04/06/2026
690 680 960

Te gatunki ptaków nie są już gatunkami łownymi w Polsce. „Różnorodność biologiczna jest wielkim bogactwem”

Ministerstwo Klimatu i Środowiska usunęło głowienkę, czernicę, łyskę, jarząbka oraz słonkę z listy gatunków zwierząt łownych. Zmiana wspiera ochronę zasobów przyrodniczych w Polsce i zapobiega spadkowi liczebności populacji tych gatunków. Zaktualizowana lista obowiązuje od 2 stycznia 2026 r.

– Realizujemy to, co zapowiedzieliśmy. Żaden z tych gatunków nie ma negatywnego wpływu na gospodarkę rolną ani jakąkolwiek inną. Obserwujemy za to spadek populacji niektórych z nich. Wyłączenie ich z listy gatunków zwierząt łownych jest oczywistym krokiem. Różnorodność biologiczna jest wielkim bogactwem Polski i musimy ją chronić – powiedział Mikołaj Dorożała, główny konserwator przyrody, wiceminister klimatu i środowiska.

Z listy gatunków zwierząt łownych usunięto: głowienkę, czernicę, łyskę, jarząbka i słonkę.

Żółtooka czernica to wytrawny płetwonurek. Potrafi zanurzyć się na 7 metrów w głąb jeziora w poszukiwaniu pokarmu. Dawniej jedna z najczęściej spotykanych polskich kaczek, obecnie – według Czerwonej Listy Gatunków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) – jej populacja wykazuje trend spadkowy.

Głowienki, podobnie jak czernice, doskonale nurkują, samce łatwo rozpoznać po rdzawej głowie. Obecnie w Polsce bardzo szybko zmniejsza się liczebność gniazdujących głowienek. Wpisuje się to w ogólnoświatowy trend liczebności populacji tego gatunku.

Gniazdująca w roślinności wodnej łyska jest blisko spokrewniona z żurawiem. Nazwę “łyska”, zawdzięcza białej “płytce” znajdującej się na czole. Spłoszona szybko biegnie po wodzie.

Jarząbek to najmniejszy europejski kurak leśny o krępej sylwetce i krótkich nogach. W Polsce nieliczny ptak lęgowy, którego spotkać można górach (Sudety, Karpaty) oraz na wschodzie kraju. Zimuje w Polsce. Przez utratę swych siedlisk jest gatunkiem mocno zagrożonym w Środkowej Europie.

Słonkę można spotkać na całym nizinnym obszarze Polski, ale też w niższych partiach gór. To nieliczny, miejscami średnio liczny ptak lęgowy. Niektóre ptaki zostają na zimę. Część z nich przylatuje na wiosnę tylko na parę dni, po czym odlatuje dalej na północ. Przeloty odbywają się przeważnie wieczorami i nocami. Migrują zwykle samotnie lub w niewielkich, składających się z 5-6 osobników, grupach.

Wyeliminowanie jednego z czynników śmiertelności tych gatunków ptaków, jakim jest pozyskanie łowieckie, będzie miało pozytywny wpływ na ich występowanie na terytorium Polski oraz przyczyni się do lepszej ochrony zasobów przyrodniczych.

– Efektem wykreślenia wymienionych gatunków ptaków z listy zwierząt łownych będzie również wypełnienie zasady racjonalnego gospodarowania zasobami, co może przełożyć się na rozwój w Polsce tzw. turystyki ptasiej, która przyczyni się do zoptymalizowania korzyści społecznych i gospodarczych. Ułatwi ponadto badania naukowe w odniesieniu do objętych zmianami gatunków ptaków – wskazuje MKiŚ.

Polowania, oprócz wpływania na liczebność części gatunków, wiążą się również z płoszeniem zarówno ptaków łownych, jak i gatunków objętych ochroną, co może prowadzić do obniżenia ich przyrostu populacyjnego.

(Źródło: MKiŚ)

7 komentarzy

  1. … myśliwych, polujących i kłusowników żadne zakazy nie dotyczą, nie raz się o tym przekonaliśmy

  2. Zaraz jakiś pijany „myśliwy” z dzikiem ich pomylą.

  3. Ocena: 2

    „Ptaki” pod ochroną …dzieci nie będzie.

  4. Ocena: 1

    O. jaki dorodny Dzik na zdjęciu!

    • Ocena: 0

      Sam jesteś dzik! Toż to locha jest, przyjrzyj się uważnie, a nie ludzi w błąd wprowadzasz

  5. Ocena: -3

    Niedługo dojdzie do tego że każdy obcy gatunek inwazyjny u nas o innym światopoglądzie, wyglądzie lub kolorze skóry będzie tutaj szczególnie chroniony ( chociaż wydaje mi się że już tak jest ) niż autochtoni będący u siebie. Precz z eurokomuną i globalizmem.

Dodaj komentarz