05/06/2026
690 680 960

Szkolenie lubelskich terytorialsów pod okiem Amerykanów (zdjęcia)

Terytorialsi z zamojskiego batalionu 2 Lubelskiej Brygady OT przez dwa tygodnie szkolili się pod okiem Amerykanów z 10 Grupy Sił Specjalnych. Tematem ćwiczeń były, m.in. „czarna taktyka”, strzelectwo, ratownictwo pola walki oraz obsługa wyrzutni ppk Javelin.

Ogromną wartością szkolenia była wymiana doświadczeń oraz możliwości wypracowania nowego spojrzenia na niektóre zagadnienia. Było to już drugie tego typu wspólne szkolenie żołnierzy 2 LBOT i żołnierzy z 10 Grupy Sił Specjalnych Stanów Zjednoczonych.

Jednym z głównych zagadnień dwutygodniowego szkolenia było prowadzenie działań w terenie zurbanizowanym (MOUT – Military Operations on Urbanized Terrain), a zwłaszcza „czarnej taktyki” czyli walki w pomieszczeniach (CQB – Close Quarter Battle). Pod czujnym okiem amerykańskich instruktorów, żołnierze 2 LBOT ćwiczyli, m.in. działanie w terenie czasowo przejętym przez przeciwnika, sposoby podejścia i szturm na obiekt, przenikanie, rozpoznanie oraz sposoby przeszukania i poruszania się wewnątrz budynków. Ćwiczono również przygotowywanie i przeprowadzanie zasadzki na kolumny pojazdów. Zajęcia pokazały, m.in. jak istotna w tego typu działaniach jest praca zespołowa oraz dobra komunikacja.

Lubelscy terytorialsi mieli również okazję uczestniczyć w zajęciach z ratownictwa taktycznego (TCCC – Tactical Combat Casualty Care). Korzystając z wiedzy i doświadczeń amerykańskich instruktorów, ćwiczyli udzielanie pomocy przedmedycznej na polu walki, w tym również podczas ostrzału oraz ewakuacji rannych.

Ważnym elementem szkolenia były zajęcia na trenażerach przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin. Żołnierze zapoznawali się z budową i działaniem wyrzutni oraz uczyli się praktycznej obsługi ppk Javelin. Wykorzystanie symulatorów pozwoliło przećwiczyć różne scenariusze taktyczne, które mogą pojawić się na realnym polu walki.

Ostatniego dnia, w ramach podsumowania i sprawdzenia zdobytych umiejętności, grupa szkoleniowa otrzymała zadanie szturmu na obiekt zajęty przez przeciwnika. Żołnierze musieli przeanalizować sytuację, zaplanować i przeprowadzić działania m.in. takie, jak: maskowanie, wystawienie ubezpieczeń, skryte podejście, zdobycie budynku metodą szturmową, izolacja, przeszukanie, walka w budynku, likwidacja przeciwnika oraz zaopatrzenie i ewakuacja rannych. Na koniec amerykańscy instruktorzy przeprowadzili analizę, omówienie i ocenę wykonania zadania (After Action Review).

Ćwiczenia, których organizatorem był 25 zamojski batalion lekkiej piechoty, odbyły się na obiektach wojskowych i obiektach użyteczności publicznej w powiecie zamojskim. Obok terytorialsów w szkoleniu wzięli udział również żołnierze z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

(fot. źródło WOT)

18 komentarzy

  1. po 14 dniach szkolenia pora na zabawę w strzelankę , hahaha

    • Ocena: 0

      Byle nie zapomnieli, że ta strzelanka to nie gra, i że mają tylko jedno życie.

  2. Ocena: 0

    Oby zdobytych umiejętności nie musieli wykorzystywać w realu.
    Dobrze, że się szkolą, przynajmniej wiedzą za co pieniądze dostają.

  3. Och przedszkole dostało pukawki i teraz udaje hojrakow Ta formacją dawno powinna przestać istnieć bo szkoda na nią kasy i sprzętu a wartości bojowych żadnych

    • Ocena: 0

      Specjaliści z sekcji komentarzy powinni je dostać, oni znają się na wszystkim najlepiej hahahahaha szkoda to strzępić palce na pisanie do ciebie

  4. Bardzo dobrze coraz więcej osób którzy w razie wojny będą w podstawowym stopniu wiedzieli jak się zachować.

  5. Ocena: 0

    Czyli zlot harcerzy …. Bo ARMIA to jest zawód, a nie weekendowe harcerskie wyjazdy.
    Niech jezdzą, bawią się, strzelają … tylko nie nazywajmy tej formacji wojskiem.
    Nie obrażajcie NAS, zawodowych żołnierzy !!!

    • Ty i żołnierz chyba pod butem swojej baby.

      • Ocena: 0

        PI baba to jest twoja matka … ja mam Żonę.
        A jak wojskowość dla ciebie to tylko wiedza z komputera … to sorry

  6. A ty wielce zawodowy jakbyś był naprawdę żołnierzem to byś się cieszył że są ludzie którzy chcą się szkolić i wrazie czego będą pomagać żołnierzom pierwszej linii
    A co do innych negujących tą formacje to wojna w Ukrainie pokazała że takie jednostki są pomocne dla żołnierzy pierwszo liniowych i odrazu wyprzedze komentarze że sam nie służę w OT

    • Ocena: 0

      Twój nick aaaaa byłby jedyną reakcją harcerzyka wot na widok zawodowego żołnierza obcej armii …. o czym Ty piszesz?

  7. Jan z egzekutywy KC I-szy sekretarz
    Ocena: 0

    Ale po co? Czy nie mogliby ich szkolić przyjaciele Rosjanie? To nasi sąsiedzi, bracia od zawsze.

  8. Ocena: 0

    Pomórzmy Ukrainie!!! Wyślijmy na Ukrainę wszystkich Ukraińców w wieku poborowym przebywających na terytorium Polski, aby walczyli o swój kraj.

    • Ocena: 0

      To ma sens !

    • Ocena: 0

      To mogłoby przyczynić się do zmniejszenia roszczeń Ukraińców (np. we Wrocławiu) dotyczących uznania języka Ukraińskiego jako urzędowy.

  9. Haha od kiedy ruscy to przyjaciele Polaków rosja to odwieczny wróg Polski a ty jesteś zwykłym pajacem

  10. Ocena: 0

    To ma sens !