W Jeziorze Białym natrafiono na karabin. To może być pamiątka po walkach z 1920 roku (foto) AKTUALIZACJA
14:02 13-09-2023 | Autor: redakcja
W środę policjanci z Włodawy poinformowali o znalezieniu w Jeziorze Białym karabinu typu Mauser pochodzącego prawdopodobnie z okresu II wojny światowej. Jak wskazała aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa, na broń natrafił jeden z mieszkańców Włodawy poszukujący w tej okolicy ukrytych lub porzuconych zabytków. Znalezisko miało też unosić się na wodzie.
Skontaktowali się z nami przedstawiciele Stowarzyszenia Odkrywców Ziemi Włodawskiej, które to odpowiada za odnalezienie karabinu. Jak się okazuje, historia tej broni jest zgoła inna.
Mianowicie kilka dni temu Stowarzyszenie otrzymało anonimowy list, którego autor informował, że podczas kąpieli w Jeziorze Białym natrafił na karabin Mauser. Znajdował się on w mulistym dnie. W związku z tym od razu podjęte zostały starania, aby broń wydobyć.
Oczywiście, aby wszystko było zgodnie z przepisami, Stowarzyszenie uzyskało odpowiednie zgody na działania od starosty włodawskiego jak też Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wczoraj przystąpiono do działania. Przy pomocy magnesów neodymowych szybko udało się odnaleźć karabin.
Oględziny wykazały, że jest to Mauser 98/GEWEHR 98, który może być pamiątką po walkach z roku 1920. Karabin obecnie został zabezpieczony przez policję. Jednak z uwagi na jego bardzo dużą wartość historyczną Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej zapowiada, że będzie starało się go pozyskać na potrzeby planowanej Izby Pamięci Ziemi Włodawskiej.
Tak sobie normalnie dostrzegł? Czy może pomagał sobie neodymem?
Już do samego zawiadomienia policji „dostrzegł” ,przecież nie powie ,że wyciągnął neodymem.
Przy samym brzegu karabin ot tak sobie leżał przez cały sezon letni i nikt go nie widział ,ale pasjonatowi historii się objawił . No niech będzie i tak
Mauser z długą lufą, prostą rączką zamka i krzywizną w ramieniu muszki to pierwszowojenny fant. Widać Pani Kinga szyszkownik mocno wykształcona…
I pierwszowojenne nie służyły za drugiej ?
Jak znalazł,to znaczy że specjalnie szukał.Juz reżimowy prokurator się z nim rozprawi jak należy.
A ja jestem pasjonatem gotówki i zawsze znajduję zagubione pieniądze na przystankach. Bla, bla, bla…
To włącz sobie TVP INFO, tyle gnoju ile się tam wylewa na pewno cię zaspokoi.
Dla jakiegoś komendanta do kolekcji broni w sam raz.
Szczęście, że ktoś pozbył się tylko Mausera, a nie zrzutowego PIATA?
Proszę redakcję lublin112 o informację.
Czy np. W takim jeziorze jak białe w Okunince można porzucać magnesem neodymowym ?
Czy jest to legalne Czy nie ?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Oj tam zaraz neodymem. Łowił ryby bez karty wędkarskiej, zaczepił haczykiem o karabin i go wyciągnął na płyciznę. Jak zobaczył, co „złapał”, powiadomił policję, uprzednio chowając sprzęt wędkarski, żeby nie zapłacić za kłusownictwo…
Sciama+
… ostatnio BOT tam ćwiczył
Wejdźcie na FB na stronę Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej. Tam jest opisane jak było naprawdę.
Szanowna redakcjo napisaliście same kłamstwa.Jezeli nadal będziecie je powielać to wasza prawdomówność legnie w gruzach.Chcialbym wiedzieć skąd pochodzą te informacje?
Szanowny Panie Józefie. Zawarta wcześniej w tekście informacja została przekazana przez Policję Włodawską. Na szczęście już poznaliśmy prawdziwe okoliczności odnalezienia karabinu i materiał został zaktualizowany.
Pozdrawiam
A tę zawsze prawdomówną policję?
To oczywiście wszytko jasne. 🙂