05/06/2026
690 680 960

Świdnik: Chciał skoczyć z bloku, uratowali go policjanci

Świdniccy policjanci uratowali w czwartek 33-latka, których chciał skoczyć z bloku. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 8 przy ul. Kościuszki w Świdniku. Policjanci otrzymali informację, że na dachu czteropiętrowego budynku znajduje się mężczyzna, który najprawdopodobniej chce popełnić samobójstwo.

– Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci świdnickiej patrolówki. Wezwana została załoga karetki pogotowia ratunkowego oraz dwa zastępy straży pożarnej. Ustawiony został specjalny skokochron, chroniący przed skutkami upadku z wysokości. O pomoc w akcji poproszeni zostali również policyjni negocjatorzy – informuje asp. Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej Policji.

Mężczyzna stał na krawędzi dachu i co chwila wychylał się. Nie chciał rozmawiać z policjantami, jednak w pewnym momencie 33-latek chciał zapalić papierosa. To wykorzystali mundurowi.

– Pod pretekstem podania mu zapalniczki przechwycili mężczyznę i uniemożliwili mu skok z dachu. Uratowany 33-letni świdniczanin trafił do szpitala, gdzie zajmą się nim lekarze specjaliści – dodaje asp. Magdalena Szczepanowska.



(fot. Nadesłane Kamila, Marcin)

2016-01-14 13:55:39
(fot. Policja Świdnik)

25 komentarzy

  1. Świdnik Sosnowcem lubelszczyzny.

  2. Znowu tubylec z Matejki 😀

  3. Ocena: 0

    Jakby chciał skoczyć to by skoczył. Chciał tylko zaistnieć na osiedlu i w mediach. Powinien zapłacić za niepotrzebną interwencją policji, straży i pogotowia.

    • Ocena: 0

      a jak kotki, gołębie i pieski ratują to będziesz płacił ze swoich pieniędzy?
      Tu akurat zagrożone było, życie ludzkie, a może chciał póki co bardziej żyć niż umrzeć…

      • No to macie wspólny rozum. Czyli każdy kto chce żyć powinien zrobić szum wokół siebie i zagrozić skokiem z dachu?? Wole aby straż ratowała gołębie, kotki, pieski, kaczki łabędzie niż marnowali czas na stanie i czekanie na to, czy głupek skoczy czy nie skoczy. Jakby rzucił pracę to co, policja ma obowiązek zaprowadzić go siła do urzędu pracy bo człowiek chce pracować???

  4. pracujący - harujący
    Ocena: 0

    To już nawet nie wolno sobie z dachu skoczyć?? To co w tym kraju wolno? No tak, nasze życie należy do ZUS-u i US !! Przecież to tragedia dla tych urzędów bo w momencie szczęśliwego śmiertelnego skoku do ZUS przestają wpływac składki natomiast trzeba wypłacić pogrzebowe….

  5. Ocena: 0

    Coraz gorsze turnusy.
    Kiedyś jak ktoś chciał skoczyć to jechał windą na 7 piętro w rotacyjnym, gdzie okno zawsze było otwarte. Zanim przyjechała karetka to przy zwłokach były już dzieci z pobliskiej jeszcze wtedy szkoły podstawowej nr 5.
    A teraz czeka chłopina aż ktoś go zauważy.

  6. zastanówcie się
    Ocena: 0

    a może miał kłopoty nie mógł sobie z nimi poradzić i w ten sposób zwrocił uwagę na siebie bo u nas aby dostać się o psychologa lub psychiatry to długa droga a zresztą leczą prochami i człowiek jest otumaniony a tu może szukał kogoś kto go nawet wysłucha nie oceniajcie jak nie znacie przyczyny

    • Ocena: 0

      Jaka długa droga, jeszcze dzisiaj na dzisiejszą wizytę możesz się zapisać do psychologa lub psychiatry, bo na nfz to dopiero na przyszły tydzień.

  7. To ilu ich na tym dachu było.

  8. Buli torba masz rację.Kto za to zapłaci??

  9. pewnie jakiś nienormalny człenio, miał zamiar skakać to po co się zastanawiał!!!
    Ostatnio jakaś kobita na Czechowie skoczyła z 10 piętra i też nie wie dlaczego dopiero później doszła do wniosku, że może nie warto było lecieć bo przeżyła.
    Ten chciał skakać z 4 piętrowca więc może zastanawiał się czy na pewno się zabije. Tym bardziej że ziemia teraz rozmięknięta.
    Powinien wiedzieć, że są inne lepsze sposoby.

  10. Ocena: 0

    ludzie, ludzie jakie kłopoty ma, to już nie pierwszy raz to taka jego zabawa