Kazał kierowcy Bolta „wyp…ać do swojej wioski”, potem chciał go udusić. 29-latkowi grozi dożywocie
07:43 04-02-2022 | Autor: redakcja
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces 29-letniego Piotra P., który został oskarżony o usiłowanie zabójstwa kierowcy Bolta. Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce w maju ubiegłego roku w Lublinie. Kierowca świadczący usługi przewozu osób udał się na ul. Organową, gdzie miał czekać pasażer. Do auta wsiadły trzy osoby: mężczyzna i dwie kobiety. Pasażerowie chcieli dojechać na Krakowskie Przedmieście.
Jak wynika z akt śledztwa, Piotrowi P. nie spodobała się jednak droga, którą wybrał kierowca. Stwierdził, iż powinni pojechać inaczej, wtedy by szybciej dotarli do celu. Kiedy kierowca wyjaśnił, iż nie zna dokładnie miasta, gdyż nie pochodzi z Lublina, wówczas pasażer zareagował agresją.
Z relacji poszkodowanego wynika, iż mężczyzna zaczął go wyzywać, polecił mu również „wyp…ać do swojej wioski”. Pomimo tego kierowca zachował spokój, zawiózł też pasażerów we wskazane miejsce. Tam Piotr P. na chwilę wysiadł, po czym nakazał kierowcy odwieźć się z powrotem do domu. Trasa przebiegała już w miarę spokojnie, aż do momentu, kiedy przyszedł czas zapłaty za kurs.
Wówczas pasażer zaatakował kierowcę. W trakcie śledztwa ustalono, że zaczął uderzać go pięściami po głowie i twarzy. Następnie zacisnął dłonie na jego szyi i z całej siły go dusił. Przerażone kobiety widząc co się dzieje, uciekły z pojazdu. W pewnym momencie kierowcy udało się oswobodzić i wydostać się na zewnątrz. Jego krzyki i nawoływania o pomoc usłyszał jeden z mieszkańców. Powiadomił on o wszystkim policję.
– Mężczyźnie nie spodobało się to, iż kierowca wyznaczył trasę z nawigacji. Stwierdził, że są szybsze i lepsze drogi. Gdy 21-latek siedzący za kierownicą oświadczył, że jest spoza Lublina i nie zna ulic pasażer wpadł w szał. Zaczął wykrzykiwać, że jest kibicem Motoru Lublin. Wyzywał i groził zabójstwem kierowcy, a gdy dotarli do celu zaczął brutalnie bić po głowie i dusić mieszkańca Hrubieszowa – relacjonował wówczas zdarzenie komisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Kiedy pobity 21-latek uciekł, Piotr P. przesiadł się na fotel kierowcy i odjechał. Przybyli na miejsce policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego dla poszkodowanego kierowcy. Po chwili napastnik wrócił na miejsce zdarzenia. Wówczas został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on promil alkoholu w organizmie. W trakcie przesłuchania odmówił składania wyjaśnień. Nie przyznał się też do zarzucanych mu czynów.
Prokurator oskarżył 29-latka o usiłowanie zabójstwa, kierowanie gróźb wobec poszkodowanego, kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, przywłaszczenie auta, jak też o znieważanie funkcjonariuszy policji.
Podczas rozprawy Piotr P. przyznał, że wcześniej miał już problemy z prawem. Chodziło o handel narkotykami, za co został też skazany. Dodał, iż nie jest już kibicem Motoru. Następnie jego adwokat złożył wniosek o wyłączenie jawności posiedzenia. Motywował to interesem prywatnym oskarżonego, a dokładnie tym, iż mogą zostać ujawnione informacje związane z jego sytuacją osobistą, czy też dane dotyczące spraw zdrowotnych. Sędzia przychylił się do wniosku. 29-latkowi grozi kara nawet dożywotniego pobytu za kratkami.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
Na hasło „kibic motoru” mam alergię, choć do prawdziwych kibiców nic nie mam.
