Sytuacja powtarza się rokrocznie: śmietnik i brud na rogatce warszawskiej znów bulwersują. Teren ma zostać wkrótce uprzątnięty (zdjęcia)
08:02 09-05-2021 | Autor: redakcja
Przestrzeń jest zadrzewiona, a ponieważ pozostaje nieogrodzona, stanowi zatem naturalne lokum dla wielbicieli tanich trunków i osób, które pragną pozbyć się tam śmieci. Jest to jednocześnie z punktu widzenia potencjalnych inwestorów niewątpliwie niezwykle atrakcyjny obszar zlokalizowany przy wjeździe do miasta. Teren nie należy jednak do Miasta Lublin, a jego właściciel nie dokłada żadnych starań pod kątem utrzymania czystości na tym obszarze.
– Według planu zagospodarowania z 2013 roku jest to teren przeznaczony pod zabudowę usługową. Plany określają przeznaczenie, nie określają terminów realizacji – doprecyzowuje Małgorzata Żurkowska, zastępca dyrektora Wydziału Planowania w Urzędzie Miasta Lublin. – Każdy na swojej działce ma swobodę decyzji: kiedy rozpocznie inwestycję czy realizację swoich zamiarów. Musi być do tego przygotowany np. finansowo.
Cały ten teren w kierunku północno-zachodnim za stacją paliw „Circle K” (dawny Statoil), pomiędzy al. Kraśnicką a al. Warszawską, jest pełen przede wszystkim butelek po napojach alkoholowych, puszek po piwie, dużo tam odpadów budowlanych. Zauważyć można nawet eternit, jak również… fragmenty płyt nagrobnych. Są opony samochodowy, a także inne zwykłe śmieci gospodarcze. Wszystko widoczne jest jak na dłoni szczególnie wtedy, gdy brak jest zieleni na drzewach i krzewach, a śnieg nie skrywa pozostałości po niekontrolowanej bezprawnej ludzkiej działalności. Właściciel terenu wykazuje dużą nonszalancję, nie interesując się tą kwestią. Ilość pozostających tu śmieci wskazuje, że nie nagromadziły się one tylko przez kilka miesięcy. Bardziej bowiem wnikliwy ogląd podpowiada, że ubiegłoroczne sprzątanie nie zostało dokonane należycie.
– Dzielnicowy Straży Miejskiej Miasta Lublin przeprowadził rozmowę z przedstawicielem firmy zarządzającej wyżej wymienionym terenem – uspokaja Robert Gogola, rzecznik prasowy SM. – Przedstawiciel firmy oświadczył, że zlecił już stosowne czynności firmie sprzątającej, a teren zostanie uprzątnięty do 10 maja br. – dodaje.
Śmieci na szczęście nie od razu rzucają się w oczy przechodniów czy osób przejeżdżających pojazdami, gdyż cały obszar znajduje się w niewielkiej dolinie. Aby jednak w przyszłości sytuacja nie powtarzała się, to do chwili rozpoczęcia inwestycji w tym miejscu najlepiej byłoby ogrodzić całą tę powierzchnię i uniemożliwić niekontrolowane wchodzenie na ten teren. Właściciel najwidoczniej jednak woli uniknąć niewątpliwych kosztów, przeznaczając jednak i tak ich część na sukcesywne sprzątanie.
Obszar ten jest istotny w strukturze przestrzennej miasta, gdyż stanowi zamknięcie osi kompozycyjnej, którą są Al. Racławickie. Plan uchwalony i obowiązujący od 2013 r. ustala dla terenu funkcję usługową z zakresu usług nauki i szkolnictwa wyższego, oświaty i wychowania, kultury, ochrony zdrowia z wykluczeniem szpitali i sanatoriów, handlu, gastronomii, usług drobnych, turystyczno-wczasowych, administracji, motoryzacji. Uwzględnia on uwarunkowania miejsca. Oś kompozycyjna jest zamknięta obiektem kubaturowym o dużej bryle z centralnie umieszczoną na osi Al. Racławickich dominantą architektoniczną. Jednocześnie plan uwzględnił uwarunkowania lokalne, zachowując powiązania piesze, wyznaczając przestrzenie publiczne, wprowadzając zapisy otwierające obiekt na przyległe osiedla. Została wprowadzona zabudowa kaskadowa ograniczająca wysokość zabudowy w stosunku od wyznaczonych oraz zastanych terenów zabudowy mieszkaniowej.
