Sygnał od Czytelnika. Walka o usunięcie ławki. „Tam ktoś ciągle spożywa alkohol”
11:13 24-09-2019 | Autor: redakcja
Od pewnego czasu część mieszkańców bloku przy al. Marzeń w Lublinie skarży się na jedną z ławek, znajdujące się w pobliżu budynku. Jak nam przekazano, ciągle mają się tam odbywać libacje zakrapiane alkoholem, nawet w dzień.
– Jakiś czas temu zgłosiliśmy się z prośbą o usunięcie jednej problematycznej ławki, na której zbiera się kwiat osiedlowych meneli (starych i młodszych) i zanieczyszczają teren wokół oraz spożywają alkohol w najlepsze w biały dzień. Najpierw zgłosiliśmy sprawę do administracji, ale okazało się, że mają związane ręce, bo ławkę postawiło miasto. Wysłaliśmy więc maila do Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie i dostaliśmy odpowiedź, że przekażą prośbę o usunięcie Radzie Dzielnicy Czuby Północne. Dziś dostaliśmy odpowiedź, że zdecydowali się nie usuwać – napisał do nas Czytelnik.
W piśmie czytamy, że usunięcie ławki będzie uzależnione od decyzji Rady Dzielnicy. Batalia o usunięcie ławki trwa już kilka miesięcy. O sprawę zapytaliśmy Przewodniczącą Rady Dzielnicy Czuby Północne panią Grażynę Stadnik. W rozmowie telefonicznej przewodnicząca przekazała nam, że część mieszkańców chce, aby ta ławka pozostała. Zwłaszcza starsze osoby, które przechodzą z zakupami, chętnie z niej korzystają, aby chwilę przysiąść i odpocząć.
Jak się okazuje problem pojawił się w momencie, kiedy w rejonie ławki zaczęły przebywać osoby bezdomne. Jak nas zapewniła pani Grażyna Stadnik, straż miejska zobowiązała się zwiększyć częstotliwość patroli w tym miejscu. Temat znany jest dzielnicowej, zaś sprawa ławki nadal jest otwarta. Przewodnicząca zaznaczyła, że jeżeli problem nie zostanie rozwiązany, Rada Dzielnicy rozważy usunięcie ławki.
(fot. nadesłane)
może chociaż śmietnik postawić obok 😉
jak nie pomoże zabrać ławkę 😛
o! to! to! 🙂
A w Niemczech niemal wszystkie butelki szklane i plastikowe oraz puszki po napojach są kaucjonowane,
a u nas tylko niektóre 🙁
Gdzie jest ul. Marzeń?
al. Marzeń.
Na Czubach Północnych. Są dwie aleje. Marzeń oraz Młodości. To aleje piesze. Z zakazem ruchu pojazdami.
Ławeczka jak marzenie.
świetna logika. zamiast wzywać służby i walczyć o prawidłowe użytkowanie ławki, walczą o zlikwidowanie ławki.
to tak jakby w miejsce parku postawić osiedle mieszkalne, bo wieczorem w parku zbiera się głośna młodzież, a w blokach ludzie sobie cicho żyją…
Dokładnie jak z niebezpiecznymi PdP.
Zamiast zamknąć ulicę (której użytkownicy nie potrafią poruszać się bezpiecznie w pobliżu PdP) likwiduje się PdP, albo przynajmniej takie głosy się pojawiają.
To tak jakby zabronić ludziom jeździć autobusem, w którym grasuje kieszonkowiec. Dla ich bezpieczeństwa.
Haha, zapraszam na ławki w okolicy Stokrotki przy Samsonowicza. Tutaj to już w ogóle aleja gwiazd. Chyba większość miastowych żuli spędza tutaj miłe dnie.
z jednej strony to śmieszne, że mieszkańcy nie walczą o ławkę, a o jej usunięcie, zazwyczaj jest na odwrót. Chyba przyjazd policji załatwiłby sprawę, wystarczy parę razy zadzawonić, kilka mandatów i towarzystwo znajdzie inne miejsce. wreszcie po trzecie, wystarczy we dwóch/oje w nocy szarpnąć tą lawkę i wynieść na śmietnik albo w inne miejsce i po sprawie.
Straźsz Miejsko-wiejska zapewne śpi w tej sprawie bo nawet dodzwoniendodzwonienie się do nich to cud, najpierw durna regułka o RODO potem podejdzie któś kto szedł z balkonikiem chyba z kibla i uprzejmie przyjmie zgłoszenie ale czy przyjado to niewiadomo
Postuluję pozostawienie ławki, a usunięcie żuli.
Wincyj patroli
Uwaga , tajne przez poufne , to ja wasz informator . Obawiam się , że nieprawdą jest fakt jakoby ławkę okupował pospolity element na codzień parający się (fuj) nieróbstwem i co gorsza , opróżniający jakieś płyny rozweselające . Otóż nie . Oto zza ławki wyłania się zgoła odmienny obraz . Powiem krótko , sprawa ma wymiar polityczny . Jak oficjalnie donoszą czynniki nieoficjalne na tej oto ławce , w terminologii fachowej nazywanej poddupnikiem zewnętrznym – prostym , odbywa się proceder ohydny i gorszący w swoim wymiarze : tam spożywane są wina Tuska !!!