Świąteczny weekend na drogach woj. lubelskiego: 11 wypadków i 51 nietrzeźwych kierowców
10:18 29-12-2025 | Autor: redakcja
Okres świąteczny to czas wzmożonego ruchu na drogach i intensywnej pracy dla policjantów, którzy dbali o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. W ostatnich pięciu dniach, od 24 do 28 grudnia, na terenie województwa lubelskiego doszło do 11 wypadków, w których jedna osoba straciła życie, a 11 odniosło obrażenia. Funkcjonariusze odnotowali również 224 kolizje drogowe oraz zatrzymali 51 kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu.
Podczas świątecznych patroli policjanci kontrolowali prędkość pojazdów, sprawdzali stan techniczny samochodów, trzeźwość kierujących oraz sposób przewożenia pasażerów. Mundurowi zwracali również uwagę na pieszych, przypominając o obowiązku noszenia elementów odblaskowych oraz przestrzeganiu przepisów drogowych.
Mundurowi apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę, ostrożność i wyobraźnię za kierownicą. Zbliżający się kolejny długi weekend wymaga od kierowców jeszcze większej koncentracji i przestrzegania przepisów, ponieważ bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od naszych decyzji. Pamiętajmy, że zarówno kierowcy, jak i piesi mają wpływ na to, by drogi były bezpieczne dla wszystkich.
Miałam tę nieprzyjemnosc podróżować po drodze nr 19 27 i 28 grudnia. Służby zupełnie nie spisały się. Nawierznia była jednym wielkim lodowiskiem. Nikt nie zadbał ani o posypanie drogi piaskiem/chlorem/solą czymkolwiek. Niestety oznaczenia na remontowanych odcinach (obwod.Lubartowa) to jakaś kpina. Linie nie są widoczne, nie wiadomo gdzie jechać, brak jakiekolwiek oświetlenia na tym odcinku.
A później zdziwienie,że są kolizję. zamiast placić policji za to, ze łapie za przekroczenie prędkości o 10 km poza obszarem zabudowy(bo do tego tylko się nadają), należałoby przeznaczyć te środki na utrzymanie BEZPIECZNEJ drogi.
Wśród policji nie zauważa się profesjonalizmu w ocenie niebezpiecznych zachowań kierowców. Potrafią tylko odczytać prędkość pojazdu na wskazaniach radaru. Nie widzą zaś analfabetów nie potrafiących włączać kierunkowskazów i ciemniaków nie znających wskazań świateł w sygnalizatorach.
Niemożliwe. Na forum codziennie czytam o ludziach rzucających się (z okrzykiem na ustach: „mam pierwszeństwo”) pod koła rozpędzonych pojazdów, a w artykule zero trupów.
Drugie zaskoczenie to takie, że żaden rowerzysta nie spowodował karambolu na drodze ekspresowej.
Trzecie za to jest takie, że nawet żaden hulajnogosta nie spowodował katastrofy w ruchu drogowym.
Gdyby jeszcze trochę fotoradarów na drogach ustawić i gdyby Pouczeniówka wzięła się do sensownej roboty to na drogach byłoby już widocznie jeszcze lepiej.