Tajemniczy wybuch w mieszkaniu w Świdniku. Dwie osoby trafiły do szpitala
15:33 13-04-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek o godzinie 13:37 przy ul. Hallera w Świdniku. Mieszkańcy usłyszeli głośny huk, z jednego z mieszkań wyleciały szyby w oknach, zaś po chwili pojawiły się płomienie. Natychmiast powiadomione zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wyjaśniał nam st. kpt. Paweł Dańko z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku, zdarzenie miało miejsce w mieszkaniu na parterze bloku. Dwie osoby zostały poszkodowane i przetransportowano je do szpitala. Kobieta jest poparzona, mężczyzna zaś nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
– Wybuch sprawił, że szyby z okien wypadły na zewnątrz, a mieszkanie zostało okopcone. Na szczęście sam pożar nie był duży i udało się go ugasić za pomocą gaśnic. Nie wiadomo na razie co to była za substancja, która doprowadziła do tego wszystkiego – dodaje Paweł Dańko.
Na miejscu pracowało także pogotowie energetyczne i gazowe. Jak udało nam się ustalić, wybuch gazu został wykluczony. O sprawie powiadomiona została prokuratura i to pod jej nadzorem prowadzone są obecnie dalsze czynności.
– Informacja jaką otrzymaliśmy mówiła o pożarze mieszkania. Akcja ratunkowa już się zakończyła. Obecnie wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. Na razie jeszcze za wcześnie aby mówić o przyczynach. Wiadomo już na pewno, że nie był to wybuch gazu – tłumaczy mł.asp. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
Mieszkanie sprawdził też inspektor nadzoru budowlanego, który nie stwierdził naruszeń konstrukcji budynku. Nie było konieczności ewakuacji mieszkańców.Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.
(fot. Świdnik.pl, nadesłane)
2018-04-13 15:13:35

Pewnie aparaturę do pędzenia bimbru przytkało i ot cały efekt! Podobnie było na Czechowie kilkanaście lat temu!
albo tobie odwłok zatkało…
A na chodniku tradycyjnie: albo samochód albo rower.
No i zapomniałbym. Przecież to news dnia. Żeby piesi nie czuli się zbyt bezpiecznie na chodnikach dojdą jeszcze skutery elektryczne. Nie jeden będzie sobie drogę skracał jadąc chodnikiem.
Dziewczyna została oblana benzyna i podpalona, ma ogromne oparzenia
Skąd taka informacja?
Tak gosc w slipach ,dziewczyna w majtkach,odpoczywajacy w zaciszu sypialni ,nagle gosc polewa dziewczyne benzyna podpala a sam wyskakuje z okna i laduje kilka metrów od okien bloku
Michał cos ta twoja teza kupy sie nie trzyma
Mogło tak byc bo ten gosc mial cos z glowa nie tak.
Bendzyna spowodowała taki wyboch ze wydmuchało onka z mieszkania ?odłamki szkieł rolety na kilkanascie metrów odrzucone?dziewczyna spalona,chłopaka wydmuchało przez szybe?
to jakis dobry oktan Michał
to był ,,Hrabia”?
Z tego co było widać to na trawniku tamowali mu dość silny krwotok z szyi wiec mozna podejrzewać że miał uszkodzoną tętnice. A człek ponoć był tzn. Jest dobrze porobiony… A że był prawie nagi to fakt to prawda… A i pierd….olniecie bylo dobre. CZYŻBY ŚWIDNICKI BOMBER…
Synek:
1. Gdyby to była tętnica szyjna, to albo by szybko zszedł (przy zupełnym otwarciu), albo byłby nie tyle „krwotok” co „wodotrysk” (i to pod dużym ciśnieniem) z krwi. Raz widziałem skutki przebicia tętnicy szyjnej. Nikomu nie życzę takiego widoku.
2. Chyba szybciej „świdnicki bimber” niż „świdnicki bomber”.
czy to była młoda kobieta?