Szkolenie lubelskich terytorialsów pod okiem Amerykanów (zdjęcia)
09:41 04-03-2023 | Autor: redakcja
Ogromną wartością szkolenia była wymiana doświadczeń oraz możliwości wypracowania nowego spojrzenia na niektóre zagadnienia. Było to już drugie tego typu wspólne szkolenie żołnierzy 2 LBOT i żołnierzy z 10 Grupy Sił Specjalnych Stanów Zjednoczonych.
Jednym z głównych zagadnień dwutygodniowego szkolenia było prowadzenie działań w terenie zurbanizowanym (MOUT – Military Operations on Urbanized Terrain), a zwłaszcza „czarnej taktyki” czyli walki w pomieszczeniach (CQB – Close Quarter Battle). Pod czujnym okiem amerykańskich instruktorów, żołnierze 2 LBOT ćwiczyli, m.in. działanie w terenie czasowo przejętym przez przeciwnika, sposoby podejścia i szturm na obiekt, przenikanie, rozpoznanie oraz sposoby przeszukania i poruszania się wewnątrz budynków. Ćwiczono również przygotowywanie i przeprowadzanie zasadzki na kolumny pojazdów. Zajęcia pokazały, m.in. jak istotna w tego typu działaniach jest praca zespołowa oraz dobra komunikacja.
Lubelscy terytorialsi mieli również okazję uczestniczyć w zajęciach z ratownictwa taktycznego (TCCC – Tactical Combat Casualty Care). Korzystając z wiedzy i doświadczeń amerykańskich instruktorów, ćwiczyli udzielanie pomocy przedmedycznej na polu walki, w tym również podczas ostrzału oraz ewakuacji rannych.
Ważnym elementem szkolenia były zajęcia na trenażerach przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin. Żołnierze zapoznawali się z budową i działaniem wyrzutni oraz uczyli się praktycznej obsługi ppk Javelin. Wykorzystanie symulatorów pozwoliło przećwiczyć różne scenariusze taktyczne, które mogą pojawić się na realnym polu walki.
Ostatniego dnia, w ramach podsumowania i sprawdzenia zdobytych umiejętności, grupa szkoleniowa otrzymała zadanie szturmu na obiekt zajęty przez przeciwnika. Żołnierze musieli przeanalizować sytuację, zaplanować i przeprowadzić działania m.in. takie, jak: maskowanie, wystawienie ubezpieczeń, skryte podejście, zdobycie budynku metodą szturmową, izolacja, przeszukanie, walka w budynku, likwidacja przeciwnika oraz zaopatrzenie i ewakuacja rannych. Na koniec amerykańscy instruktorzy przeprowadzili analizę, omówienie i ocenę wykonania zadania (After Action Review).
Ćwiczenia, których organizatorem był 25 zamojski batalion lekkiej piechoty, odbyły się na obiektach wojskowych i obiektach użyteczności publicznej w powiecie zamojskim. Obok terytorialsów w szkoleniu wzięli udział również żołnierze z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.







(fot. źródło WOT)
po 14 dniach szkolenia pora na zabawę w strzelankę , hahaha
Byle nie zapomnieli, że ta strzelanka to nie gra, i że mają tylko jedno życie.
Oby zdobytych umiejętności nie musieli wykorzystywać w realu.
Dobrze, że się szkolą, przynajmniej wiedzą za co pieniądze dostają.
Och przedszkole dostało pukawki i teraz udaje hojrakow Ta formacją dawno powinna przestać istnieć bo szkoda na nią kasy i sprzętu a wartości bojowych żadnych
Specjaliści z sekcji komentarzy powinni je dostać, oni znają się na wszystkim najlepiej hahahahaha szkoda to strzępić palce na pisanie do ciebie
Bardzo dobrze coraz więcej osób którzy w razie wojny będą w podstawowym stopniu wiedzieli jak się zachować.
Czyli zlot harcerzy …. Bo ARMIA to jest zawód, a nie weekendowe harcerskie wyjazdy.
Niech jezdzą, bawią się, strzelają … tylko nie nazywajmy tej formacji wojskiem.
Nie obrażajcie NAS, zawodowych żołnierzy !!!
Ty i żołnierz chyba pod butem swojej baby.
PI baba to jest twoja matka … ja mam Żonę.
A jak wojskowość dla ciebie to tylko wiedza z komputera … to sorry
A ty wielce zawodowy jakbyś był naprawdę żołnierzem to byś się cieszył że są ludzie którzy chcą się szkolić i wrazie czego będą pomagać żołnierzom pierwszej linii
A co do innych negujących tą formacje to wojna w Ukrainie pokazała że takie jednostki są pomocne dla żołnierzy pierwszo liniowych i odrazu wyprzedze komentarze że sam nie służę w OT
Twój nick aaaaa byłby jedyną reakcją harcerzyka wot na widok zawodowego żołnierza obcej armii …. o czym Ty piszesz?
Ale po co? Czy nie mogliby ich szkolić przyjaciele Rosjanie? To nasi sąsiedzi, bracia od zawsze.
Pomórzmy Ukrainie!!! Wyślijmy na Ukrainę wszystkich Ukraińców w wieku poborowym przebywających na terytorium Polski, aby walczyli o swój kraj.
To ma sens !
To mogłoby przyczynić się do zmniejszenia roszczeń Ukraińców (np. we Wrocławiu) dotyczących uznania języka Ukraińskiego jako urzędowy.
Haha od kiedy ruscy to przyjaciele Polaków rosja to odwieczny wróg Polski a ty jesteś zwykłym pajacem
To ma sens !