08/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika. Trawa na boisku jest po pas, dzieci nie mają, gdzie grać w piłkę (zdjęcia)

Na takim boisku nie da się grać w piłkę, tym bardziej, że trawa sięga dzieciom po pas. Teren należy do miasta, a trawa z boiska ma zniknąć…po 20 lipca.

61 komentarzy

  1. To niech rodzice wykoszą ! a dzieciaki noszą na stertę

  2. Zabetonować, wyasfaltować;) A w ogóle skoro ielone i zarasta więc niepotrzebne hehe to może TBV postawi jakiegoś gniota znów ???

  3. Ocena: 0

    To że Lublin zarósł to fakt , pewnie kasy nie ma ….najlepsze są te koszenia jak trawa ma już z metr , zmymłają ja byle jak i gnije …co do boiska to już ktoś napisał ,kosiarki w ruch i ojce sami by wykosili ….chyba że pryszczy się boją….

  4. Ocena: 0

    No I bardzo dobrze, Lublin staje się nowoczesnym europejskim ekologicznym miastem. W tych zaroślach bytuje cała masa różnorodnego robactwa które wspaniale ubogaca naszą przyrodę. Nowoczesna młodzież I tak preferuje grę w piłkę na swoich smartfonach. W XXI w nie potrzebujemy starodawnych boisk do rozgrywek sportowych.

  5. Ocena: 0

    Niech biegają,to wydepczą ? I każdy będzie zadowolony.

    • Ocena: 0

      Dokładnie, kiedyś nikt nie kosił trawy na boiskach osiedlowych, trawa trochę rosła tylko po bokach 🙂 Ta trawa to chyba dzieciakom na rękę, ojciec nie będzie zawracał im gitary ganianiem za piłką 😉

      • Ja tez sobie przypominam, ze trawy na boisku osiedlowym nikt nie kosił. Mało tego. Sami wykopywaliśmy słupy drewniane, żeby były bramki. A trawa to raczej wydeptana była. W zasadzie klepisko. I marzyliśmy o tym, żeby przy bramkach murawa rosła.

  6. Ocena: 0

    Mam człowieka co za darmo wykosił i bykom zabierze

    • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Ocena: 0

      O czym ty mówisz, chłopie… z sądu by nie wychodził, za to, ze pazernie „zapierdzielił” mienie społeczne, zniszczy środowisko jakimś robaczkom, albo myszkom dziko żyjącym, „zieloni” łańcuchami do trawek by sie przypinali…

  7. Ocena: 0

    To może dodatkowe 500+ dla każdego gnojka który będzie wpieprzał trawę no i może później kolejne 500 na wypoczynek po tej kolacji … Tylko czy zdąży popisać ….

  8. Jasne, niech sami koszą, a później jakiś prawilny doniesie do właściciela terenu, czyli miasta, że wbrew tzw” polityki miasta” trawę skosili. I może jeszcze jakiś mandacik będzie.

  9. Ocena: 0

    Niech deweloper blok postawi i będzie po problemie ?

  10. Zawsze to jakies rozwiazanie
    Ocena: 0

    Ogladalam galileo i tam bylo ze słoń potrafi zeżrzec 200kg trawy dziennie…i tak pomyslalam, ze skoro takie dlugie terminy na koszenie, to moze by slonia kupic…

    • Ocena: 0

      Padlem????????????????

      • Pabloo(oryginał)
        Ocena: 0

        Najlepiej z Afryki, tam padają i nikt nie wie dlaczego. A tu ? Nawchrzania się trawy i będzie leżał do góry trąbą. W wolnej chwili dzieci będą miały natrysk w czasie gorąca. A małe słoniątko będzie stało na bramce. Nic nie wpuści.

    • A jakie to ekologiczne do tego:)