Szpital zapewnia, że Riad Haidar nie został zwolniony. Do sprawy krytycznie odniósł się Jurek Owsiak
13:57 30-12-2019 | Autor: redakcja
Nie milkną komentarze po wczorajszej informacji o zmianach na stanowisku ordynatora Oddziału Neonatologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej. Przez ostatnie 30 lat kierował nim Riad Haidar. W niedzielny wieczór poinformował, że od najbliższej środy 1 stycznia nie będzie już kierował odziałem. Jak tłumaczył, decyzję o pozbawieniu go stanowiska podjął dyrektor szpitala Adam Chodziński.
– To zaskakująca decyzja i zupełnie dla mnie niezrozumiała. Prawie 30 lat kierowałem tym oddziałem i nigdy nie było żadnych zarzutów do mojej pracy, wręcz przeciwnie. Oddział uznawany jest za jeden z najlepszych w Polsce i zapewnia leczenie na najwyższym światowym poziomie. Sytuacja o tyle smutna, że jest to wyłącznie decyzja polityczna i nie ma na uwadze dobra moich małych podopiecznych i ich rodziców – wyjaśnia Riad Haidar.
Placówką kieruje Adam Chodziński, radny Zjednoczonej Prawicy. Dzisiaj szpital odniósł się do tych informacji wyjaśniając, że doktor Riad Haidar nie został odwołany ze stanowiska, lecz 31 grudnia wygasa umowa kontraktowa, jaką zawarł ze szpitalem na czas określony w wyniku konkursu. Magdalena Us, rzeczniczka bialskiej placówki tłumaczy, iż w dniu 18 grudnia dyrektor szpitala zaproponował doktorowi dalszą współpracę z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Białej Podlaskiej na udzielanie świadczeń w tym oddziale.
– W opinii Dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej doktor Riad Haidar jest bardzo dobrym specjalistą neonatologiem, który od lat dba o życie i zdrowie małych pacjentów bialskiej placówki. Została mu przedstawiona jednostronnie podpisana umowa dalszej współpracy na dogodnych warunkach. Umowa nie przewidywała kierowania i zarządzania oddziałem. Pan Doktor, nad czym ubolewamy, nie przyjął powyższej propozycji – dodaje Magdalena Us.
Powodem takiej decyzji miały być m.in. brak możliwości dalszego przedłużania umowy aneksami, a co się z tym wiąże konieczność ogłoszenia konkursu na ordynatora. Planowane jest to w ciągu najbliższych miesięcy. Do tego czasu oddziałem ma zarządzać osoba, która będzie pełniła obowiązki ordynatora. Była też obawa, że doktor może nie pogodzić obowiązków posła z kierowaniem oddziałem. Riad Haidar zapewnił jednak, że od kilkunastu lat łączy obowiązki ordynatora, a także samorządowca i nigdy nie było z tym żadnego problemu. Co więcej, miał jeszcze czas na kształcenie młodych lekarzy, czy też dalsze rozwijanie oddziału.
Do sprawy odniósł się dzisiaj Jurek Owsiak. Oddział dziecięcy z bialskim szpitalu nosi bowiem imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, co więcej 20 lat współpracy pomiędzy obecnym jeszcze ordynatorem a Jurkiem Owsiakiem sprawiło, że większość znajdującego się tam sprzętu zostało zakupione właśnie przez Orkiestrę. Jego wartość to ponad 2,9 mln zł i stanowi on podstawę nowoczesnego wyposażenia oddziału. Są to nowoczesne inkubatory, ultrasonografy, stanowiska do resuscytacji, sprzęt do nieinwazyjnego wspomagania oddechu noworodków, respiratory, lampy do fototerapii czy leżanki dla rodziców.
Jak wyjaśnia Jurek Owsiak, Raid Haidar to jeden z najbardziej cenionych neonatologów w Polsce. Posiada ogromną wiedzę specjalistyczną, kształci kolejne pokolenia młodych lekarzy, jego pracy i zaangażowaniu setki tysięcy najmłodszych pacjentów zawdzięcza życie i zdrowie. Oddział, którym tak długo kierował, to absolutna perła w świecie polskiej neonatologii! Trafiają tam noworodki z najcięższymi schorzeniami, często podejmowana jest tam walka o życie tych maluchów. Oddział pracuje i leczy na najwyższym światowym poziomie co było wielokrotnie doceniane, zresztą nie tylko w Polsce.
