Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie w Lubelskiem. Ważne zasady dla mieszkańców
12:05 17-05-2026 | Autor: redakcja
Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował o planowanej akcji szczepienia dzikich lisów przeciwko wściekliźnie. Działania mają zostać przeprowadzone w dniach od 28 do 31 maja 2026 roku na terenie całego województwa lubelskiego.
Celem akcji jest ograniczenie ryzyka występowania wścieklizny w populacji dzikich zwierząt, a tym samym zwiększenie bezpieczeństwa ludzi oraz zwierząt domowych i gospodarskich.
Szczepionka będzie zrzucana z samolotów i wykładana ręcznie
Preparat zostanie rozprowadzony na dwa sposoby: poprzez zrzuty z samolotów oraz ręczne wykładanie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Dawkę szczepionki stanowi blister z płynem, zatopiony w przynęcie o brązowo-zielonym kolorze.
Służby weterynaryjne apelują, aby nie dotykać znalezionych przynęt. Szczepionka przeznaczona jest wyłącznie dla dzikich lisów i nie powinna być podawana zwierzętom domowym. Kontakt psów lub kotów z preparatem może spowodować zaburzenia ze strony układu pokarmowego.
Co zrobić w razie kontaktu ze szczepionką?
W przypadku przypadkowego kontaktu z zawartością blistra należy natychmiast umyć skórę wodą i mydłem, a następnie skontaktować się z lekarzem.
Ważne jest również, aby przez dwa tygodnie po wyłożeniu szczepionki nie puszczać wolno psów i kotów. Zwierzęta domowe nie powinny mieć dostępu do miejsc, w których może znajdować się preparat.
Termin akcji może się zmienić
Planowany termin szczepienia może ulec zmianie, między innymi ze względu na warunki pogodowe lub organizacyjne. Informacje dotyczące akcji mają być na bieżąco aktualizowane przez Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Lublinie oraz w mediach społecznościowych Lubelskiej Inspekcji Weterynaryjnej.
Powinni też zaszczepić przeciwko wściekliźnie pielęgniarki z OIOK w ***.
Wściekle wytatuowane pielęgniarki bandytki
Ciekawe dlaczego szczepią lisy na wściekliznę a nie szczepią dzików na ASF? Na razie podobno trwają badania nad taką szczepionką dla świń. Skoro stwierdzono tę chorobę ponad sto lat temu, i rozprzestrzeniła się na Europę, Chiny itd., to dziwne że jeszcze nie stworzono szczepionki.
Skupienie się na wściekliźnie może mieć związek z tym, że jest to zoonoza, więc wirus może przenieść się ze zwierzęcia na człowieka i jest to choroba śmiertelna. Jak nie zgłosisz się na szczepienie po ekspozycji na chore zwierze i wystąpią pierwsze objawy choroby to już nie ma możliwości pomocy. Lisy są głównym rezerwuarem wścieklizny w Polsce, więc jest i program szczepień lisów przeciwko wściekliźnie, psy również podlegają obowiązkowym szczepieniom, koty zalecanym.