Te gatunki ptaków nie są już gatunkami łownymi w Polsce. „Różnorodność biologiczna jest wielkim bogactwem”
10:42 06-01-2026 | Autor: redakcja
– Realizujemy to, co zapowiedzieliśmy. Żaden z tych gatunków nie ma negatywnego wpływu na gospodarkę rolną ani jakąkolwiek inną. Obserwujemy za to spadek populacji niektórych z nich. Wyłączenie ich z listy gatunków zwierząt łownych jest oczywistym krokiem. Różnorodność biologiczna jest wielkim bogactwem Polski i musimy ją chronić – powiedział Mikołaj Dorożała, główny konserwator przyrody, wiceminister klimatu i środowiska.
Z listy gatunków zwierząt łownych usunięto: głowienkę, czernicę, łyskę, jarząbka i słonkę.
Żółtooka czernica to wytrawny płetwonurek. Potrafi zanurzyć się na 7 metrów w głąb jeziora w poszukiwaniu pokarmu. Dawniej jedna z najczęściej spotykanych polskich kaczek, obecnie – według Czerwonej Listy Gatunków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) – jej populacja wykazuje trend spadkowy.
Głowienki, podobnie jak czernice, doskonale nurkują, samce łatwo rozpoznać po rdzawej głowie. Obecnie w Polsce bardzo szybko zmniejsza się liczebność gniazdujących głowienek. Wpisuje się to w ogólnoświatowy trend liczebności populacji tego gatunku.
Gniazdująca w roślinności wodnej łyska jest blisko spokrewniona z żurawiem. Nazwę “łyska”, zawdzięcza białej “płytce” znajdującej się na czole. Spłoszona szybko biegnie po wodzie.
Jarząbek to najmniejszy europejski kurak leśny o krępej sylwetce i krótkich nogach. W Polsce nieliczny ptak lęgowy, którego spotkać można górach (Sudety, Karpaty) oraz na wschodzie kraju. Zimuje w Polsce. Przez utratę swych siedlisk jest gatunkiem mocno zagrożonym w Środkowej Europie.
Słonkę można spotkać na całym nizinnym obszarze Polski, ale też w niższych partiach gór. To nieliczny, miejscami średnio liczny ptak lęgowy. Niektóre ptaki zostają na zimę. Część z nich przylatuje na wiosnę tylko na parę dni, po czym odlatuje dalej na północ. Przeloty odbywają się przeważnie wieczorami i nocami. Migrują zwykle samotnie lub w niewielkich, składających się z 5-6 osobników, grupach.
Wyeliminowanie jednego z czynników śmiertelności tych gatunków ptaków, jakim jest pozyskanie łowieckie, będzie miało pozytywny wpływ na ich występowanie na terytorium Polski oraz przyczyni się do lepszej ochrony zasobów przyrodniczych.
– Efektem wykreślenia wymienionych gatunków ptaków z listy zwierząt łownych będzie również wypełnienie zasady racjonalnego gospodarowania zasobami, co może przełożyć się na rozwój w Polsce tzw. turystyki ptasiej, która przyczyni się do zoptymalizowania korzyści społecznych i gospodarczych. Ułatwi ponadto badania naukowe w odniesieniu do objętych zmianami gatunków ptaków – wskazuje MKiŚ.
Polowania, oprócz wpływania na liczebność części gatunków, wiążą się również z płoszeniem zarówno ptaków łownych, jak i gatunków objętych ochroną, co może prowadzić do obniżenia ich przyrostu populacyjnego.
… myśliwych, polujących i kłusowników żadne zakazy nie dotyczą, nie raz się o tym przekonaliśmy
Zaraz jakiś pijany „myśliwy” z dzikiem ich pomylą.
„Ptaki” pod ochroną …dzieci nie będzie.
A konie? Też pod ochroną? To nie bij!
O. jaki dorodny Dzik na zdjęciu!
Sam jesteś dzik! Toż to locha jest, przyjrzyj się uważnie, a nie ludzi w błąd wprowadzasz
Niedługo dojdzie do tego że każdy obcy gatunek inwazyjny u nas o innym światopoglądzie, wyglądzie lub kolorze skóry będzie tutaj szczególnie chroniony ( chociaż wydaje mi się że już tak jest ) niż autochtoni będący u siebie. Precz z eurokomuną i globalizmem.