Kibic Motoru XD, idę ostatnio obok stadionu na Zygmuntowskich, stoi trzech leszczy jednostrzałowców z szalikami motoru i pytają: za jaką drużyną idziesz? To jak im na to że nie jestem częścią od roweru. Nie ogarnęli. Pozdrawiam prawdziwych fanów drużyny. 🙂
Ohoho komentujący tu widzę od 3 lat mieszkający w mieście, z butów słoma wystaje i komentują. Przed komputerem taki mądry ? Przyjdź i powiedz to w twarz kibicom Motoru. Proszę bardzo….
A to oni nie siedzą w mamrze? Da się z nimi twarzą w twarz rozmawiać?
Hahhahahaha
Niech zmieni lekarza , bo ten źle jego leczy , potrzebna jest dawka końska psychotropów .
Akurat tego to mu nie brakuje xD
Może jeszcze do kina go weźcie i popcorn mu Kupcie. Kibic moturu
Ale mamy „wspaniałe” czasy .Można być instruktorem nauki jazdy, mając tylko prawo jazdy ,można być też kierowcą taksówki ,kompletnie nie znającym miasta i jeżdżący tylko na nawigacji …..i pomyśleć że w zamierzchłych czasach były jakieś durne wymagania „znajomości przedmiotu ” naszej działalności ,czyli np.egxamin z topografii miasta jak ktoś chciał świadczyc takie usługi.Efektem tej pozal się Boże wolności gospodarczej jest to że mamy wysyp kompletnie nie kompetentnych „fachowców ” których możemy oglągac np w programach „Usterka ” czy czytać na łamach Lubin 112 o dzwonach kierowców znanej i lubianej firmy świadczącej usługi transportowe ludności ….
Wożenie do okola miasta, ceny słupkowe… Stawanie na środku bo tak chce klient i te remonty szrotów pod blokami… Wspaniałe czasy juz dla sałat nie wrócą, ludzie widzą jak nas rzneliscie, zresztą kto był przeciwny nocn liniom mpk bo zabiorą klientów…
Nikt nie każe korzystać z bolta, bierz taxi, płać więcej i jeździj.
Pójdę dalej po co egzaminy na prawo jazdy? Niech każdy jeździ samochodem jeżeli tylko ma ochotę. Jak wolność to wolność.
To w koncu jest tym kibicem czy nie ? Bo od tego wszystko zależy ? gdybym to ja stanowił prawo w tym kraju taki człowiek pracowałby w kamieniołomach o chlebie i wodzie do końca swojego życia…
Jak cwaniakuje po pijaku to jest, jak osrany stoi przed sądem to już nie. Takie to kozaki w większości – założy czapeczkę/bluzę/cokolwiek z herbem klubu, rzuci groźne spojrzenie na ulicy idąc rozbujanym krokiem, zagrożenie stanowi tylko dla telefonów nastolatków albo torebek starszych kobiet. 🙂
Jednak ci kibice żużla to naprawdę niezłe koksowniki hahahaha
tyle tych Motorow zuzlowych juz bylo ze on byl kibicem tamtego nie tego co jest teraz bo to chyba inny klub tylko
Kibic motoru tak Żuk jeszcze tej patologi stadion wybuduje
Kierowca taxi bez znajomości topografii miasta. Niezły żart. To w końcu Bolt i uber. Dwie patologie bawiące się w taxi
To normalna sytuacja na świecie.
W mieście z niecałymi 350tys mieszkańców może są ludzie, którzy znają wszystkie ulice, ale w dużych metropoliach tak właśnie się jeździ – po nawigacji.
Dodatkowo, oprócz tego, że nawigacja ma wszelkie dane o ulicach, to „zna” też aktualną sytuację na tych ulicach – także – oddaj fartucha!
Plus ok 100 tys studentów. I ludzi niezameldowanych jak ten napadnięty ?
W tych dużych miastach o których wspomniałem, także są studenci i ludzie niezameldowani.
a na uj ci ta topografia, cierpy też nie znają Lublina a ci z PKP to już nie wiedzą że w Lublinie jeżdżą.
Jak byś pojeździł trochę na taxi to byś zobaczył jak przydatna jest znajomość miasta. Ale nie masz o tym pojęcia a mondrkujesz.
Wstydził bym się przyznać że kibicuje tym patałachom.
Proponuje wrocic do1984 roku, i pospacerowac po parku ludowym. Tu byli prawdziwi kibice. Krzysio z Tatar wie. Pozdrawiam prawdziwych kibicow.