Plan obowiązuje od 2013 roku jednak, nie został urzeczywistniony, wpływ na tę sytuację ma również powierzchnia usługowa, która została zrealizowana w ostatnich latach w mieście. Między innymi, w sąsiedztwie terenu, na działkach po byłej zajezdni autobusowej przy Al. Kraśnickiej. Realizacja zabudowy w obszarze rogatki warszawskiej, zamykającej oś kompozycyjną miasta, a zarazem zlokalizowanej centralnej części miasta, jest bardzo istotna. W innych rejonach miasta np. w sąsiedztwie ul. Kompozytorów Polskich i al. Solidarności wprowadzona funkcja zabudowy mieszkaniowej do terenów dotychczas tylko usługowych wyraźnie przyspieszyła realizację docelowego zagospodarowania terenu.
Nie wiadomo zatem, czy aktualny wciąż od 8 już lat plan zagospodarowania przedmiotowego miejsca, stanowiącego swego rodzaju „wrota miasta”, nie ulegnie pewnym modyfikacjom.
Galeria zdjęć
(fot. tekst Leszek Mikrut)
Mieszczuchy z tego słyną ,gdzie przyjadą to taki śmietnik zostawiają …
4 piętra zrobić, na dole kufland, na pierwszym lidl, a na dwóch najwyższych biedronkę. wszystkie ulubione delikatesy lubelskich elit w jednym miejscu, raj !!
a do tego komercyjny sukces, bo pobliskie wólki też nabiorą
To jeszcze *** nie przeznaczył tego terenu na jakiś blok mieszkalny.
Wystarczy zrobić wszystkie opakowania kaucjonowane, bezdomni nie pozwolą aby pieniądze leżały na ulicy 😉
Ale jak by pies n*srał to by zaraz afera była.
jakby
Te płyty nagrobkowe to juz tam z 10 lat leżą… a ten „zagajnik” sprzyja libacjom. Na warszawskiej nocny 24h od kraśnickiej statoil, można zakupić alkohol zawsze i od razu na miejscu spożywać.
Wycinają drzewa, likwidują place zabaw, zabudowywać wąwozy, zagęszczają każdy skrawek terenu gdzie się da pod bloki… dziki zagajnik w środku miasta stoi nieruszany od wieków bo „apartamentów” tam nie postawisz, niedługo powinni go wpisać na listę pomników przyrody.
Śmiecące bydło powinno zostać wyłapane ,wysterylizowane żeby się nie rozmnażało i zamknięte w jakichś ogrodzonych najlepiej ogrodzeniem pod wysokim napięciem ,obozach dla bydła ,bez możliwości opuszczania tych obozow .To samo. Powinni zrobić z degeneratami siedzącymi w luksusowych zakładach karnych ,gdzie mogą sobie chodzić w firmowych dresikach ,korzystać z siłowni ,posiadać TV w celach i co jest już kuriozum ,mogą sie bzykać ze swoimi panienkami na tzw widzeniach intymnych .i to ma być kara ? I to mają być więzienia ? Dokąd zmierzasz Polsko ? Bierz przykład z krajów gdzie z więzienia mało kto wychodzi żywy
zjedz snickersa
Ekologii pełne gęby, w szkole od małego eko-pranie mózgu, wygaszanie kopalń, baterie słoneczne, samochody elektrody, szmery bajery a KU**A ZWYKŁYCH ŚMIECI NIE MOŻNA POSPRZĄTAĆ
To że nic tam nie powstaje to skutek opieszałości władz Lublina. Nowela planu zagospodarowania przestrzennego, pozwalająca na zabudowę bloków mieszkalnych potrwa jeszcze conajmniej rok.
A niestety, nikt tu nie postawi kolejnego marketu zgodnie z obowiązującym planem, bo tskich inwestycji jest w Lublinie ponad stan.