła nie było by czadu i zagrożenia. Co do bezdomnych to oni nie dość że nie budują pkb państwa to jeszcze obciążają budżet tymi swoimi rentami alkoholowymi, także praktycznie jaka to strata dla kraju.
Zamarza plebs ,pijaki i nieroby i to naturalna selekcja
Dwudziesta gospodarka świata, a obywatele dogrzewają się pospawanymi w szopie z byle czego piecykami na jakieś odpady drzewne czy popłuczyny z węgla…