Szczury w centrum Lublina. Czytelnik alarmuje o pladze gryzoni przy Furmańskiej (wideo)
13:35 02-06-2025 | Autor: redakcja
Niepokojące sceny rozgrywają się w ścisłym centrum Lublina. Jeden z naszych czytelników przesłał nam nagranie, na którym widać gryzonie swobodnie poruszające się w rejonie ulicy Furmańskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie pawilonów przy al. Tysiąclecia.
– Ulica Furmańska, obok, przy pawilonach przy al. Tysiąclecia – szczury małe i duże – napisał krótko, załączając nagranie jako dowód.
Sytuacja ta budzi uzasadniony niepokój mieszkańców oraz osób prowadzących działalność gospodarczą w okolicy. Nagranie jednoznacznie potwierdza obecność gryzoni w przestrzeni publicznej. Gryzonie przemieszczają się między zaparkowanymi samochodami, śmietnikami i pawilonami usługowymi, co może wskazywać na zaniedbania w zakresie gospodarki odpadami lub nieskuteczność dotychczasowych działań deratyzacyjnych.
Problem szczurów w centrach miast nie jest zjawiskiem nowym. Występuje on zazwyczaj w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego i handlowego, gdzie łatwo dostępne są źródła pożywienia. Mimo obowiązkowych deratyzacji, które powinny być przeprowadzane cyklicznie przez właścicieli i administratorów nieruchomości, sytuacje takie nadal mają miejsce.
Obecność szczurów nie tylko stanowi zagrożenie sanitarne, ale również obniża komfort życia i wizerunek miasta. Jeżeli jesteście Państwo świadkami podobnych sytuacji – zachęcamy do kontaktu z redakcją oraz zgłaszania problemu odpowiednim służbom. Tylko wspólne działanie może przynieść trwałe rozwiązania.
Co ważne, gryzonie te mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia. Szczury są nosicielami wielu chorób zakaźnych, w tym leptospirozy, salmonellozy, wścieklizny czy hantawirusów. Bakterie i wirusy przenoszone przez te zwierzęta mogą być obecne zarówno w ich odchodach, jak i ślinie czy moczu, a kontakt z zanieczyszczonymi powierzchniami może prowadzić do poważnych infekcji.
Szczury często bytują w pobliżu śmietników, kanałów burzowych i zapleczy gastronomicznych, gdzie łatwo znajdują pożywienie. Ich obecność w pobliżu punktów handlowych czy miejsc przetwarzania żywności to sygnał alarmowy – nie tylko dla służb sanitarnych, ale i dla zarządców nieruchomości.
Gryzonie te potrafią szybko się rozmnażać – jedna para szczurów może wydać na świat kilkadziesiąt potomków rocznie. Jeśli problem nie zostanie odpowiednio wcześnie opanowany, może dojść do prawdziwej plagi. Co więcej, szczury mogą powodować szkody materialne – przegryzając przewody elektryczne, rury czy elementy konstrukcyjne budynków.
Dlatego tak istotne jest szybkie reagowanie na każdy sygnał dotyczący ich obecności. Właściciele i zarządcy obiektów mają obowiązek przeprowadzania deratyzacji, a odpowiednie służby miejskie – kontrolowania przestrzegania tych zasad.
Szczury to niestety bardzo inteligentne zwierzaki i trudno się ich pozbyć.
Mełgiewska 11 biurowiec aż po wiaty śmietnikowe. Skaczą i biegają.
To samo jest przy Placu Litewskim w zaroślach za Pomnikiem Konstytucji Trzeciego Maja (pomiędzy pomnikiem a przystankiem MPK)
Na os.Borek też spacerują i włażą pod maski
Na Gospodarczej też latają,z reszta nie tylko szczury,ale i lisy prawie codziennie
Tylko patrzeć jak dżuma zawita do miasta jako kara za wiecie za co…
Trzeba więcej łownych ptaków i węży
Są wszędzie tam gdzie są stare kamienicę,ludzie wyrzucają jedzenie do śmieci i są tam szczury. Kiedyś bili się o jedzenie pod śmietnikiem łudzie z kamienic . Wszystko MOPS i MOPR takie rarytasy robią dzieciom robom z kryminału i matkom alkoholiczkom o pociągach do kryształowej podsypki.
wiarówka i srut bedzie duzo mniej ja tak u siebie zrobilem
Żadna to nowość, w centrum jest to samo, chociażby na Szambelańskiej. Rok czy dwa lata temu temat był już poruszany. Wylęgarnią są puste kamienice, a problemem fakt że mają po kilku właścicieli. Żeby cokolwiek w nich zrobić potrzeba zgody wszystkich, a jak kamienica ma siedmiu włascicieli rozsypanych po całym świecie to można jedynie pisać prośby o zgodę i czekać…