07/06/2026
690 680 960

Tego typu sprzętu drogowcy używają niezwykle rzadko. Właśnie nadszedł ten czas (wideo)

Obfite opady śniegu, które występują w ostatnim czasie sprawiły, że drogowcy musieli sięgnąć po sprzęt, który wykorzystywany jest niezwykle rzadko. Chodzi o pługi wirnikowe.

Łagodne zimy sprawiły, że w ostatnich latach pługi wirnikowe używane są niezwykle rzadko. Przed laty tego typu sprzęt był podstawowym wyposażeniem drogowców, obecnie stanowi jedynie sprzęt pomocniczy.

Najczęściej są to wiekowe pojazdy, gdyż wykorzystuje się je jedynie w miejscach, gdzie pojawiają się głębokie zaspy. W ostatnich latach praktycznie nie wyjeżdżały, w tym roku wróciły jednak do łask.

Pracę tego typu maszyny, należącej do Zarządu Dróg Powiatowych w Tomaszowie Lubelskim, można było zaobserwować m.in. na trasie łączącej Mikulin z Tyszowcami.

(fot. ZDW Lublin, wideo – Powiat Tomaszowski)

23 komentarze

  1. Tytuł iście z Onetu, WP czy innego syfu… 😉

  2. Mieczysław Krab operator działa Krab
    Ocena: 0

    Dobra, radziecka konstrukcja. Silnik od czołgu T-34 przecięty na pół. Całe 17 literków, 8 cylindrów w rzędzie. Te maszyny będą jeszcze dziesiątki lat pracować. Chyba, że jakieś samorządowe popaprańce na złom oddadzą „bo nowe trza kupić”. Następca tego pługa ma silnik 20l, na bazie czołgu T-55.

  3. OZE, OZE, OZE troche mrozu – wiatraczki stoją. tyle w temacie

    • Niewiele wiesz w temacie. Wiatraczki stoją, bo nie ma wiatru, a nie, że trochę mrozu.

    • Ocena: 0

      Trochę mrozu i taki smog że nie idzie oddychać – takim syfnym węglem ludzie palą.

  4. Pali 100 na 100, ale sprzęt niezniszczalny 🙂

  5. A panele?Śnieg się nie ima?

    • Ocena: 0

      panele zasypane…no i co z tego…raptem by wyprodukowały tyle przez cały miesiąc co przez 3 dni w czerwcu…

  6. Ocena: 0

    No to jest maszyna radziecka stal z silnikiem z czołgu T 34.

  7. Ocena: 0

    ZIL 157?

  8. Noooo, to przynajmniej robi robotę !!!!

  9. Ocena: 0

    Bychawski rejon dróg również ma taki sprzęt, świeżo po remoncie, i też w tym sezonie pracował.

  10. To jest dopiero maszyna i robi robotę, a nie jak ci operatorzy pługów jeżdżący z podniesionymi pługami, rozjeżdzający tylko śniego i go nie zgarniające. ZIL jak wyjedzie z jego spalaniem to już by zrobić konkretną robotę a nie by nabić kilometry