Szef MON w Dęblinie: W przyszłym tygodniu do Polski trafią pierwsze śmigłowce Apache, ruszyła też produkcja myśliwców F-35
17:17 13-06-2025 | Autor: redakcja
W Dęblinie trwają obchody jubileuszu stulecia Szkoły Orląt. Tak ważna uroczystość sprawiła, iż biorą w niej udział m.in. kadra dowódcza Wojska Polskiego, społeczność lotników, władze województwa, samorządowcy a także szereg zaproszonych gości. Głównym z nich jest minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Szef resortu podkreślał, iż w tym miejscu, w tej historii, w tej tradycji jest coś magicznego. Zwłaszcza, że to jedyna w kraju placówka kształcąca kandydatów na pilotów wojskowych. Dla Polaków nie ma drugiej takiej szkoły w świecie. Ta nazwa już sama ją konstytuuje.
– My jesteśmy państwem pokoju, chcemy pokoju, ale pokój wymaga najlepszych sił powietrznych, żeby się obronić, najlepszej armii i siły społeczeństwa. Po to tu jesteście. Wiem, że jesteście gotowi tak jak składacie przysięgę na wszystko dla ojczyzny. Jesteście gotowi oddać życie, poświęcać swój czas, energię, umiejętności – mówił do pilotów minister.
Władysław Kosiniak-Kamysz w trakcie swojego wystąpienia poruszył również temat modernizacji polskich sił powietrznych. Zapowiedział, iż w przyszłym tygodniu zaplanowano uroczyste przekazanie pierwszych śmigłowców AH-64D Apache. Będzie to osiem maszyn na których mają się szkolić piloci oraz obsługa techniczna przed odebraniem zamówionych w zeszłym roku 96 sztuk tego typu maszyn w najnowocześniej wersji AH-64E.
Trwają również dostawy śmigłowców AW149. Chodzi o wielozadaniowe maszyny, jakie są produkowane w Świdniku. Armia zamówiła 32 takie śmigłowce, które mają być dostarczane sukcesywnie do 2029 roku. Kontrakt obejmuje także integrację wszystkich systemów i uzbrojenia oraz przyszłe modernizacje. Do tego dochodzi również pełne wsparcie techniczne przez cały cykl ich użytkowania.
– W Stanach Zjednoczonych rozpoczęła się także produkcja myśliwców F-35 przeznaczonych dla Polski. Maszyny te są tworzone od podstaw z myślą o polskich siłach powietrznych. Montaż końcowy odbędzie się we Włoszech, a po jego zakończeniu maszyny trafią bezpośrednio do Polski. Mechanizm ten został zaproponowany przez producenta i zaakceptowany przez stronę amerykańską – mówił szef MON.
Minister podkreślił, że modernizacja sił powietrznych pozostaje jednym z kluczowych celów resortu. Dodał, iż w związku z rosnącymi potrzebami szkoleniowymi zwiększono również nabór do Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.
Ciekawostka: Apache to śmigłowiec szturmowy. Kogo Polska ma szturmować/atakować, skoro mamy się tylko bronić przed ewentualnym atakiem Putina? Czy aby te helikoptery nie pójdą w ręce „naszych braci Ukraińców”, którzy już wiedzą, kogo szturmować za pieniądze polskiego, nieświadomego frajera?
Zaskoczę cię wybitny strategu, ale podczas obrony również się atakuje.
Batyr wszystko zniweczy , przetopi na pomniki na początek rurka do nosa
pierdy głupiego romcia zryły twój ptasi móżdżek
lepiej rurka do nosa jak ptaszek koleżki w anusie
To w końcu kto był w tym Dublinie Kosiniak czy Kamysz🤨
A jak tam produkowane w Polsce Black Hawki?
Kontrakt na Black Hawki zawarty przez PiS anulowany przez ryżego i jego pachołków
Dobrze, że w przyszłym tygodniu do Polski trafią pierwsze śmigłowce Apache, i że ruszyła też produkcja myśliwców F-35 – „bracia” Ukraińcy nie mogą się doczekać. Nie wezmą tego za darmo, dostaną za to paliwo i załogi przebrane (dla niepoznaki) w ukraińskie mundury.
Ok to jest to co zamówił rząd PiS a ggdzie pozostałe? Mija 2 lata a oni zrezygnowali z black Howków i z dalszych zamówień. na nic nie ma kasy.
on sie na ministra obrony narodowej nadaje jak i na doktora !
na doktora go nie chcieli …
za miliony dolarów kupowane i dronami za kilkanaście tysięcy kasowane ,
no jest strategia
An-124 lądował w Świdniku !
odpad wsiórski