Świetlny hołd dla rotmistrza Pileckiego na Zamku Lubelskim
06:15 26-05-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 25 maja, na dziedzińcu Zamku Lubelskiego odbyła się uroczystość poświęcona pamięci rotmistrza Witolda Pileckiego. Wydarzenie zorganizowali Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie oraz Muzeum Narodowe w Lublinie.
Centralnym momentem obchodów było zapalenie Zniczy Pamięci. O godzinie 21:00 światła ułożyły się w napis „PILECKI”, tworząc wymowny znak hołdu dla człowieka, którego życie stało się symbolem odwagi, poświęcenia i niezłomnej walki o wolną Polskę.
Zamek Lubelski jako miejsce pamięci
Wybór miejsca uroczystości miał szczególne znaczenie historyczne. Zamek Lubelski w czasie II wojny światowej oraz po jej zakończeniu pełnił funkcję więzienia i miejsca kaźni polskich patriotów. Najpierw był przestrzenią represji pod okupacją niemiecką, później stał się symbolem komunistycznego terroru.
To właśnie w takich miejscach dramatycznie zapisały się losy wielu osób zaangażowanych w walkę o niepodległość. Dziedziniec Zamku Lubelskiego stał się tego wieczoru przestrzenią zadumy, pamięci i refleksji nad ceną wolności.
Bohater podziemia niepodległościowego
Witold Pilecki, używający pseudonimów „Witold” i „Druh”, a także nazwisk konspiracyjnych „Roman Jezierski”, „Tomasz Serafiński”, „Leon Bryjak”, „Jan Uznański” oraz „Witold Smoliński”, należał do grona najwybitniejszych postaci polskiej historii XX wieku.
Był rotmistrzem Wojska Polskiego, współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, żołnierzem Armii Krajowej oraz dobrowolnym więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W obozie organizował ruch oporu i przekazywał światu informacje o zbrodniach popełnianych przez Niemców.
Pilecki był także autorem pierwszych na świecie raportów o Holokauście, znanych jako „Raporty Pileckiego”. Dokumenty te stanowią jedno z najważniejszych świadectw niemieckich zbrodni dokonanych w czasie II wojny światowej.
Aresztowanie, proces i śmierć
Po zakończeniu wojny rotmistrz Pilecki kontynuował działalność na rzecz niepodległej Polski. 8 maja 1947 roku został aresztowany przez władze komunistyczne. W areszcie był torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa.
Proces Witolda Pileckiego i tzw. „grupy Witolda” rozpoczął się 3 marca 1948 roku przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie. Rotmistrz został oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji.
15 marca 1948 roku skazano go na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja 1948 roku w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
Przywrócona pamięć i pośmiertne odznaczenia
Wyrok wydany wobec Witolda Pileckiego oraz pozostałych osób osądzonych wraz z nim w 1948 roku został unieważniony 1 października 1990 roku. Wojskowy Sąd Najwyższy oczyścił skazanych z zarzutów, wskazując na niesprawiedliwy charakter orzeczeń i naruszenie prawa.
Po latach rotmistrz Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Orderem Orła Białego.
Lubelska uroczystość była nie tylko przypomnieniem tragicznej rocznicy, ale także wyrazem wdzięczności wobec człowieka, który do końca pozostał wierny Polsce. Świetlny napis „PILECKI” stał się symbolem pamięci, która mimo upływu lat pozostaje żywa.
Galeria zdjęć
W Krakowie zdrowy 162 latek „odzyskał” kamienicę. To są dopiero wolne sondy
Pewnie utrzymywany był przy życiu za pomocą sondy.
O ile pielęgniarka znalazła akurat wolne sondy.
Nad bandyckimi bezprawnymi wyrokami śmierci pseudosądów komuny zapłakała Matka Boża w lubelskim wizerunku.
Czy KO-dziarscy aktywiści zostali już oddelegowani do gaszenia zniczy moczem, jak miało to miejsce pod Zamkiem w Warszawie w 2010?