– Panie Dyrektorze, publiczny system opieki zdrowotnej w Polsce przeżywa dziś zapaść. Brakuje w polskich szpitalach 70 tysięcy lekarzy, co w wielu miejscach jest przyczyną zamykania lub zawieszania oddziałów szpitalnych. Czy naprawę stać Pana na to, by w taki sposób potraktować jednego z najbardziej docenianych lekarzy neonatologów w Polsce? Czy nie igra Pan życiem i zdrowiem najmłodszych pacjentów?- Jerzy Owsiak zwrócił się do dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej Adama Chodzińskiego.
Owsiak dodał również, że wielokrotnie odwiedzał bialski oddział, widział jak fantastyczny użytek z darów Fundacji robią zatrudnieni tam specjaliści pod wodzą dr Haidara i oddział ten zawsze był stawiany za wzór wielu innym placówkom w Polsce.
(fot. Raid Haidar)
Ok, czyli nie odwołali go ale sporządzili umowę w taki sposób, że Ordynator z jakichś przyczyn nie podpisał jej. To tak jak ja bym nie nasrał Dyrektorowi w łazience tylko zapchał odpływ. Efekt ten sam.
Tomciu, lekarz był Ordynatorem na kontrakcie który wygasa z końcem roku i dodatkowo lekarzem na oddziale. Jako Poseł nie może pełnić funkcji Ordynatora w szpitalu oddalonym o setki kilometrów -co nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista rozumie. Zaproponowano mu więc inne stanowisko ale.. innego ów lekarz przyjąć nie chciał -chciał być i posłem w Warszawie i Ordynatorem w Białej Podlaskiej. :)) W sumie nie dziwne, przyzwyczaił sie do piastowania wielu kluczowych funkcji..wszak reprezentował już Spółkę HBS SA handlująca paliwami – i robił to charytatywnie :)) Hmm…może szpital powinien mu zaoferować stanowisko honorowego ordynatora- również charytatywnie??? :))
Niech Pan się trzyma Panie doktorze! Jesteśmy murem za Panem!
Brakuje lekarzy bo Ci co są na kontraktach biorą po 20-40 tys za miesiąc. Skąd brać kasę na pozostałych?
Szanowna redakcjo znowu wprowadzacie czytelników w błąd . Zanim wczoraj napisaliscie artykuł trzeba było zapoznac sie z opinią drugiej strony a nie jątrzyć …..wstyd…
Szanowny Panie Marcinie. Nikt nie wprowadza nikogo w błąd. Wczoraj przedstawiona została informacja od obecnego jeszcze ordynatora. Z uwagi na porę jak też dzień tygodnia, dyrekcja szpitala była nieuchwytna. Dlatego też w dniu dzisiejszym kontynuujemy temat przedstawiając relację drugiej strony. Gdzie jest wprowadzanie kogokolwiek w błąd. To nie są jakieś nieoficjalne ustalenia lecz w obu materiałach są przedstawione wypowiedzi zarówno ordynatora, jak też dyrekcji.
PIS, bracie, PIS…
Karzeł kazał, reszta musi…
jak powiedziala Bienkowska tylko idiota pracuje za 6 tys, wiec trzyma sie doktorek tej maksymy. Chcial zostac p.osłem i w czym problem moze mu sie znudzilo leczenie.Albo tu albo tu a nie dwie sroki za ogon ciagnac.Ani w sejmie nic nie zdziala ani na oddziale ,a moze sie skopiuje …..
Wg oświadczenia majątkowego radnego województwa lubelskiego w 2018 r. W samym szpitalu zarobił ponad 340tys zł. Wszystko dostepne. Wystarczy zapytać się wujka gugla.
To jest tatuś *** który z *** się bujał. Biedny nie jest.
może niech owsik upchnie go w swojej firmie na jakiejś dobrej posadce(dobrze płatnej)