– Szybko nas spalili, ale szybko otworzymy stoiska z powrotem. Kupcy z ul. Ruskiej zapraszają w poniedziałek
13:32 13-04-2018 | Autor: redakcja
To co się udało uratować zostanie wykorzystane ponownie, jednak większość trafi na wysypisko śmieci. Na targowisku przy ul. Ruskiej dobiega końca sprzątanie po poniedziałkowym pożarze, który niemal doszczętnie strawił stragany handlowe. Dzisiaj sprawdzaliśmy jak przebiegają prace.
– Szybko nas spalili, ale równie szybko otworzymy stoiska z powrotem. Już w najbliższy poniedziałek zapraszamy klientów. Na razie nie będzie takich straganów jak był, ale zostaną rozstawione namioty handlowe – poinformowano nas na miejscu.
Na placu trwają końcowe prace nad uprzątnięciem terenu. Uszkodzone konstrukcje boksów handlowych stoją zebrane w dwóch potężnych kontenerach, zaś nadpalona odzież gromadzona jest w centralnej części placu. Wszyscy uwijają się jak w ukropie, aby jak najszybciej skończyć i przygotować plac do handlu.
Przypomnijmy, w miniony poniedziałek przed godziną 23 na targowisku przy ul. Ruskiej wybuchł pożar. Na miejscu z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Ogień szybko objął drewniane stoiska z odzieżą i w ciągu kilku minut szybko się rozprzestrzenił. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Kiedy zrobiło się widno, można było w całości zobaczyć skalę zniszczeń. Spłonęło 2,5 tysiąca metrów kwadratowych targowiska, w tym większość stoisk handlowych oraz kontenerów. W środku kupcy składowali swój towar. Straty wstępnie zostały oszacowane na ponad 2 miliony złotych. Jest to jednak dopiero wstępna kwota, dokładna będzie znana po ustaleniu wartości towarów, które uległy spaleniu.
Prokuratura wszczęła śledztwo mające na celu ustalenie przyczyny pożaru targowiska. W początkowym etapie mają zostać przesłuchane wszystkie osoby mające związek z tym terenem. Chodzi zarówno o zarządcę terenu, jak też najemców poszczególnych stoisk. Łącznie może to być kilkaset osób.
Cały teren spalonego targowiska został sprawdzony przez policyjnych techników. Swoje czynności przeprowadził też biegły z zakresu pożarnictwa. Zabezpieczono również monitoring, zarówno z kamer miejskich, jak też tych, które znajdowały się w rejonie stoisk.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień miał się pojawić jednocześnie w trzech różnych miejscach. To jednoznacznie może sugerować jego celowe podłożenie. Śledczy jednak analizują też inne hipotezy. Każda z nich musi zostać dokładnie sprawdzona. Poszczególne z nich będą stopniowo wykluczane, aż uda się z całą pewnością potwierdzić co przyczyniło się do pożaru.
2018-04-13 13:12:48
(fot. lublin112.pl)




I tak powinno być, ludzie nie czekają na zasiłek, albo żeby ktoś im dał. Tylko sami biorą się do pracy i chcą jak najszybciej z powrotem otworzyć biznesy by być w stanie utrzymać rodzinę.
To, na co wskazujesz, jest oczywiście godne pochwały i naśladowania. Natomiast nie można tego samego powiedzieć o lokalizacji. Cały teren między Zamkiem a Czwartkiem powinien być gruntownie uporządkowany i rewitalizowany.
Szkoda, że 90% jak nie 100% tych „handlarzy” handlowali tam bez płacenia podatków. Dlaczego my pracujący mamy płacić podatki a ta szara strefa działa sobie w najlepsze… trochę sprawiedliwości, fiskus powinien zainteresować się tymi „handlarzami”.
Czyli wróci syf…
Taki ” syf” ma chyba każde miasto… Mi tam on nie przeszkadzał, parę razy coś fajnego kupiłam, ale znam takich co tylko tam się ubierali. A właściciele stoisk, brawo że się podnosza, nie idą po zasiłek ani kraść, tylko ciężko pracuja. Teraz pewnie nie będą składować w budkach towaru, tylko zabierać dla bezpieczeństwa. I życzę Państwu powodzenia, a na zakupy na pewno wpadnę..
Nie, w centrach dużych miast nie ma takich syfów!
Jeśli ktoś ich rzeczywiście podpalił bo chciał się pozbyć targowiska, to osiągnął całkiem odwrotny efekt. Nie dość, że zrobił fejm temu bazarkowi, to jeszcze jak widać handlarze nie odpuszczają. Skąd wiedziałem, że tak będzie…
Jeśli jest tak jak piszesz, to podpalą ich jeszcze raz , przecież nie można odbudowywać się w nieskończoność . 😀
Tak samo jak i podpalać w nieskończoność. Jeśli tak będzie jak mówisz to może być bardzo zacięta batalia.
Na ich miejscu proponował bym postawić te baraki z jakiegoś niepalnego tworzywa i wszystkie szmaty zabierać codziennie do domu. Tylko jak będą codziennie je przywozili, to na dworcu nie będzie już miejsca na autokary 🙂
Bardzo dobrze.Nie dać sie, tylko do przodu.
Czyli co teraz? Nie będzie się budowało nic z tbv, orion czy centrum zana ? Co na to prezydent?
Nie bój. Już doradcy sposób wykombinowali by kupców wykopać z tego miejsca. Kanapka smakowała, trzeba ładnie podziękować inwestorowi.Teraz jest im o wiele łatwiej. Z Lubelską mafią kupcy nie wygrają.
Jeżeli ktoś to podpalił to jest ostatnim draniem! Dlaczego wypisujecie takie głupoty że syf powróci itp. Nigdy tam niczego nie kupiłem,ale też mi to miejsce nie przeszkadza!
Właśnie, jaki to syf, nawierzchnia na balladyny to dopiero syf.
Szybka akcja dokładnie komuś zależało zeby szybko pobudować nowe stanowisk i szybko posprzątaly
Złej baletnicy to i rąbek przeszkadza u spódnicy.Mi również nie przeszkadza tem targ. W innych krajach są potężne targi, gdzie mięso wisi ,a koło niego muchy.i nikomu to nie przeszkadza.Czekam na otwarcie,:) a kto nie chce, niech nie przychodzi,kazdy kupuje tam, gdzie go stać.
Oscypków było nie wyrzucać tylko sprzedać jako ekstra wędzone.
Jak czytam niektóre komentarze to jetem pewien że patologia się szerzy, palnijcie się w łeb, oni pracują, ciężko pracują, nie jak większość suwerena liczą na 500+ i inne sponsoringi, weźcie się do roboty patologio!!!! Nigdy tam nic nie kupiłem, ale zacznę!!!! Brawo i jestem z Wami Kupcy!!!