08/06/2026
690 680 960

Sygnały od Czytelników: „Zepchnięty śnieg blokuje przejazd na skrzyżowaniu” (zdjęcia)

Od wczoraj otrzymujemy od naszych Czytelników sygnały o nieodśnieżonych ulicach, chodnikach czy schodach. Jedno z takich miejsc znajduje się na…środku skrzyżowania.

Mimo, że od kilkudziesięciu godzin nie pada już śnieg są takie miejsca, gdzie on zalega. Od wczoraj Czytelnicy alarmują nas o dużej pryzmie śniegu na…środku skrzyżowania.

Sytuacja taka ma miejsce na skrzyżowaniu al. Kraśnickiej z ul. Głęboką i ul. Nałęczowską. Został tam zepchnięty śnieg, który zablokował jeden pas ruchu w kierunku ul. Głębokiej od strony ul. Nałęczowskiej.

– Na skrzyżowaniu ul. Nałęczowskiej, al. Kraśnickiej i ul. Głębokiej drogowcy tak zebrali śnieg, że zablokowany jest cały pas w stronę ul. Głębokiej. Wyjeżdżając z ul. Nałęczowskiej i jadąc w ul. Głęboką można jechać tylko lewym pasem na wprost, gdyż prawy na środku skrzyżowania jest cały zablokowany. Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja i ciekawe kiedy dojdzie tam do wypadku – napisała do nas Czytelniczka.

(fot. nadesłane Agata i Agnieszka)

50 komentarzy

  1. Tak samo na Staszica gdzie pod górę należy ominąć zwał śniegu zajmujący pół pasa

    • Sorry, taki mamy klimat cytując klasyczkę.

    • Ocena: 0

      Gdy samochody blokują chodniki, to można wyczytać/usłyszeć, że przecież można obejść bokiem: jezdnią, trawnikiem. Skoro śnieg zajmuje 0,5 pasa ruchu, to zostaje jeszcze 1,5 wolnego pasa, a normalne samochody zajmują znacznie mniej miejsca niż 1 pas ruchu.
      Skoro z dzieckiem w wózku, czy na inwalidzkim można przejechać dookoła, to jaki problem zrobić to samochodem?

    • Ocena: 0

      „należy ominąć zwał śniegu” – no i? Co w tym niezwykłego? Występuje przeszkoda na jezdni to należy ją ominąć i tyle. Góra śniegu nie ma włączonych awaryjnych, czy też trójkąt ostrzegawczy powinna ustawić?

  2. Ocena: 0

    to jest w ogóle jakaś kpina. Wczoraj w okolicy 20:00 na skrzyżowaniu Zbożowej, Jaworskiego i Lawendowej, do ul Jaworskiego podjechał jakiś traktorek z pługiem. Zdążyłem zrobić zakupy w ulubionych delikatesach i wrócić, kiedy on nadal spychał śnieg na odcinku 10m2. o tym jak wyglądają chodniki nie ma co nawet wspominać. Jedyny rozsądny to marsz po ulicy.

    • Ocena: 0

      Istnieje zakaz jazdy pojazdami wzdłuż po chodniku, ale zakazu poruszania się pieszo jezdnią nie ma i jeżeli jezdnia jest jedyną powierzchnią po której da się iść, to nie ma wyjścia – trzeba iść jezdnią. Nic w tym nadzwyczajnego nie ma. Przepisy w takich sytuacjach nakazują pieszemu ustępowania miejsca pojazdom, ale jeżeli nie ma gdzie się zejść, to z kolei kierujący pojazdem nie ma wyjścia i musi w bezpieczny sposób ominąć pieszego.

  3. Cytując klasyka, woda ma to do siebie, że się rozlewa a potem wędruje do morza. Cierpliwości, będzie wiosna to temat sam się wyjaśni.

  4. Ocena: 0

    Pryzma śniegu może i ogranicza widoczność w obrębie skrzyżowania, ale jeżeli nie jedzie się kombajnem z rozłożonym hederem, to chyba da się przejechać. Chodnikami przejść się nie da, półmetrowe zaspy wzdłuż i w poprzek każdego wjazdu/PdP, na schodach zabić się można, ale „biednym kierowcom” 4 metry szerokości wolnej jezdnie nie wystarcza. Wstydziłbym się napisać, że ciasto niesmaczne, gdy inni umierają z głodu.

    • Przejechac się da, tylko z dwóch pasów do jazdy na wprost robi sie jeden i to na środku skrzyżowania. Nie wiem czy środek skrzyżowania to najlepsze miejsce na zmianę pasa.

      • Ocena: 0

        Środek skrzyżowania, a nawet jego większy obręb, to nie jest najlepsze miejsce do zmiany pasa ruchu. Szczęście w nieszczęściu, że to skrzyżowanie jednak w mieście a ruch odbywa się przy warunkach jakie mamy – więc takie sytuacje nie powinny nikogo zaskakiwać.

  5. Ocena: 0

    „Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja i ciekawe kiedy dojdzie tam do wypadku” – jak to kiedy, wtedy kiedy trafi się *** za kierownicą.

  6. Ocena: 0

    Nie ma śniegu, co WY wypisujecie kłamstwa. Jest tylko covid-19 i plandemia, Nie ma niczego innego.

  7. Ocena: 0

    Tragedia normalnie! Wredna ta zima! Ważne, że skrzyżowanie przejezdne a te max pięć samochodów na cykl świetlny da radę przejechać jednym pasem drogie Panie i Redakcjo.

  8. wolniej czytelniczko !!!

    • Ocena: 0

      Skoro jazda zimą jest niebezpieczna, to należy zakazać ruchu pojazdów i po problemie. Gdy autobusy nie mogły dojechać gdzieś poza miasto, na wieś, to skrócono im trasy i problem rozwiązany. Byłoby jeszcze mniej problemów, gdyby autobusy zostały w zajezdniach, a samochody na parkingach (tzn. chodnikach).

  9. Ocena: 0

    W Chełmie nie ma takiego problemu, jest mapka która pokazuje czy odśnieżarki faktycznie jeżdżą …no i jeżdżą, tyle że z pługiem zadartym do góry albo tak ustawionym że ledwo „liże” śnieg. I problemu z górami śniegu nie ma, bo śnieg jest równomiernie rozłożony na ulicach, a niech sobie kierowcy radzą, w końcu prawa jazdy w czipsach nie znaleźli 🙂 Grunt to mieć „genialny” pomysł z mapką. Ale prezydent jest z partii wiadomo jakiej, to i pomysły ma wiadomo jakie… 🙂

  10. Bądźcie wyrozumiali drodzy Chrześcijanie przecież drogowcy są zaskoczeni, zimy nie było tyle lat…