09/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika. Prowadnice na deptaku miały pomóc osobom z niepełnosprawnością wzroku, powoli odpadają (wideo, zdjęcia)

Część prowadnic z deptaka już odpadła, a część została uszkodzona. Miały one pomagać osobom z niepełnosprawnością wzroku. Jak zapewnia miasto, te które zostały, będą usunięte i zastąpione innym rozwiązaniem.

Podczas rewitalizacji lubelskiego deptaka pojawiły się na nawierzchni specjalne, metalowe prowadnice. Miały one pomóc osobom z niepełnosprawnością wzroku w bezpiecznym przemieszczaniu się w centrum miasta.

Niestety po pewnym czasie metalowe elementy zaczęły odpadać, obecnie w wielu miejsca są niekompletne, a wystające metalowe mocowania połamanych prowadnic stanowią pewne zagrożenie dla pieszych. O sprawie poinformowało nas kilku Czytelników, w tym osoby, które mają problemy ze wzrokiem.

O sprawę zniszczonych prowadnic zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin.

– Rozwiązanie zastosowane na deptaku nie sprawdziło się w sytuacji tak intensywnego użytkowania ze strony pieszych. Listwy na deptaku zostaną więc wymienione na rowki. Nowe rozwiązanie będzie zrealizowane po zamknięciu ogródków gastronomicznych, tj. późną jesienią – poinformowała nas Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

(fot. lublin112.pl, wideo, foto nadesłane

16 komentarzy

  1. Franio urządził sobie z tych prowadnic tor wyscigowy dla trójkołowca na plastikowych kółkach, więc nic dziwnego.

  2. Podobno po zamknięciu tej ulicy (Krakowskiego Przedmieścia) dla ruchu kołowego kilkanaście lat temu – ono opustoszało i nie da się tam spotkać żywej duszy. Kto lub co zatem spowodowało te uszkodzenia?

  3. zaraz wyłączą z ruchu deptak i zrobią remont. spokojnie 🙂

  4. Ocena: 0

    Tzw. „bubelżuk”

  5. Ocena: 0

    jakie to typowe zrobić coś za ciężkie mln i za parę lat się sypie, naprawiać / remontować trzeba…i cyk znów kaska leci w odpowiednie łapki ….

  6. Ocena: 0

    To może wpierw jakaś kampania informacyjna do czego to służy. Idą środkiem deptaka i niszczą.

  7. Złomiarze z Lubartowskiej zajumali?

  8. „nie sprawdziło się w sytuacji tak intensywnego użytkowania ze strony pieszych” nie rozśmieszaj mnie kobieto… za zniszczenie odpowiadają właściciele tamtejszych sklepów i lokali i ich ciężkie samochody dostawce, urządzające sobie tam codziennie przed 7 rano slalom od lewej do prawej… o służbach sprzątających nie wspomnę.

    • Nawet jeżli nie sprawdzilo się przez pieszych, to niewidomy przecież też pieszy, a dodatkowo będzie tłukł po tych prowadnicach swoim kijem, tym bardziej by odpadło.

    • Niech im miasto udostępni teleportery do dostaw towary i sprzętu a z pewnością nie będą wjeżdżać busami.

  9. Ręce opadają a kasa miasta pustoszeje.

  10. Ocena: 0

    czy miasto zwróci się do wykonawcy i projektanta o usunięcie usterek w ramach gwarancji ?

    • wykonawca powie, że nie było użytkowane według zaleceń i za wszystko zapłacą podatnicy.