Taki sposób podróżowania może zakończyć się przykrym wypadkiem
06:30 04-02-2022 | Autor: redakcja
Na al. Unii Lubelskiej poruszał się pojazd osobowy z otwartą tylną klapą, a w środku znajdowała się kobieta siedząca bokiem na deskach i drewnianej płycie. Pasażerka trzymała się jedynie tego, na czym siedziała.
Przewożenie w ten sposób pasażerów w pojeździe to skrajna nieodpowiedzialność i brak wyobraźni. W przypadku nagłego manewru na drodze, osoba podróżująca w ten sposób narażona jest na poważne obrażenia ciała, łącznie z wypadnięciem z auta na jezdnię.
Kierowcy, którzy decydują się na taką formę przewożenia pasażerów muszą liczyć się z wysokim mandatem i punktami karnymi. Najważniejsze jednak, aby liczyli się ze zdrowiem i życiem przewożonych w pojeździe osób.
AKTUALIZACJA
Zdjęcie znajdujące się w tekście zostało usunięte, ponieważ Czytelnik, który nam je przesłał, przekazał, że nie jest jego autorem.
(fot. ilustracyjne pixabay.com)
takie podróżowanie może zakończyć się z naciskiem na może. życie za każdym razem kończy się śmiercią.
Polskie złote rączki czy budowlańcy?
A niech mi tu kto napisze, że Polak nie potrafi, to jak nic, dam po łapkach !!!
Dlatego jadąc w ten sposób jedzie się z prędkością „spacerową” i nie robi się „gwałtownych manewrów”.
Nie pochwalam, ale rozumiem…
A ja właśnie nie rozumiem. Chłop wiezie jakieś deski, chyba ich przypadkiem nie załadował, nie stało się to nagle. Co jechał sobie z kobitą do pracy i „o fajne deski, ładuj stara i wskakuj na pakę”? Ja wiem że w życiu różnie bywa ale pewnych rzeczy nie robimy. On sobie może jechać powoli ale wystarczy że ktoś się zagapi i w niego wjedzie. Bo taki widok to i ja bym zgłupiał. I co nie szkoda zdrowia, życia? Niech kobitę wysadzi na przystanku i da na bilet, niech sobie normalnie wróci.
LSW ?
Sprzedawcy drogowi czuwają 😀
Serio? W środku miasta takie coś i zero reakcji oprócz zdjęcia na pocztówkę? Za to powinien być solidny mandat. Nie dość że ktoś naraża życie człowieka to jeszcze bezpieczeństwo podróży innych uczestników, przecież przy gwałtownych manewrach taka osoba może wypaść na jezdnię, razem z towarem i zmusić innych uczestników do niebezpiecznego manewru. Jakim DZIADEM trzeba być żeby tak kogoś przewozić, chyba że znalazł tą kobietę w rzece, uratował przed wyziębieniem i przewozi jak najszybciej do szpitala to jestem w stanie to warunkowo usprawiedliwić.
Chciała zaistnieć na Lublin112. Trzeba przyznać, że z takim chłopem ma co dobrego.
Raczej ci co się tym dzielą chcą zaistnieć.
janusze transportu! halyna czymaj te deski ino dobrze żeby nie wypadli na drogę 😉
Może wiózł kobietę na Metalurgiczną, na PSZOK.
A deski to wiadomo, do pieca. .