Światła nie działały, nie spojrzała na znaki. Cztery osoby w szpitalu po zderzeniu trzech aut na skrzyżowaniu
01:37 26-05-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek przed północą na skrzyżowaniu ul. Nadbystrzyckiej Głębokiej, Muzycznej i Narutowicza w Lublinie. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe: renault, ford i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca renaultem kobieta wyjeżdżała z ul. Muzycznej. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w ul. Nadbystrzycką. Wymusiła jednak pierwszeństwo przejazdu na jadącym ul. Głęboką w kierunku ul. Muzycznej fordzie. W wyniku zderzenia obu pojazdów, ford uderzył jeszcze w oczekującego do skrętu w prawo volkswagena.
W zdarzeniu poszkodowane zostały cztery osoby: dwie podróżujące renaultem, oraz dwie z forda. Całą czwórkę przetransportowano do szpitali. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112, nadesłane – DZIĘKUJEMY!)
2018-05-26 01:17:43
Czyżby pasażer renault nie zapiął pasów…?
Badanie wzroku gratis !!!
Dżentelmenów już nie ma. Dawniej mężczyźni zawsze ustępowali kobietom.
przecież jest równouprawnienie. Dlatego nigdy nie ustępuje żadnej kobiecie miejsca, ani nie przepuszczam w drzwiach.
Prawidłowo. Same są wystarczająco męskie.
i dlatego kobiety zaczęły ostro walczyć o równe prawa.
Nie powinni w ogóle świateł wyłączać na noc jak barany jeździć nie umieją.
Kuwa pusto o tej porze , lewoskręt jak można nie zauważyć nadjeżdżającego z przeciwka ? Co ona ślepa ruska czy jak ?
Za takie wymuszenia powinni zabierać prawko jazdy na przynajmniej 3 miesiąca i nakaz wykupu przynajmniej 10 godzin „L-ką”
I znowu problemy ze wzrokiem ?
kto jej dał prawo jazdy??
W.O.R.D
A kto powiedział Tobie że w ogóle je ma lub miała ?
Nie bylo wyjazdu z ul. Muzycznej w ul.Nadbystrzycką przed przebudową to i wypadkow nie było. Sieroty jak oni porobili PJ że tak jeźdzą bez myślenia.
Kolejna bardzo uzdolniona. Czy pulsujące żółte światła nic tej kobiecie nie „mówiły”?